Udany weekend Polskich zimowych sportów

0
70
Na zdjęciu zawodnicy na podium w Scuol Szwajcaria Udany weekend Polskich zimowych sportów.
Udany weekend Polskich zimowych sportów - Dekoracja po w wyścigu równoległym slalomu giganta podczas FIS Snowboard World Cup w Scuol w Szwajcarii. 2 miejsce Mirko Felicettim z Włoch. 1 miejsce Oskar Kwiatkowski. 3 miejsce Andreas Prommegger z Austrii.

Udany weekend Polskich zimowych sportów – W miniony weekend na arenach międzynarodowych nasi zawodnicy odnosili sukcesy. Skoki narciarskie w Zakopanem (Puchar Świata), Sapporo (Puchar Kontynentalny), Snowboard (Puchar Świata). Za nami wspaniałe kilka dni pod kątem sportowym w sportach zimowych, oczywiście w rolach głównych skoczkowie narciarscy i snowboardzisty. Na początek, poniżej muszę właśnie rozpocząć od snowboardu.

Udany weekend Polskich zimowych sportów – Snowboard

A największym sukcesem jest pierwsze historyczne zwycięstwo w Snowboardzie i za sprawą świetnego występu Oskara Kwiatkowskie w zawodach Pucharu Świata w Scuol (Szwajcaria). Ponieważ jak do tej pory nie mieliśmy zwycięstwa w snowboardowym Pucharze Świata u mężczyzn. Aż do soboty w Scuol Oskar Kwiatkowski po raz pierwszy w karierze wygrał konkurs Pucharu Świata, triumfował w slalomie gigancie równoległym w Scuol. To pierwsze zwycięstwo 26-letniego Polaka w elitarnym cyklu. Kwiatkowski już w kwalifikacjach potwierdził wysoką dyspozycję, zajmując w nich trzecie miejsce. W 1/8 finału o ponad pół sekundy pokonał Kima Sang-kyuma, w ćwierćfinale jego rywal (Alexandra Payera) nie ukończył przejazdu. Z kolei w półfinale Polak pokonał innego Austriaka – Andreasa Prommeggera – o 0,17 setnych sekundy. W finale Kwiatkowski w pokonanym polu zostawił Włocha Mirko Felicettiego, który wskutek bardzo szybkiego tempa zjazdu wypadł z trasy. I duża w tym zasługa znakomitej dyspozycji naszego reprezentanta.

Na zdjęciu jest podczas zjazdu Oskar Kwiatkowski Snowboard.Udany weekend Polskich zimowych sportów.
Udany weekend Polskich zimowych sportów – Oskar Kwiatkowski Snowboard.

Dotychczas jego najlepszym osiągnięciem w PŚ było drugie miejsce, które zajął w słoweńskiej Rogli w marcu ubiegłego roku oraz w… Scuol przed pięcioma laty. Na podium stanął łącznie pięć razy (sześć, licząc grudniowe zawody drużynowe w Winterbergu).

Udany weekend Polskich zimowych sportów – Sapporo PK

A z kolei w skokach narciarskich w ramach Pucharu Kontynentalnego. W Japonii łącznie zaplanowano trzy konkursy Pucharu Kontynentalnego. Pierwszy odbył się w sobotę, a górą był w nim Sondre Ringen. Nasi reprezentanci wypadli wtedy bez błysku. Najlepszy z nich, Jakub Wolny był ósmy. 16 miejsce zajął Tomasz Pilch, a tuż za Tomaszem na 17 pozycji uplasował się Kacper Juroszek. A kolejni nasi skoczkowie 25 miejsce Maciej Kot. Andrzej Stękała 27 miejsce. Klemens Murańka 32 miejsce.

W pierwszym konkursie w niedzielę Tomasz Pilch Reprezentant Polski zajął drugie miejsce w zawodach PK. Polski skoczek przegrał jedynie z Norwegiem Joacimem Oedegaardem Bjoerengiem. Tomasz w pierwszej serii pofrunął na odległość 127,5 metra, a w drugiej serii skoczył również 127,5 metra. Uzyskując notę końcową – 220.9 punktów. A kolejne miejsca pozostałych naszych skoczków Kacper Juroszek zajął 13. pozycję. Andrzej Stękała, uplasował się na 16. miejscu. Jakub Wolny ukończył zmagania na 25. lokacie. A Klemens Murańka był 26.

To nie koniec rywalizacji na japońskiej Okurayamie, ponieważ w niedzielę odbył się drugi konkurs, ale w drugim konkursie. Ponownie najlepiej spisał się Tomasz Pilch, zajął 12 miejsce, a pozostali nasi skoczkowie 17 miejsce zajął Maciej Kot. Jakub Wolny uplasował się na miejscu 25. Tuż za Wolnym na 26 pozycji Kacper Juroszek. A z kolei na 27 miejscu Andrzej Stękała.

Oczywiście chciałbym jeszcze dodać, iż nie odbywają się, jak w PŚ, kwalifikacje. W dniu, który poprzedza dzień głównego konkursu, odbywają się oficjalne treningi. Przed zawodami odbywają się jedynie treningi (w I serii startują wszyscy zgłoszeni zawodnicy).

Udany weekend Polskich zimowych sportów – jak spisał się 50latek Noriaki Kasai?

Reprezentant Japonii, który wracał do rywalizacji międzynarodowej, po ponad dwuletniej przerwie nie awansował do serii finałowej w pierwszych dwóch konkursach (kończył je na 37. i 34. pozycji) a w trzecim nie wziął udziału.

Na zdjęciu jest skoczek narciarski Noriaki Kasai podczas swojego skoku na zawodach w Titisee-Neustadt. Udany weekend Polskich zimowych sportów
Udany weekend Polskich zimowych sportów – Noriaki podczas swojego lotu w Titisee-Neustadt.

I dlatego niestety wygląda więc na to, że nie ma on szans, by znaleźć się w grupie krajowej na nadchodzące konkursy Pucharu Świata na Okurayamie, które odbędą się już w najbliższy weekend.

Udany weekend Polskich zimowych sportów – Zakopanem PŚ

Na koniec zostawiłem wisienkę na torcie zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich. Oczywiście obowiązkowo przed zawodami PŚ muszą odbyć sie kwalifikację.

W piątek rozegrano kwalifikacje do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Zakopanem. W kwalifikacjach nieoczekiwanie wygrał młody zawodnik z Austrii Daniel Tschofenig. Daniel poszybował na odległość 138,5 metra i zwyciężył z przewagą 3,9 punktu nad Dawidem Kubackim (128 m). Trzecie miejsce zajął Anze Lanisek (126 m), który wyprzedził Andreasa Wellingera (135,5 m), Stefana Krafta (134 m) i Petera Prevca (137,5 m). Na siódmej pozycji eliminacje zakończył Manuel Fettner (128 m). Ósme miejsce zajęli ex aequo Lovro Kos (130 m) i Timi Zajc (132 m).

Pierwszą dziesiątkę zamknął Karl Geiger (127 m). Polacy w komplecie awansowali do niedzielnego konkursu. Kamil Stoch wylądował na 124 metrze i zajął piętnastą lokatę, co do Kamila chciałbym dodać, że Kamil w kwalifikacjach wystąpił, tuż po chorobie na tygodniu Kamil zmagał się z grypą. A tuż za Kamilem uplasował się Aleksandrem Zniszczołem (132 m). Dwudziesty piąty był Piotr Żyła (120 m), trzydziesty trzeci Paweł Wąsek (111 m), z kolei trzydziesty piąty Jan Habdas (115 m).

Udany weekend Polskich zimowych sportów – Zakopanem PŚ konkurs drużynowy

W konkursie drużynowym do rywalizacji przystąpiło 9 drużyn. Austria, Polska, Norwegia, Słowenia, Niemcy, Finlandia, Usa, Czechy i Rumunia. Oczywiście w każdej ekipie wystąpiło po czterech zawodników, zacznę od składu Rumunii która okazała, się najsłabsza zajmując 9 miejsce i nie awansowali do drugiej serii. W finale jest tylk o 8 miejsc, bardzo ważnym aspektem jest to, że Rumuńscy skoczkowie narciarscy pierwszy raz przystąpili do rywalizacji drużynowej.

Na zdjęciu jest Reprezentacja Polski w skokach narciarskich cisząca się z drugiego miejsca w konkursie drużynowym w Zakopanem.Udany weekend Polskich zimowych sportów.
Udany weekend Polskich zimowych sportów – Reprezentacja Polski w skokach narciarskich w Zakopanem.

Składy drużyn:

1. Rumunia: Andrei Feldorean, Mihnea Alexandru Spulber, Nicolae Sorin Mitrofan, Daniel Andrei Cacina ich dorobek to 352.3 pkt.

2. Czechy: Filip Sakala, Frantisek Lejsek, Benedikt Holub, Roman Koudelka 778.4 pkt.

3. USA: Casey Larson, Andrew Urlaub, Erik Belshaw, Decker Dean 873.3 pkt.

4. Finlandia: Vilho Palosaari, Eetu Nousiainen, Niko Kytosaho, Antti Aalto 1015.5 pkt.

5. Niemcy: Markus Eisenbichler, Philipp Raimund, Karl Geiger, Andreas Wellinger 1144.4 pkt.

6. Słowenia: Lovro Kos, Peter Prevc,Timi Zajc, Anze Lanisek 1117.7 pkt.

7. Norwegia: Marius Lindvik, Kristoffer Eriksen Sundal, Johann Andre Forfang, Halvor Egner Granerud 1113.4 pkt.

8. Polska: Kamil Stoch, Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Dawid Kubacki 1150.5 pkt.

9. Austria: Daniel Tschofenig, Michael Hayboeck, Manuel Fettner, Stefan Kraft 1151.5 pkt.

Biało-Czerwoni prowadzili po pierwszej serii, wyprzedzając o 2,9 pkt drugich Austriaków i o 15 pkt Niemców. Najdalej z Polaków skoczył lider Pucharu Świata Dawid Kubacki – 136,5 m. Świetne skoki oddali również Kamil Stoch i Piotr Żyła, którzy wylądowali na 134 m. I oczywiście Paweł Wąsek (125 m). Ostatecznie Austriacy wygrali konkurs wyprzedzając Polaków o włos, ponieważ zaledwie 1 pkt. Na trzecim miejscu uplasowali się Niemcy ze stratą 7,1 pkt do triumfatorów.

Udany weekend Polskich zimowych sportów – Zakopanem PŚ konkurs indywidualny

Co do konkursu w niedziele, ponieważ organizatorzy nie mieli pewności, czy konkurs w ogóle się odbędzie. W Zakopanem od rana mocno wiało, porywy momentami osiągały kilkanaście metrów na sekundę. Podjęto decyzję, aby odwołać serię próbną przed konkursem. Ostatecznie warunki się poprawiły i konkurs udało się przeprowadzić. I oczywiście jak to bywa w takich warunkach i jednak rywalizacja była loteryjna. Ponieważ jeden skoczek miał wiatr w plecy, by zaraz drugiemu wiało pod narty.

Po pierwszej serii prowadził lider Pucharu Świata Dawid, w której uzyskał odległość 137,5 m. Kubacki drugiego Austriaka Jana Hörla wyprzedzał o 8,7 pkt, a będących ex aequo na trzecim miejscu Norwegów Halvora Egnera Graneruda i Mariusa Lindvika – o 15,8 pkt. Jeszcze w pierwszej serii bardzo dobrze spisali się pozostali Polacy – 6. był Kamil Stoch (126,5 m), 14. Jan Habdas (129 m), 27. Aleksander Zniszczoł (125 m) i 30. Paweł Wąsek (118 m). Ale niestety sensacyjnie do serii finałowej nie awansował z kolei Piotr Żyła, ponieważ skoczył tylko 111,5 m. Polak uzyskał łączną notę 93,8 pkt i zajął 39. miejsce.

Udany weekend Polskich zimowych sportów – Zakopanem PŚ seria finałowa

Drugą serię rozpoczął Paweł Wąsek. Nie udało mu się poprawić odległości z pierwszej serii i uzyskał tylko 114 m, co dało mu łącznie 214 pkt. Nie dawało to większych nadziei na poprawienie swojej pozycji na koniec konkursu. Drugim z Polaków był Aleksander Zniszczoł, który osiągnął 129 m, ale mógł cieszyć się z przyzwoitych warunków. Daleka odległość niestety nie poskutkowała awansem w rankingu. 221,7 pkt, ponieważ dało to 27 miejsce. Trzecim z naszych zawodników pokazał się Jan Habdas, który uzyskał 123 m i łączna nota była 231,1 pkt. Oczywiście w przypadku Jana ostatecznie zajął 21 miejsce, co daje spore powody do radości dla młodego zawodnika.

Na zdjęciu jest Dekoracjia 2 miejsce Dawid Kubacki. 1 miejsce Halvor Egner Granerud. 3 miejsce Stefan Kraft.
Udany weekend Polskich zimowych sportów – Dekoracjia 2 miejsce Dawid Kubacki. 1 miejsce Halvor Egner Granerud. 3 miejsce Stefan Kraft.

Szósty od końca na belce startował, usiadł Stoch. Utytułowany polski skoczek trafił jednak na kiepskie warunki i skoczył 124 m. Łączna nota 261,6 pkt dała mu 7. pozycję. A jak ogromnego pecha do wiatru miał Stoch, ponieważ skaczący po Kamilu Stefan Kraft. Austriak uzyskał aż 145,5 m, zaledwie 1,5 m mniej od rekordu skoczni. I oczywiście łączna nota 278,5 pkt i prowadzenie przed skokami Lindvika, Graneruda, Hoerla i Kubackiego.

Świetne warunki wykorzystał również Granerud. Norweg wylądował na 141 metrze. Jak się okazało, ta próba dała mu zwycięstwo, bowiem Kubacki przy silnym wietrze w plecy uzyskał – identycznie jak Stoch – 124 m i przegrał z Norwegiem o 1,1 pkt. Kraft od zwycięzcy był gorszy o 9,2 pkt.

Zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Noriaki Kasai wraca do skakania