
Richard Carapaz wygrał królewski etap – Richard Carapaz po raz kolejny udowodnił, że w górach czuje się znakomicie. Ekwadorczyk z zespołu EF Education-EasyPost triumfował na królewskim, 20. etapie Tour de France 2026, rozgrywanym na wymagającej trasie z Le Bourg d’Oisans do legendarnego Alpe d’Huez. Dla lidera klasyfikacji generalnej, Tadeja Pogacara, był to natomiast kolejny spokojnie kontrolowany dzień, który przybliżył go do piątego zwycięstwa w historii Wielkiej Pętli.
Carapaz najlepszy na królewskim etapie Tour de France 2026
Przedostatni etap 113. edycji Tour de France był prawdziwym sprawdzianem dla najlepszych górali świata. Kolarze mieli do pokonania 170,9 kilometra oraz ponad 5600 metrów przewyższenia. Na trasie znalazły się najbardziej wymagające alpejskie podjazdy, a finisz tradycyjnie usytuowano na słynnym Alpe d’Huez.
Od samego początku tempo było bardzo wysokie. Do ucieczki dnia zabrało się kilku mocnych zawodników, a wśród nich Richard Carapaz oraz Sepp Kuss. Obaj przez długi czas współpracowali, budując przewagę nad grupą faworytów.
Na decydujących kilometrach Carapaz pokazał jednak ogromną siłę. Ekwadorczyk skutecznie zaatakował i samotnie dojechał do mety, odnosząc swoje drugie etapowe zwycięstwo w tegorocznym Tour de France.
Dramat Seppa Kussa na zjazdach
Jednym z najbardziej emocjonujących momentów etapu był dramat Seppa Kussa. Amerykanin z Team Visma | Lease a Bike długo wyglądał na zawodnika, który może powalczyć o etapowe zwycięstwo.
Niestety jego marzenia przekreśliły dwie kraksy w końcówce rywalizacji. Szczególnie druga wyglądała bardzo groźnie. Kuss wypadł z trasy na jednym z alpejskich zakrętów i tylko ochronna siatka zabezpieczająca uchroniła go przed upadkiem z kilkunastometrowej skarpy. Mimo bolesnych upadków Amerykanin zdołał wrócić na trasę i ukończyć etap.
Tadej Pogacar coraz bliżej piątego triumfu
Grupa faworytów nie prowadziła wyniszczającej walki o zwycięstwo etapowe. Tadej Pogacar przez cały dzień jechał bardzo pewnie, kontrolując sytuację wraz z kolegami z UAE Team Emirates-XRG.
Słoweniec bez większych problemów obronił żółtą koszulkę lidera i przed ostatnim etapem utrzymał wyraźną przewagę nad rywalami. Jeśli bez przeszkód ukończy finałowy odcinek do Paryża, sięgnie po piąte zwycięstwo w Tour de France i dołączy do grona najbardziej utytułowanych kolarzy w historii wyścigu.
Pogacar pracował także na sukces drużyny
Co więcej, podczas tegorocznej edycji Tour de France Pogacar wielokrotnie pokazał, że sukces drużyny stawia ponad indywidualne ambicje. W kilku etapach aktywnie wspierał swoich kolegów z UAE Team Emirates-XRG, a szczególnie młodego Isaaca del Toro.
Słoweniec dyktował tempo w peletonie i kontrolował sytuację na trasie, pomagając Meksykaninowi utrzymać wysoką pozycję w klasyfikacji generalnej oraz prowadzenie w klasyfikacji młodzieżowej. Tym samym rezygnował z walki o kolejne etapowe zwycięstwa, potwierdzając, że jest nie tylko wybitnym liderem, ale także doskonałym partnerem zespołowym.
Carapaz przypieczętował triumf w klasyfikacji górskiej
Sobotni sukces miał dla Richarda Carapaza jeszcze większe znaczenie. Dzięki zwycięstwu na najtrudniejszym etapie wyścigu Ekwadorczyk praktycznie zapewnił sobie triumf w klasyfikacji górskiej.
Koszulka w grochy będzie drugim takim trofeum w jego karierze. Kolarz EF Education-EasyPost po raz kolejny potwierdził, że należy do grona najlepszych specjalistów od wysokich gór.
Evenepoel uciszył krytyków
Bardzo dobrze zaprezentował się również Remco Evenepoel. Belg z Red Bull-BORA-hansgrohe po trudniejszych momentach w pierwszej części wyścigu znakomicie spisał się podczas trzeciego tygodnia Tour de France.
Seria mocnych występów, w tym zwycięstwa etapowe, pozwoliła mu odpowiedzieć na krytyczne opinie i umocnić swoją pozycję w klasyfikacji generalnej. Końcówka wyścigu pokazała, że mistrz świata w jeździe na czas nadal należy do ścisłej światowej czołówki.
Ostatni etap Tour de France 2026 już tylko formalnością?
Przed kolarzami pozostał już tylko finałowy etap prowadzący do Paryża. Tradycyjnie będzie to święto kolarstwa i okazja dla sprinterów do walki o prestiżowe zwycięstwo na Polach Elizejskich.
Tadej Pogacar o krok od historycznego sukcesu
Największe emocje dotyczą jednak klasyfikacji generalnej. Wszystko wskazuje na to, że Tadej Pogacar bezpiecznie dowiezie żółtą koszulkę do stolicy Francji i zapisze się w historii jako pięciokrotny zwycięzca Tour de France.
Richard Carapaz przypieczętował sukces w górach
Dla Richarda Carapaza królewski etap pozostanie jednym z najpiękniejszych momentów tegorocznej edycji. Ekwadorczyk nie tylko wygrał na legendarnym Alpe d’Huez, ale także przypieczętował zdobycie koszulki najlepszego górala wyścigu. To zwycięstwo jeszcze raz potwierdziło, że w najbardziej wymagających górach świata nadal należy do absolutnej elity.
Ostatni etap Tour de France 2026 skrócony z powodu pożarów
Finałowy, 21. etap Tour de France 2026 odbędzie się w zmienionej formule. Ponieważ organizatorzy wyścigu poinformowali za pośrednictwem mediów społecznościowych, że z powodu rozległych pożarów we Francji zdecydowano o skróceniu ostatniego odcinka rywalizacji. W tej sprawie wspólne oświadczenie wydały władze Tour de France oraz Prefektura Policji.
Dlaczego organizatorzy zmienili trasę?
Powodem zmian jest bardzo trudna sytuacja w regionie Gironde (Żyronda), gdzie od kilku dni strażacy walczą z rozległymi pożarami. Służby ratunkowe oraz siły bezpieczeństwa zostały skierowane przede wszystkim do ochrony mieszkańców zagrożonych terenów. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zdecydowało o oddelegowaniu części funkcjonariuszy, którzy pierwotnie mieli zabezpieczać finałowy etap wyścigu. Dzięki temu możliwe będzie wzmocnienie działań ratowniczych w najbardziej zagrożonych miejscach.
Jak będzie wyglądał finałowy etap Tour de France 2026?
W geście solidarności z mieszkańcami dotkniętych regionów organizatorzy postanowili dostosować przebieg ostatniego etapu. W związku z tym podjęto następujące decyzje:
Ostatni etap Tour de France 2026 zostanie skrócony do 89 kilometrów.
Karawana wyścigu wyruszy z Thoiry o godzinie 13:20, prezentacja drużyn rozpocznie się o 15:40, natomiast oficjalny start zaplanowano na 17:50.
Etap rozpocznie się z linii mety, dlatego kolarze będą rywalizować na trasie Paryż – Paryż. Najpierw pokonają dwa dodatkowe okrążenia na Polach Elizejskich, a następnie przejadą rundę wokół wzgórza Montmartre.
Finisz ostatniego etapu przewidziano na godzinę 19:45.
Czy zmiany wpłyną na klasyfikację generalną?
Mimo zmian w przebiegu finałowego etapu nic nie wskazuje na to, aby zagrożone było prowadzenie Tadeja Pogacara w klasyfikacji generalnej. Jeśli Słoweniec bezpiecznie dotrze do mety w Paryżu, przypieczętuje swój piąty triumf w Tour de France i dołączy do grona najbardziej utytułowanych kolarzy w historii Wielkiej Pętli.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Tadej Pogacar zachwycił na Alpe d’Huez!



















































