
ATP w Rzymie 2026 – Turniej ATP w Rzymie 2026 oficjalnie wystartował, przyciągając uwagę kibiców z całego świata. Na legendarnych kortach Foro Italico zobaczymy najlepszych tenisistów globu. Którzy powalczą nie tylko o prestiżowy tytuł ATP Masters 1000, ale również o cenne punkty rankingowe. Dla wielu zawodników to ostatnia szansa na sprawdzenie formy przed nadchodzącym Roland Garros, co dodatkowo podnosi rangę rywalizacji we włoskiej stolicy.
W Rzymie na słynnych kortach Foro Italico trwają Internazionali BNL d’Italia. Prestiżowy przystanek cyklu ATP Masters 1000, rozgrywany od 6 do 17 maja 2026 r. Który co sezon przyciąga czołówkę światowego tenisa i stanowi ważny sprawdzian przed Rolandem Garrosem. Jako piąty tysięcznik w tegorocznym sezonie i już tradycyjnie ostatni przed zawodami Wielkiego Szlema we Francji!
Sinner faworytem gospodarzy
Największe nadzieje włoscy kibice pokładają w Janniku Sinnerze, który do Rzymu przyjeżdża jako jeden z głównych kandydatów do końcowego triumfu. Lider światowego rankingu w ostatnich miesiącach prezentuje bardzo wysoką formę, regularnie docierając do decydujących faz najważniejszych turniejów. Gra przed własną publicznością może być dla niego dodatkową motywacją, ale jednocześnie wiąże się z ogromną presją i oczekiwaniami ze strony kibiców oraz mediów.

Dla Sinnera sukces w Rzymie miałby szczególne znaczenie. Włoski tenisista wciąż czeka na triumf w domowym turnieju ATP Masters 1000, dlatego tegoroczna edycja może być dla niego idealną okazją do zapisania się w historii włoskiego tenisa. Jego solidna gra z głębi kortu, regularność oraz coraz większa pewność siebie na nawierzchni ziemnej sprawiają, że eksperci zgodnie wymieniają go w gronie ścisłych faworytów do zdobycia tytułu.
Mocna obsada i walka o formę przed Paryżem
Poza Sinnerem w drabince znaleźli się także czołowi gracze świata, w tym Carlos Alcaraz, Alexander Zverev oraz Novak Djokovic. Dla wielu tenisistów Rzym jest ostatnim testem formy przed Roland Garros, dlatego poziom rywalizacji zapowiada się wyjątkowo wysoko.
Turniej w Rzymie tradycyjnie przyciąga czołówkę światowego tenisa, a tegoroczna obsada zapowiada wyjątkowo wysoki poziom rywalizacji. W drabince nie zabrakło największych gwiazd ATP, które traktują rzymskie zmagania jako kluczowy etap przygotowań do Roland Garros. Obecność zawodników ze ścisłej czołówki rankingu sprawia, że niemal każda runda może przynieść pojedynki na poziomie finałów największych imprez.
Dla wielu tenisistów start w Rzymie ma szczególne znaczenie ze względu na specyfikę nawierzchni. Korty ziemne wymagają nie tylko doskonałej kondycji fizycznej, ale także cierpliwości, regularności i umiejętności budowania akcji. Zawodnicy testują tu różne warianty taktyczne, sprawdzają przygotowanie mentalne oraz próbują wejść na najwyższy poziom tuż przed rozpoczęciem rywalizacji w Paryżu.
Dobra postawa w Rzymie może być ważnym sygnałem przed drugim turniejem wielkoszlemowym sezonu. Sukces we włoskiej stolicy często buduje pewność siebie i pozwala wejść w Roland Garros z większym spokojem oraz poczuciem gotowości do walki o najwyższe cele.
Czy ktoś zatrzyma lidera?
Pytanie o to, czy ktoś będzie w stanie zatrzymać lidera rankingu, nadaje tegorocznemu turniejowi w Rzymie dodatkowego smaczku. Jannik Sinner przystępuje do rywalizacji jako zawodnik, którego regularność i stabilna forma w ostatnich miesiącach stawiają go w roli głównego faworyta, jednak historia turniejów ATP Masters 1000 pokazuje, że presja i wymagające warunki gry na mączce potrafią wyrównać szanse nawet w starciach z teoretycznie silniejszymi rywalami.
W Rzymie szczególnie ważna jest wytrzymałość fizyczna oraz umiejętność radzenia sobie w długich, intensywnych wymianach. Nawierzchnia ziemna spowalnia grę, co sprzyja zawodnikom dobrze czującym się w defensywie i potrafiącym cierpliwie budować punkty. To właśnie dlatego w przeszłości dochodziło tu do wielu niespodzianek, a faworyci często musieli toczyć trudne, pięciosetowe batalie (w turniejach wielkoszlemowych) lub trzysetowe maratony w ATP.
Potencjalnymi rywalami, którzy mogą zagrozić liderowi, są zarówno doświadczeni gracze, jak i młodsze pokolenie zawodników, którzy coraz śmielej wchodzą na najwyższy poziom. Kluczowe mogą okazać się pojedynki w późniejszych fazach turnieju, gdzie zmęczenie i presja rosną z każdym meczem.
Jedno jest pewne — jeśli Sinner chce sięgnąć po tytuł, będzie musiał utrzymać najwyższy poziom przez cały tydzień rywalizacji. Bo w Rzymie margines błędu jest wyjątkowo mały.
Hubert Hurkacz jedynym Polakiem w turnieju
Nasz kraj w turnieju w Rzymie reprezentować będzie jedynie Hubert Hurkacz, który do stolicy Włoch przyjeżdża po bardzo dobrym występie w Cagliari. Polak dotarł tam do finału challengera, co pozwoliło mu złapać rytm meczowy i odbudować pewność siebie przed rywalizacją na poziomie ATP Masters 1000.
W pierwszej rundzie turnieju w Rzymie Hurkacz zmierzy się z Niemcem Yannickiem Hanfmannem. Spotkanie zaplanowano na środę, około godziny 13:00 czasu lokalnego na korcie centralnym lub jednym z głównych kortów turniejowych. Ewentualne zwycięstwo da Polakowi awans do drugiej rundy. Gdzie czeka już rozstawiony Włoch Luciano Darderi. Co oznaczałoby znacznie trudniejsze wyzwanie i potencjalnie bardzo wymagający pojedynek przed własną publicznością rywala.
Dla Hurkacza turniej w Rzymie to ważny sprawdzian formy na nawierzchni ziemnej i ostatni etap przygotowań przed Roland Garros. Każdy mecz może mieć duże znaczenie zarówno dla jego pewności siebie, jak i pozycji w rankingu ATP.
Gdzie oglądać turniej ATP Rzym 2026?
Wydarzenie rozpocznie się 06.05.2026. Transmisja TV z ATP Rzym – będzie dostępna na Polsat Sport 1 i Polsat Sport 2 i Polsat Sport 3, a także online w Polsat Box Go. A transmisja internetowa STS TV, Fortuna TV i TV Superbet.
Podsumowanie
Turniej ATP w Rzymie 2026 zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń wiosennej części sezonu na kortach ziemnych. W centrum uwagi znajduje się Jannik Sinner, który przed własną publicznością spróbuje potwierdzić swoją dominację i sięgnąć po prestiżowy tytuł Masters 1000. Silna obsada turnieju sprawia jednak, że droga do zwycięstwa nie będzie łatwa. Każdy mecz może przynieść spore emocje i niespodzianki.
Dla wielu zawodników Rzym to ostatni test formy przed Roland Garros, dlatego rywalizacja stoi na bardzo wysokim poziomie. Polskich kibiców najbardziej interesuje występ Huberta Hurkacza, który po udanym turnieju w Cagliari. Spróbuje przełożyć dobrą formę na wyniki w stolicy Włoch. Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna edycja turnieju dostarczy wielu emocjonujących pojedynków. Również może znacząco wpłynąć na układ sił przed wielkoszlemowym startem w Paryżu.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Kamil Stoch kończy karierę













































