
Ekshumacja przywódcy OUN. Zełenski potwierdza: szczątki Konowalca wrócą do Ukrainy. Przełomowe wieści napływają z Kijowa oraz Rotterdamu. Władze holenderskie wydobyły szczątki historycznego lidera OUN Jewhena Konowalca z grobu na cmentarzu Crooswijk. Ukraińskie służby przygotowują już uroczysty transport polityka do Ojczyzny. Narodowy Cmentarz Wojskowy pod Kijowem przyjmie prochy dowódcy. Wołodymyr Zełeński przekazał te informacje za pośrednictwem swoich oficjalnych kanałów społecznościowych. Ukraińcy z wielką uwagą śledzą kolejne komunikaty dotyczące zaplanowanych uroczystości pogrzebowych.

Szczegóły pochówku – Ekshumacja przywódcy OUN
Jewhen Konowalec odegrał niezwykle istotną rolę w historii ukraińskiego ruchu niepodległościowego. Służył jako ceniony oficer Ukraińskich Strzelców Siczowych oraz pułkownik armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Współtworzył również Ukraińską Organizację Wojskową, która stanowiła bezpośredniego protoplastę późniejszego OUN. Sowiecki agent zamordował go w Rotterdamie w 1938 roku. Kijowskie władze zapowiadają uroczyste pożegnanie polityka w Patriarszym Soborze Zmartwychwstania Chrystusa. Katedra Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego przyjmie wiernych oraz oficjalne delegacje państwowe. Kancelaria prezydenta ogłosi szczegółowy harmonogram całego wydarzenia w osobnym komunikacie.
Ekshumacja przywódcy OUN. Zełenski potwierdza: szczątki Konowalca wrócą do Ukrainy – Ciekawostki historyczne oraz powiązania rodzinne Konowalca z zamachem we Lwowie

Życie pierwszego szefa Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów kryje bardzo wyraziste wątki polskie. Żona Konowalca pochodziła z rodziny znanych działaczy niepodległościowych. Jej brat Stepan Fedak przeprowadził w 1921 roku we Lwowie nieudany zamach na Józefa Piłsudskiego. Te powiązania rodzinne ukazują skomplikowane i tragiczne relacje polsko-ukraińskie w tamtym okresie. Historycy podkreślają ogromny wpływ tamtych wydarzeń na rozwój radykalnych ruchów w Europie Środkowej. Pamięć o tych postaciach wciąż wywołuje ogromne emocje po obu stronach granicy.
Kolejny powrót prochów ukraińskich działaczy niepodległościowych z zagranicy

Sprowadzenie szczątków Konowalca stanowi element szerszej polityki historycznej współczesnej Ukrainy. W maju ukraińskie władze sprowadziły z Luksemburga prochy innego ważnego działacza, Andrija Melnyka. Razem z nim do kraju wróciły również prochy jego małżonki. Oboje spoczęli na tym samym Narodowym Cmentarzu Wojskowym pod Kijowem. Władze konsekwentnie przenoszą prochy zasłużonych postaci dla Ukrainy do państwowej nekropolii. Ukraińskie instytucje państwowe finansują oraz organizują wszystkie skomplikowane procedury ekshumacyjne. Proces ten buduje nową państwową pamięć historyczną w obliczu trwającej wojny.
Ekshumacja przywódcy OUN. Zełenski potwierdza: szczątki Konowalca wrócą do Ukrainy – Historyczny rozłam w OUN oraz konsekwencje dla relacji polsko-ukraińskich
Po śmierci Konowalca nastąpił głęboki podział wewnątrz Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. W 1940 roku organizacja rozpadła się na dwie wrogie frakcje. Andrij Melnyk stanął na czele umiarkowanego skrzydła nazywanego melnykowcami. Radykalnym skrzydłem banderowców kierował natomiast Stepan Bandera. Badacze historii jednoznacznie wskazują, że środowisko Bandery opracowało plan czystki etnicznej Polaków. Decyzje tamtych działaczy doprowadziły do tragicznych wydarzeń na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Współczesna nauka dokładnie bada przyczyny i skutki tego historycznego rozłamu.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o nowym sondażu partyjnym i wejściu Rozwoju Plus do sejmu





















































