
Polacy rezygnują z ciężkiej pracy w Holandii. Wielu polskich pracowników omija teraz szerokim łukiem holenderskie pola szparagów podczas trwającego właśnie intensywnego sezonu zbiorów. Rodzimi plantatorzy czują ogromne rozczarowanie, ponieważ nasi rodacy zostawili ich na lodzie w tym niezwykle trudnym czasie. Polacy wybierają obecnie znacznie lżejsze zajęcia w ciepłych magazynach zamiast ciężkiej fizycznej harówki na deszczu oraz chłodzie. Trudne warunki atmosferyczne oraz konieczność ciągłego schylania się skutecznie zniechęcają dawnych liderów europejskiego rynku pracy do takich wyjazdów. Holenderscy gospodarze muszą pilnie szukać zastępstwa, ponieważ ich dotychczasowa sprawdzona siła robocza po prostu przestała masowo przyjeżdżać. Koniec zbierania szparagów u Holendrów, czas by przyjezdni z Afryki pokazali co umieją.
Kryzys kadrowy i rekordowe ceny warzyw – Koniec zbierania szparagów u Holendrów
Braki kadrowe zmuszają niemieckich oraz holenderskich plantatorów do zatrudniania przybyszów z dalekiej Afryki czy odległego Konga oraz Nigerii. Nowi robotnicy często rezygnują z pracy już pierwszego dnia, co stawia pod wielkim znakiem zapytania przyszłość mniejszych gospodarstw. Tak ogromne problemy ze znalezieniem rąk do pracy przekładają się bezpośrednio na rekordowo wysokie ceny szparagów w sklepach. Kilogram tego popularnego warzywa kosztuje obecnie nawet dwadzieścia dziewięć euro, co stanowi równowartość dziesięciu litrów paliwa na stacji. Statystyki pokazują gwałtowny wzrost cen o ponad dwadzieścia procent w ciągu roku, co mocno uderza w portfele przeciętnych konsumentów.
Nieuchronny koniec ery taniej emigracji
Wysokie koszty zakupu specjalistycznych maszyn do zbiorów pozostają poza zasięgiem finansowym większości drobnych rolników z Unii Europejskiej obecnie. Tylko najwięksi rynkowi gracze poradzą sobie z nadchodzącymi zmianami, podczas gdy małe rodzinne plantacje mogą wkrótce przestać całkowicie istnieć. Koniec ery taniej pracy Polaków na zachodnich polach zwiastuje głębokie przemiany strukturalne w całej europejskiej branży rolnej oraz spożywczej. Nasi rodacy nie chcą już pełnić roli taniej siły roboczej, ponieważ ich aspiracje zawodowe oraz zarobkowe wyraźnie wzrosły. Zachodni producenci muszą zatem zaakceptować nowe realia gospodarcze albo zainwestować ogromne pieniądze w nowoczesną i bardzo kosztowną technologię.
Koniec zbierania szparagów u Holendrów przez Polaków. Koniec ery Polaków na holenderskich polach! Nasi rodacy rezygnują z ciężkiej pracy przy szparagach, wybierając ciepłe magazyny i lepsze płace. Zachodni plantatorzy czują rozczarowanie, a ceny warzyw szybują w górę. Przeczytaj o zmianach w europejskim rolnictwie!













































