
Nie żyje Janina Różecka, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego. W ostatnich dniach Polska pożegnała Janinę Różecką, wybitną postać, pomagającą w Powstaniu Warszawskim podczas II Wojny Światowej. Kobieta przeżyła aż 104 lata, pełne poświęcenia dla ojczyzny i drugiego człowieka, znana pod powstańczym pseudonimem „Dora”. O jej śmierci poinformowała Fundacja Nie Zapomnij o Nas, która opiekuje się kombatantami. Janina przyszła na świat w 1922 roku w Stryju jako córka polskiego oficera. Jej ojciec, Mieczysław Gutowski, stracił życie w Starobielsku z rąk NKWD. Mimo osobistej tragedii młoda kobieta szybko zaangażowała się w walkę o wolność kraju.

Rodzinna odwaga i pomoc potrzebującym
Już w 1942 roku Janina Różecka wstąpiła do struktur konspiracyjnych, wykazując się ogromną odwagą w mrocznych czasach okupacji w czasie II Wojny Światowej. Wspólnie z matką Leonią oraz siostrą Wandą stworzyła bezpieczną przystań w willi na warszawskim Żoliborzu. Kobiety ukrywały tam osoby pochodzenia żydowskiego, cichociemnego oraz cenną broń należącą do podziemia. Za te bohaterskie czyny Instytut Yad Vashem przyznał im później tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Janina ryzykowała własne życie, aby ratować Irenę Palenker oraz Henryka Teichera przed pewną śmiercią.
Nie żyje Janina Różecka, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego – Medyczna służba pod ostrzałem

Gdy wybuchł zryw narodowy w 1944 roku, Janina podjęła świadomą decyzję o swojej roli w walce. Ponieważ studiowała medycynę, odrzuciła funkcję łączniczki i zgłosiła się do szpitala polowego. Służyła jako oddana sanitariuszka w II Obwodzie Zgrupowania „Żywiciel” Armii Krajowej na terenie Żoliborza. Wykorzystywała wiedzę zdobytą podczas kursów w Szpitalu Dzieciątka Jezus, aby ratować rannych kolegów. Wspominała po latach, że jej powołaniem było leczenie ludzi, a nie bezpośrednia walka z bronią w ręku.
Sprawiedliwa

Po upadku powstania Janina Różecka zdołała opuścić zniszczoną stolicę razem z tysiącami cywilnych mieszkańców. Przetrwała trudy wojny i przez kolejne dekady pielęgnowała pamięć o wydarzeniach z tamtych lat. “Dora” do końca swoich dni stanowiła wzór patriotyzmu. Jej życie pokazuje, jak wielką siłę ma jednostka w starciu z brutalnym totalitaryzmem. Polska straciła jedną z ostatnich osób pamiętających grozę tamtych historycznych dni.
Nie żyje Janina Różecka, sanitariuszka z Powstania Warszawskiego – Dziedzictwo pełne honoru i empatii
Świat zapamięta Janinę Różecką nie tylko jako dzielną uczestniczkę powstania, ale też osobę o wielkim sercu. Medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata, który odebrała w 1988 roku, stanowi dowód jej niezwykłego człowieczeństwa. Razem z siostrą i matką uratowała wiele ludzkich istnień przed niemieckim okupantem. Dziś wspominamy jej długie życie jako lekcję moralności oraz bezgranicznego oddania drugiemu człowiekowi. Historia „Dory” pozostanie na zawsze ważnym elementem opowieści o bohaterskiej Warszawie i jej niezłomnych mieszkańcach.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o Skolimie, który opowiada o swoich zachciankach finansowych














































