
Pałac Prezydencki zmienił zdanie w sprawie SAFE? Pełnomocniczka rządu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka ujawniła w programie „Onet Rano” zaskakujące kulisy prac nad bezpieczeństwem kraju. Według jej słów Pałac Prezydencki zmie+nił zdanie w sprawie SAFE, mimo wcześniejszej, merytorycznej współpracy nad poprawkami w Senacie. Ministra podkreśliła, że obie strony wspólnie wypracowały rozwiązania, które ostatecznie trafiły do wyższej izby parlamentu. Obecny, radykalny zwrot otoczenia głowy państwa budzi zdziwienie w kręgach rządowych. Urzędnicy traktują tę nagłą zmianę jako decyzję o charakterze stricte politycznym.

Krytyka projektu „Polski SAFE 0 proc.”
Sobkowiak-Czarnecka bardzo surowo ocenia nową propozycję prezydencką pod nazwą „Polski SAFE 0 proc.”. Jej zdaniem jedynym realnym projektem pozostaje ten europejski, który opiera się na konkretnym rozporządzeniu i ogromnych funduszach. Polska może otrzymać z tego źródła niemal 44 miliardy euro na kluczowe cele obronne i strategiczne. Pełnomocniczka nazywa propozycję prezydenta ironicznie projektem „0 zł”, ponieważ dokument nie wskazuje żadnych źródeł finansowania. Ministra zachęca prezydenta do wpłacenia brakujących środków bezpośrednio do budżetu państwa, jeśli faktycznie je znajdzie.
Pałac Prezydencki zmienił zdanie w sprawie SAFE? – Kulisy rozmów w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego
Wcześniejsze spotkania w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego przebiegały w zupełnie innej, znacznie lepszej atmosferze współpracy. Podczas rozmów w listopadzie oraz grudniu przedstawiciele BBN wyrażali wyłącznie pozytywne opinie o rządowym programie. Sama Rada Bezpieczeństwa Narodowego stała się miejscem merytorycznego dialogu, gdzie rząd uwzględnił część wątpliwości zgłaszanych przez prezydenta. W prace zaangażowali się bezpośrednio szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki oraz szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Mimo wspólnego sukcesu w Senacie, dzisiaj rząd obserwuje całkowite wycofanie się Pałacu z tych ustaleń.
Dlaczego Pałac Prezydencki zmienił zdanie w sprawie SAFE?
Politycy partii rządzącej zastanawiają się, dlaczego Pałac Prezydencki zmienił zdanie w sprawie SAFE akurat w tym momencie. Sobkowiak-Czarnecka podejrzewa, że za negatywnymi ocenami stoją nowe wytyczne polityczne, a nie troska o merytorykę ustawy. Ministra przypomniała, że prezydent nie uczestniczył osobiście we wszystkich technicznych spotkaniach w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Być może to brak bezpośredniej komunikacji z głową państwa wpłynął na obecny chaos decyzyjny. Obecnie z otoczenia prezydenta płyną sygnały sugerujące nawet możliwość zawetowania wypracowanych wspólnie przepisów.
Apel o dobro polskiego wojska

Na koniec rozmowy pełnomocniczka rządu skierowała emocjonalny apel bezpośrednio do urzędującego prezydenta Rzeczypospolitej. Podkreśliła, że ewentualne odrzucenie ustawy przyniesie ogromną szkodę polskim siłom zbrojnym i osłabi ich modernizację. Sobkowiak-Czarnecka poprosiła głowę państwa, aby przy podejmowaniu ostatecznych kroków odrzucił osobiste sympatie lub antypatie do rządu. Kluczowym kryterium wyboru powinno być wyłącznie bezpieczeństwo naszego wspólnego kraju oraz realne wsparcie dla polskiego żołnierza. Decyzja o losach miliardów euro na obronność określi przyszłość polskiej strategii bezpieczeństwa na wiele lat.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o staroście powiatowym Lidzbarka Warmińskiego na “podwójnym gazie”














































