
Złodziejska pensja za kratami, czyli patologia wprost z Wiejskiej. Sytuacja z gdańskim urzędnikiem, który wpadł na gorącym uczynku z łapówką, a teraz zza krat gapi się w sufit i bezwstydnie pobiera połowę pensji, to nie jest żaden administracyjny błąd czy niedopatrzenie. To bezwzględne, drapieżne prawo, które wprost nakazuje urzędom przelewać publiczną kasę na konta podejrzanych o najgorsze świństwa. W naszym serwisie informacyjnym o 17:17 Codzienny Przegląd Patologii nie boimy się mówić o tym głośno: polski podatnik, zamiast być chroniony przez państwo, jest przymusowo robiony w balona, finansując luksusy aresztowanych cwaniaków. To potężny policzek wymierzony w twarz każdego uczciwego obywatela.
Złodziejska pensja za kratami – kto ulepił ten prawny potworek? Śledzimy grzechy przeszłości
Prześwietliliśmy ten legislacyjny ściek i znaleźliśmy konkretne nazwiska oraz daty. Ten skandaliczny mechanizm to żaden przypadek – to Art. 35 Ustawy o pracownikach samorządowych. Kto nam zgotował ten los? Ustawa została przepchnięta przez Sejm VI kadencji i uchwalona dokładnie 21 listopada 2008 roku. Był to flagowy, rządowy projekt pierwszego gabinetu Donalda Tuska i koalicji PO-PSL. Zamiast zabetonować uczciwość, ówczesna władza stworzyła urzędnikom finansowy pas bezpieczeństwa, który działa do dziś. Od ponad 15 lat nikt z kolejnych ekip rządzących nie kiwnął palcem, by ten przepis wywalić.
Swoi chronią swoich – jak system zabezpiecza tyły krezusom z urzędów
W najnowszym podcaście bez barier demaskujemy tę obrzydliwą solidarność kasty urzędniczej. Pomyśl o tym: jeśli zwykły Kowalski trafi do aresztu, jego życie obraca się w ruinę, traci pracę i zostaje z niczym. Ale jeśli jesteś samorządowym prominentem z politycznego nadania, prawo rozkłada nad tobą parasol ochronny. Państwo gwarantuje ci stały dopływ gotówki za publiczne pieniądze, nawet gdy prokuratura ma na ciebie twarde dowody. To jawna, usankcjonowana ustawą dyskryminacja zwykłych ludzi i dowód na to, że elity polityczne projektują przepisy przede wszystkim z myślą o ochronie własnych tyłków.
Czas na absolutne wietrzenie Sejmu i koniec z urzędniczą bezkarnością
Mamy rok 2026, a w polskim prawie wciąż straszą tak głębokie patologie, które wysysają pieniądze z kieszeni podatników. Na portalu bezpiecznapodroz.org domagamy się natychmiastowych zmian i rozliczenia tych, którzy wciąż bronią tego układu. Wybieramy posłów, żeby dbali o interes narodowy, a dostajemy przepisy stojące na straży ludzi oskarżanych o rozkradanie państwa. Czas skończyć z tą parodią sprawiedliwości. Albo politycy natychmiast znowelizują tę ustawę i odetną finansową kroplówkę dla aresztowanych łapowników, albo udowodnią, że sami są częścią tego zepsutego do szpiku kości systemu.
Urzędnik bierze łapówkę, trafia za kraty i… wciąż dostaje pensję?! Skandal! mamy dla Was całą ustawę na naszej stronie i tych co to zrobili
💥 SKANDAL! URZĘDNIK W ARESZCIE, A TY PŁACISZ NA JEGO PENSJĘ! KTO UCHWALIŁ TO PATOLOGICZNE PRAWO?! 💥
Myślisz, że jak urzędnik wpada na gorącym uczynku z łapówką i trafia do celi, to państwo natychmiast odcina mu publiczną kasę? Nic z tych rzeczy! Zgodnie z polskimi przepisami, taki delikwent bezwstydnie pobiera połowę swojego uposażenia! Na portalu bezpiecznapodroz.org dotarliśmy do dokumentów i sprawdziliśmy, kto przygotował ten bezczelny parasol ochronny dla skorumpowanych urzędników. Ślady prowadzą do konkretnej ustawy z 2008 roku.
Pełną, drapieżną i bezkompromisową prawdę ujawniamy dzisiaj punktualnie o 17:17 v naszym serwisie informacyjnym oraz w najnowszym podcaście Codzienny Przegląd Patologii! Oglądaj, udostępniaj i powiedz głośno w komentarzu, co myślisz o tej sejmowej patologii! 🛑👇
#Skandal #Korupcja #Urzednicy #PatologiaPrawa #Sejm #DonaldTusk #Polityka #PolowaPensji #BezpiecznaPodroz #Serwis1717 #PodcastBezBarier #Podatki #PieniadzePodatnikow #RozliczamyWladze #OstraPublicystyka #Polska2026 #Gdansk






















































