Nieodśnieżony samochód? Będzie mandat!

0
4
nieodśnieżony samochód

Mając na względzie bezpieczeństwo innych, warto poświęcić rano chwilę dłużej, by zadbać o nieodśnieżony samochód. Bo może być mandat.

Rozpoczyna się ten właśnie czas. Wielu kierowców lubi zimę – można dać dowód swoich umiejętności na drodze, popisać się zawracaniem na ręcznym hamulcu, sprawdzić się w trudnych warunkach. Wielu również panicznie boi się śniegu i lodu, powodując długie sznurki, ciągnące się za kierowcą który, dostosowawszy prędkość do warunków i własnych umiejętności, jedzie trzydzieści na godzinę. Ale prawdziwym powodem niebezpiecznych zimowych sytuacji – poza brawurą, oczywiście – jest nieodśnieżony samochód. I choć policja wciąż za rzadko sięga po te narzędzie, grozi za to mandat nawet do 500zł.

nieodśnieżony samochód

Szyba do wymiany

Ileż razy zdarzyło się, że kawał zamarzniętego śniegu spadł z jadącego auta na samochód jadący za nim? Szyba do wymiany to najłagodniejsza z potencjalnych konsekwencji. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć. Ale nie musi to przecież być kawał lodu. Nieodśnieżony samochód poruszający się po ulicach to jeżdżąca armatka śniegowa. Wystarczy niewielki podmuch wiatru, aby warstwa białego puchu zamieniła się w burzę śnieżną i zaburzyła widoczność współtowarzyszom ruchu drogowego. Straty materialne, oraz zagrożenie zdrowia i życia innych kierowców to główny powód, dla którego od kilku lat prowadzone są akcje informacyjne w tym zakresie. Policja kontroluje i poucza kierowców, jak dużym ryzykiem jest nieodśnieżony samochód na drodze.

Będzie mandat!

Pouczenie to rozwiązanie, które stosuje policja w czasie kontroli jeśli zauważy niewielkie nieprawidłowości. Zdarza się jednak, że kierowca wyjeżdża na drogę totalnie zamarzniętym samochodem, wyskrobawszy jedynie małe okienko w przedniej szybie – dla minimalnej widoczności. Jest to znaczne wykroczenie, nie tylko z uwagi na śnieg pokrywający samochód ale również ze względu na to że przednia i boczne szyby powinny zapewniać pełen kąt widzenia. Dodatkowo, zgodnie z przepisami, pojazd powinien być tak wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie powodowało zagrożenia zarówno dla osób w nim jadących, jak również dla innych uczestników ruchu. Nie wolno również naruszać porządku ruchu ani narażać nikogo na potencjalną szkodę. Nieodśnieżony samochód z pewnością nie spełnia nawet minimum tych wytycznych. Sankcja? Zgodnie z taryfikatorem, nawet 500zł!

Zdrowy rozsądek…

Pomijając kwestie prawne i zagrożenie mandatami. Mając na względzie bezpieczeństwo innych, warto poświęcić rano chwilę dłużej, by przygotować auto do jazdy. Niestety, w zimie przyjdzie nam często nieco wcześniej wychodzić z domu by odśnieżyć i nagrzać samochód. Nie ma innej drogi – chyba że należymy do grona szczęśliwców którzy garażują pojazd.

Czytaj także:

Zakaz wyprzedzania dla tirów – kiedy nowe przepisy?