
11-latek zaatakował toporkiem 10-latkę w szkole – Najnowsze wiadomości. Do tragicznego zdarzenia doszło we wtorek w Szkole Podstawowej w Ptakach niedaleko Kolna. Napastnik, którym okazał się 11-letni chłopiec uderzył toporkiem o rok młodszą dziewczynkę tuż przed pierwszym dzwonkiem na lekcję. Chłopiec wybrał przypadkową osobę na szkolnym korytarzu. Całe zajście wywołało ogromny szok wśród świadków. Uczniowie oraz nauczyciele natychmiast zaalarmowali odpowiednie służby. Na miejsce przybyły karetki pogotowia oraz policja.

Stan zdrowia poszkodowanej uczennicy
Dziewczynka trafiła do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Medycy zdiagnozowali u niej urazy głowy oraz barku. Poszkodowana ma także złamany palec ręki. Dziewczynka instynktownie zasłoniła głowę dłońmi przed ciosem agresora. Lekarze oceniają jej stan jako stabilny. Poszkodowana uczennica opuści placówkę medyczną jeszcze dzisiaj. Rodzina czeka na powrót dziecka do domu.
11-latek zaatakował toporkiem 10-latkę w szkole – Najnowsze wiadomości – Bohater na korytarzu
Inni uczniowie widzieli całe zdarzenie na własne oczy. Na korytarzu przebywał również rodzic jednego z dzieci. Mężczyzna wykazał się ogromną odwagą i opanowaniem. Szybko obezwładnił młodego napastnika na miejscu zdarzenia. a następnie zaprowadził 11-latka bezpośrednio do gabinetu dyrekcji. Działanie przytomnego rodzica zapobiegło jeszcze większej tragedii. Służby odebrały chłopca i przewiozły go do szpitala na badania.
Wsparcie psychologiczne dla uczniów i rodzin

Wójt gminy Turośl Piotr Niedbała podkreśla ogromny wymiar tej tragedii. Samorząd organizuje natychmiastową pomoc psychologiczną dla obu rodzin. Specjaliści rozpoczęli już intensywną pracę w szkole w Ptakach. Psycholodzy odbyli pierwsze spotkania z dziećmi, rodzicami oraz nauczycielami. Wszyscy przeżywają ogromny stres po tym zdarzeniu. Władze gminy planują podobne działania profilaktyczne w innych placówkach.
11-latek zaatakował toporkiem 10-latkę w szkole – Najnowsze wiadomości – Dalsze losy sprawy i decyzje sądu
Lokalna policja zebrała już pierwsze materiały dowodowe w tej sprawie. Z powodu młodego wieku uczestników sprawą zajmuje się sąd rodzinny. Sędziowie zbadają dokładne motywy działania 11-letniego chłopca. Śledczy chcą zrozumieć przyczyny tak agresywnego zachowania. Cała lokalna społeczność liczy na szybkie wyjaśnienie okoliczności. Wójt gminy stale utrzymuje kontakt z rodzicami poszkodowanej dziewczynki.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o ataku nożownika w klasztorze w Jarosławiu






















































