Jelcz 442 – polska ciężarówka na wojennym froncie

0
2652
Jelcz 442
Jelcz 442

Jelcz 442 to niezawodna ciężarówka.

Na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat Polska brała udział w wielu misjach stabilizacyjnych, a także konfliktach zbrojnych. Wystarczy wspomnieć lata dziewięćdziesiąte i nasze uczestnictwo w misjach pokojowych w Libanie, Bośni i Hercegowinie, Albanii czy Kosowie. Również początek XXI wieku przyniósł wiele konfliktów na bliskim wschodzie. Polscy żołnierze brali udział w wojnie w Iraku, czy misji NATO w Afganistanie. Wszędzie tam pojawiał się również polski sprzęt wojskowy, który dzielnie służył naszym żołnierzom nierzadko w sytuacjach skrajnie niebezpiecznych i niezwykle wymagających. Pośród broni różnego rodzaju i innych pojazdów typowo wojskowych znaleźć możemy również ciężarówki transportowe przystosowane do pracy w warunkach bojowych. Jedną z nich jest Jelcz 442 D.28 Bartek, czyli wojskowy samochód ciężarowy bez którego nie byłoby aktualnie produkowanych modeli.

Jelcz to firma, którą zna niemal każdy. Nieustannie napotykamy się na autobusy lub ciężarówki jej produkcji. Początki firmy Jelcz sięgają roku 1952, kiedy to postanowiono stworzyć Zakłady Budowy Nadwozi Samochodowych, które miały działać w poniemieckich halach produkcyjnych znajdujących się w Jelczu. Przez dziesiątki lat Jelcz produkował wiele modeli autobusów, a niektóre z nich zostały naprawdę docenione i stawiane za wzór. W międzyczasie została zmieniona nazwa firmy na Jelczańskie Zakłady Samochodowe. Pojawiły się również ciężarówki Jelcza jak, chociażby znany i ceniony model 315. W 2001 roku przedsiębiorstwo podzielono na trzy spółki, z których nas interesuje Jelcz – Komponenty Sp. z o.o. odpowiadająca za produkcję pojazdów wojskowych. Aktualnie firma należy do Huty Stalowa Wola, która zmieniła jej nazwę w 2014 roku z Jelcz Komponenty na po prostu Jelcz. Aktualnie zajmuje się ona jedynie produkcją pojazdów wojskowych.

Jelcz 442
Jelcz 442 By Pibwl (Own work) [CC BY-SA 3.0 or GFDL], via Wikimedia Commons

Jelcz 442 – W wojsku przyszedł czas zmian

W Wojsku Polskim przez długie lata podstawowymi samochodami ciężarowymi były auta marki Star. Naszych żołnierzy wspomagały modele takie jak Star 660, 266, a w późniejszych latach 944. Do dziś niektóre z tych maszyn są użytkowane. Na szczęście raczej nie w warunkach bojowych, a podczas ćwiczeń na poligonie. Armia zdawała sobie sprawę, że prędzej czy później musi dojść do wymiany sprzętu i głośno o tym mówiła. Było to jasnym impulsem dla firmy Jelcz, który od razu przystąpił do działania. Pewne było jedno, chodzi o dwuosiowy samochód, czyli najbardziej uniwersalny, a co za tym idzie najpopularniejszy wśród żołnierzy. Poziom trudności był wysoki, podobnie jak stawka, ponieważ inżynierowie Jelcza wiedzieli, że jeżeli uda im się zbudować maszynę, którą wybierze polska armia, to firmę czekają udane lata.

Pracę rozpoczęto w 2006 roku, a samochód zaprezentowano już rok później. Jelcz 442D.28 Bartek, bo tak go nazwano, to pojazd ciężarowy, który może być produkowany w zależności od zapotrzebowania, zarówno w wersji skrzyniowej, jak i przystosowanej do zabudowy. Producent umożliwił również wybór odpowiedniej kabiny i tak powstały wersje dwu-, cztero- i sześcioosobowe. Największy nacisk położono na odporność wozu podczas użytkowania go w ciężkich warunkach klimatycznych. W standardzie znajdziemy również opancerzoną kabinę, a także luk przygotowany do montażu stanowiska strzeleckiego. Jelcz 442 Bartek napędzany jest jednostką marki Iveco, a konkretnie wysokoprężnym silnikiem o pojemności 5.9 litra generującym moc rzędu 275 koni mechanicznych. Skrzynia biegów posiada 9 przełożeń, a na pokładzie znajdziemy dwa zbiorniki paliwowe w pełnym opancerzeniu.