Spowodował 4 wypadki w ciągu jednego dnia. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości

Napisany przez: Marta Skrzypczak

Opublikowany dnia: Paź 10, 2019

Spowodował 4 wypadki w ciągu jednego dnia. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości

Spowodował 4 wypadki w ciągu jednego dnia. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości

Mogłoby się wydawać, że takie rzeczy tylko w filmach... Jednak do tego zdarzenia, a raczej zdarzeń, doszło naprawdę w ubiegłą niedzielę w okolicach Płońska. Policjanci mieli nietypowy "przypadek", ponieważ w ciągu jednej doby i nocy 4 razy interweniowali w zdarzeniach drogowych z udziałem jednego 29-latka. Był on w stanie nietrzeźwości. W niedzielę rano policjanci z Raciąża dostali zgłoszenie, że na Drodze Krajowej nr 60 (miejscowość Krajkowo) dachował dostawczy opel. Kierowcą pojazdu był wspomniany wcześniej 29-latek. Twierdził, że przed maskę wybiegło jakieś zwierzę. Chcąc uniknąć zderzenia zjechał na przeciwległy pas ruchu. Mężczyzna stracił kontrolę nad pojazdem w wyniku czego uderzył w przydrożną barierkę i dachował. Na szczęście nic mu się nie stało. Kilka godzin później patrol drogówki zauważył motorowerzystę, który miał problem z zachowaniem prostego toru jazdy. Wzbudziło to zainteresowanie funkcjonariuszy, a więc zatrzymali kierowcę do kontroli. Okazało się, że był to ten sam 29-letni mężczyzna, który rano miał wypadek dostawczakiem. Mieszkaniec gm. Baboszewo miał w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Pojazd, którym kierował został zabezpieczony na strzeżonym parkingu, a mężczyzna wrócił do domu. [caption id="attachment_98970" align="aligncenter" width="800"]Spowodował 4 wypadki w ciągu jednego dnia. Odpowie za kierowanie w stanie nietrzeźwości fot: policja.pl[/caption]

Do trzech razy sztuka...

Tuż przed północą doszło do kolejnego zdarzenia w miejscowości Śródborze. Kierowca volkswagena typu van stracił panowanie nad pojazdem, w rezultacie zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Tym razem jechał on z pasażerem i oboje trafili do szpitala. Niedziela okazała być się wyjątkowo pechowa dla 29-latka. Przed godziną 4 rano w Płońsku doszło do kolejnego zdarzenia z udziałem tego samego mężczyzny. Mężczyzna, jak sam przyznał, chcąc przebiec na drugą stronę ulicy nie zauważył jadącego dostawczaka. Wbiegł wprost pod nadjeżdżający od strony Baboszewa pojazd. Po raz kolejny został przewieziony do szpitala. No cóż, ten dzień pozostanie na długo w pamięci 29-latka. Teraz, w związku ze zdarzeniami zaistniałymi z jego udziałem prowadzone są w KPP w Płońsku 4 postępowania w tym m.in. prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Przeczytaj również Blokowanie skrzyżowań i pasów idzie pod lupę?

Avatar Marta Skrzypczak

Marta Skrzypczak