Spóźnienie z rejestracją pojazdu – unikniemy kar?

Napisany przez: Marta Skrzypczak

Opublikowany dnia: Mar 30, 2020

Spóźnienie z rejestracją pojazdu

Spóźnienie z rejestracją pojazdu - unikniemy kar?

1 stycznia 2020 roku wszedł obowiązek zarejestrowania pojazdu w przeciągu 30 dni od daty zakupu. W przypadku przedłużenia się tego czasu należy liczyć się z karą grzywny w wysokości 1000 złotych. Wysokie kary zmobilizowały właścicieli pojazdów do nie zwlekania z rejestracją. A co za tym idzie - wydziały komunikacji od początku roku zostały dosłownie oblężone. Rozprzestrzeniająca się pandemia koronawirusa spowodowała, że Ministerstwo Infrastruktury chce wycofać się z tej ustawy. W związku z tym planuje przedłużyć ten czas do 180 dni. Większość Urzędów z powodu panującego koronawirusa została zamknięta. Aby zminimalizować ryzyko zakażenia samorządy umożliwiają załatwianie pilnych spraw przez telefon lub on line. Zachęcają także do odłożenia spraw urzędowych na późniejszy termin. Jednak w przypadku ustawy ograniczonej czasem 30 dni koniecznej rejestracji pojazdu pojawiają się pytania czy dla przekraczających ten termin zostaną nałożone kary?

Spóźnienie z rejestracją pojazdu - nowa specustawa wydłuży czas do pół roku

Spóźnienie z rejestracją pojazdu Rząd pracuje nad specustawą, która pozwoli wydłużyć ten termin do 180 dni. Będzie on obowiązywał w dwóch przypadkach – zarejestrowania pojazdu używanego sprowadzonego z terytorium UE lub zawiadomienia o sprzedaniu przez nas pojazdu. Przepisy te mają obowiązywać do końca bieżącego roku. Po wprowadzeniu zmian w ustawie zmianie ulegną również realizacje postępowań w sprawach kar pieniężnych.

Od 1 stycznia 2020 roku kara 1000 zł za spóźnienie z rejestracją pojazdu

Od początku roku zaostrzono przepisy mówiące o obowiązkowej rejestracji pojazdu w ciągu 30 dni. Do tej pory również było to konieczne, jednak w przypadku "zapominalskich" właścicieli pojazdów nie stosowano żadnych konsekwencji. Obecnie osoba nabywająca pojazd na terenie Polski (nowy lub używany) lub sprowadzająca auto z państwa należącego do Unii Europejskiej nie stosując się do ustanowionych przepisów może zapłacić grzywnę w wysokości 1000 złotych.  W przypadku, gdy sprowadzony samochód jest uszkodzony, a jego naprawa potrwa dłużej niż nałożony okres (równoznaczne z przejściem badania technicznego) właściciel pojazdu zobowiązany jest jedynie do zgłoszenia faktu zakupu. Formalnie może również złożyć wniosek o zarejestrowanie auta, na który dostanie odpowiedz negatywną. Jednak po tym fakcie termin 30 dni przestanie obowiązywać.

Przeczytaj także Ile naprawdę kosztuje utrzymanie motocykla?

Avatar Marta Skrzypczak

Marta Skrzypczak