Ford Mustang 5.0 V8 GT

0
133

Legendarny Mustang to auto, którym jazda jest marzeniem niemal każdego automaniaka, niezależnie czy ma lat szesnaście, dwadzieścia czy nieco więcej. Teraz wraz z najnowszą wersją Ford Mustang 5.0 V8 GT liczba chcących zasiąść za jego kierownicą z pewnością się zwiększy. Szósta generacja Mustanga po gruntownej restylizacji i doposażona w najlepsze motoryzacyjne rozwiązania trzeba przyznać robi wrażenie. Steve McQueen alias porucznik Bullitt też nie pogardziłby tym modelem.

Ford Mustang 5.0 V8 GT – silnik i osiągi

W przypadku tego auta określenie „jest moc” nabiera zupełnie innego wymiaru. Tu rzeczywiście jest moc, którą i widać i czuć. 5-litrowy silnik Coyote, czyli wolnossąca jednostka z ośmioma cylindrami wielkimi jak garnki i 460 KM zapewniają Mustangowi niebywałe przyspieszenie. Do 100 km/h auto z napędem na tylne koła rozpędza się w zaledwie 4,3 sekundy. Pojechać nim można maksymalnie z prędkością 260 km/h. Oczywiście nie ma nic za darmo. Ten „potwór” z 6-biegową manualną skrzynią biegów potrafi spalić nawet 20 litrów benzyny w miejskim ruchu ulicznym. I nieco ponad 12 litrów na autostradzie.

Ford Mustang 5.0 V8 GT – zawieszenie

Znawcy mawiają, że najnowszy Ford Mustang 5.0 V8 GT jest lata świetlne od swojego protoplasty z kultowego już filmu „Bullitt”. W porównaniu z modelem z lat 60. współczesny Mustang ma bardziej precyzyjny układ kierowniczy i dopracowane w najdrobniejszych szczegółach zawieszenie. Mechanika trzyma to auto w ryzach. A trzeba przyznać, że ma co trzymać. Wszak auto waży 1,8 tony. Gdy do tego dodamy wspomnianą moc… Na szczęście adaptacyjne zawieszenie z płynem magnetoreologicznym nie pozwala Mustangowi przechylać się na boki i „myszkować” po jezdni jego tylnym kołom.

    

Ford Mustang 5.0 V8 GT – systemy wspomagające

Jak przystało na auto XXI wieku tak i najnowszy Mustang nie obywa się bez systemów wspomagających kierowcę. Auto zostało wyposażone między innymi w elektroniczny system stabilizacji toru jazdy – ESC, który zapobiega poślizgom (nadsterownym i podsterownym), aktywny system antykradzieżowy blokujący kolumnę kierownicy i koła, system monitorowania ciśnienia w oponach, system wspomagający awaryjne hamowanie, czy system antykolizyjny oraz wykrywania pieszych przed pojazdem. Warto jeszcze wspomnieć, że najnowszy Ford Mustang ma podrasowany wydech, który sprawia, że powyżej 4 tys. obrotów przyjemne „mruczando” zmienia się w głośny i jakże charakterystyczny bulgot. Tego dźwięku nie da się pomylić z żadnym innym. Mustanga można jeszcze nie widzieć na ulicy, ale już wiemy, co wyłoni się za kilka sekund zza rogu. To, co należy podkreślić to fakt, że to auto dla prawdziwych kierowców – jego moc nie wybacza błędów.   

Ford Mustang 5.0 V8 GT – stylistyka

Auto, którym mieliśmy przyjemność podróżować kolorem Dark Highland Green nawiązywało do filmowego Bullitta Steve’a McQueena. Ukłonem w stronę klasyki ze strony koncernu Forda są pięcioramienne felgi. Poza tym Mustang szóstej generacji to pod względem designu stanowi już zupełnie inną historię. Owszem nadal jest to auto zaliczane do typu pony car z nadwoziem coupé, ale… Długi na 4,8 m samochód ma zmieniony kształt maski, dużo większy grill i nową linię przednich świateł. Ponoć inspiracją dla projektantów w przypadku tych ostatnich był Darth Vader z „Gwiezdnych wojen”. Natomiast co do wnętrza to tutaj też bez trudu odnajdziemy nawiązanie do klasyki. Jest nim chociażby wykonana z kości słoniowej gałka zmiany biegów, która od razu przyciąga wzrok. A dalej… jest już nowocześnie. 12-calowy system multimedialny, chromowane przełączniki stylizowane na lotnicze rozwiązania, wentylowane i ogrzewane fotele, czy grający feerią barw ekran zamiast klasycznych zegarów. Całości dopełnia… bagażnik o pojemności 408 litrów.     

Po ponad tygodniu spędzonym za kierownicą najnowszego Forda Mustanga szóstej generacji zastanawiamy się czy to dzieło koncernu z Dearborn ma jakieś wady poza tym, że jest nieco ponad przeciętną paliwożerny? Biorąc pod uwagę dla jakiego segmentu klientów to auto jest produkowane dochodzimy do wniosku, że jego jedynym mankamentem może być wielkość składek, jakich mogą żądać ubezpieczyciele. Bo cena Mustanga, zaczynająca się w Polsce od 229 tys. zł, w porównaniu z innymi markami i modelami aut okazuje się być wcale znów nie taką wygórowaną. No i pozostaje jeszcze kwestia długości miejsc parkingowych w mieście… Ale dla każdego prawdziwego fana amerykańskiej motoryzacji spalić gumy jadąc na wstecznym, jak porucznik Frank Bullitt bezcenne…

Zapraszamy do wysłuchania Moto Magazynu Radia Bezpieczna Podróż

Ford Mustang 5.0 V8 GT 1
Ford Mustang 5.0 V8 GT 2
Ford Mustang 5.0 V8 GT 3
Ford Mustang 5.0 V8 GT 4

Czytaj także: https://bezpiecznapodroz.org/2021/01/19/subaru-impreza-gt-hybrid-2-0-i-s-e-boxer/