Auta skoczków narciarskich

349
auta skoczków narciarskich
Niektórzy polscy skoczkowie mają słabość do luksusowych, sportowych marek.

Już w najbliższy piątek startują Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Jedną z dyscyplin, w której polscy kibice pokładają największe nadzieje są z pewnością skoki narciarskie. My natomiast postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej, czym na co dzień poruszają się na drodze sami zawodnicy. Przed Wami auta skoczków narciarskich

Auta skoczków narciarskich – wygoda i komfort 

Trzeba przyznać, że samochody naszych zawodników mogą robić wrażenie. Obecny lider naszej kadry, mistrz Olimpijski, Kamil Stoch jeździ Mercedesem CLA 45 AMG. Pod względem osiągania prędkości auto zdecydowanie zawiesza poprzeczkę, bowiem już w 4,8 sekundy osiąga przyspieszenie do 100 km/h. Jego całkowita pojemność z kolei wynosi 250 km/h. Chętni na taki pojazd muszą się jednak liczyć z wydatkiem rzędu 300 tysięcy złotych. Od lat jednej marce wierny pozostaje Piotr Żyła. W tym wypadku chodzi o koreańską markę Hyundai. Obecny model, w którym można go spotkać to Hyundai IX35. Pojazd doskonale sprawdza się w jeździe na trudnych terenach. Auto z przednim napędem posiada zarówno manualną, jak i automatyczną skrzynię biegów. W życiu prywatnym Maciej Kot jest wielkim fanem motoryzacji. W związku z tym chętnie stawia na samochody sportowe. Aktualnie można go spotkać w Mitsubishi Lancer Evolution VIII. Pojazd ten ma moc 362 koni mechanicznych. 

auta skoczków narciarskich

Auta skoczków narciarskich – zawodnicy z innych krajów 

Okazuje się, że zagraniczni skoczkowie też nieźle się wożą, gustując w różnych markach. Norweski skoczek Matias Braathen zdecydował się na klasykę, bowiem w jego garażu króluje Mercedes-Benz. Do napędu silnika użyto zbiornika o pojemności 1,9 litra. Auto posiada 4-biegową manualną skrzynię biegów. Ponadto swoim niepowtarzalnym designem może robić wrażenie nie tylko wśród fanów motoryzacji. Nieco skromniejsze może wydawać się auto słoweńskiego skoczka Jurija Tepesa. Sportowiec porusza się Fordem Fiestą ST. Auto posiada ręczną skrzynię biegów i przedni napęd. Przyspieszenie do 100 km/h osiąga w 6,5 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi natomiast 230 hm/h. Wnętrze wyposażone jest m.in. w automatyczną klimatyzację. Toyota to marka, która oferuje duże, rodzinne samochody. Może właśnie te cechy przekonały czeskiego zawodnika, Romana Koudelkę? Auto jest nie tylko duże, ale i wygodne. W związku z tym doskonale sprawdzi się podczas dłuższych podróży.  

Auta skoczków narciarskich – fani motoryzacji 

Najmłodszy z braci Prevców, Domen mimo młodego wieku ma w swoim dorobku kilka samochodów. Aktualnie Słoweniec porusza się Fordem Ka Plus. Samochód jest z przednim napędem i manualną skrzynią biegów. Skoczek musi jednak popracować nad panowaniem nad kierownicą, bowiem zdążył zaliczyć już kilka niegroźnych stłuczek. Jego starszy brat Peter jest posiadaczem (i ambasadorem) Volksvagena T-Cross. W przypadku tego auta bazowa pojemność bagażnika wynosi 455 litrów. Prędkość maksymalna auta to 189 km/h. Wyposażony jest w systemy bezpieczeństwa ESP, ASR, ABS, EDL, EDTC oraz funkcje stabilizacji przyczepy. W Polsce jego cena startuje od 70 tysięcy złotych. Auta skoczków narciarskich zdecydowanie ułatwiają im swobodne podróżowanie, niezależnie od warunków na drodze. Jest to szczególnie ważne, gdyż w sezonie zimowym zawodnicy są w nieustannej podróży. 

Foto: Wikimedia Commons

Zobacz także: Auta Adama Małysza