Plan z gatunku tych niewykonalnych

224

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Plan z gatunku tych niewykonalnych
Plan z gatunku tych niewykonalnych

Plan z gatunku tych niewykonalnych. Dziś wieczorem Barcelona postara się przedłużyć swoje szanse na awans do dalszej fazy Ligi Mistrzów. Będzie o to jednak niezwykle trudno bo nie wszystko zależy od zespołu „Blaugrany”. Podstawowym zadaniem Roberta Lewandowskiego i spółki jest wygrana u siebie z Bayernem Monachium o co i tak będzie naprawdę trudno. Drugie warunek do spełnienia już w ogóle nie zależy od „Barcy”. Hiszpanie muszą liczyć na wpadkę Interu Mediolan we Włoszech z Victorią Pilzno. Jedno jest pewne, to plan z gatunku „Mission imposible”.

Plan z gatunku tych niewykonalnych – Robert Lewandowski

Przed rozpoczęciem obecnego sezonu Barcelona kupiła jednego z najlepszych napastników na świecie w osobie Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik nie potrzebował czasu na aklimatyzację tylko od razu zaczął strzelanie. „Lewy” wykręca niesamowite liczby jakimi jest 17 goli w 15 meczach. W Premiera Division jeszcze przynosi to efekt bo FC Barcelona jest druga w tabeli 3 punkty za Realem Madryt. Jednak w Lidze Mistrzów piłkarze „Dumy Katalonii” radzą sobie poniżej oczekiwań ponieważ wygrali tylko z najsłabszą w grupie Victorią Pilzno. Z lepszymi przeciwnikami nie jest już jednak tak różowo. Za silni dla podopiecznych Xaviego okazali się Bayern Monachium i Inter Mediolan, którzy wygrywali kolejno 2:0 i 1-0.

Plan z gatunku tych niewykonalnych – niemiecki hegemon

Nie zważając na spotkanie we Włoszech wielce prawdopodobne jest, że FC Barcelona nie wygra z Bayernem Monachium. Niemcy to hegemon w Bundeslidze, w której od lat zdobywają tytuł mistrza kraju. Jak na razie Bawarczycy też zdominowali swoją grupę w Lidze Mistrzów. Dotąd nie przegrali w niej żadnego z czterech rozegranych meczów, co więcej, wszystkie spotkania wygrali notując bilans bramkowy 13:2. Łatwo policzyć, że Niemcy strzelają średnio ponad 3 bramki na mecz, a tracą pół gola na mecz!. Jak na razie piłkarze Bayernu dali sobie strzelić bramki Czechom, z którymi pomimo tego i tak pewnie wygrali 2:4.

Plan z gatunku tych niewykonalnych – pożegnanie z Ligą Mistrzów

Patrząć jednak realnie, wszystkie znaki wskazują, że mecz Barcelony z Bayernem nie będzie już miał większego znaczenia dla układu tabeli. FC Barcelona to nie jest już ta sama ekipa co w erze Lionela Messiego. Obecnie zespół „Dumy Katalonii” stara się dorównać tamtemu zespołowi, który dominował w lidze hiszpańskiej i osiągał sukcesy w Lidze Mistrzów.

Plan z gatunku tych niewykonalnych – pozostałe mecze

Dzisiaj w fazie grupowej Ligi Mistrzów w grupie B czeka nas mecz niespodziewanego lidera czyli Club Brugge z FC Porto. Drużyna skazywana na pożarcie zdecydowanie prowadzi w grupie mając 10 punktów i 4 „oczka” przewagi nad drugim zespołem. Następny mecz to już wymieniany Inter z Victorią Pilzno. W grupie A Ajax w Amsterdamie podejmie Liverpool gdzie faworytem będzie „The Reds”. Następne spotkanie to znowu grupa B i Atletico Madryt – Bayer Leverkusen. Obie te drużyny mają jeszcze szanse na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, ale przegrany w nim definitywnie odpada. Kolejne spotkanie to też wcześniej wspomniane FC Barcelona z Bayernem Monachium. W grupie D ostatni Eintracht Frankfurt podejmie drugie Olympique Marsylie, sytuacja w grupie jest taka, że jak Eintracht przegra to ostatecznie odpada z wyścigu o Ligę Mistrzów. Olympique pozostanie w grze bez względu na wynik choć oczywiście celem Francuzów jest zwycięstwo.

Plan z gatunku tych niewykonalnych – pozostałe mecze

Przedostatnim spotkaniem dziś w Lidze Mistrzów jest mecz grupy A i starcie Napoli z Rangersami. Włosi to zdecydowany lider grupy i murowany faworyt meczu. Napoli nie dość, że może pochwalić się kompletem punktów w grupie to jeszcze ma fenomenalny bilans 4 goli strzelonych na mecz. Na drugim biegunie znajduje się ekipa Glasgow Rangers, która wszystkie 4 mecze przegrała. Dodać należy, że 3 spotkania do zera tylko w starciu z Liverpoolem strzelili jednego gola tracąc w tym pojedynku 7. Ostatni dzisiejszy mecz to spotkanie Tottenhamu ze Sportingiem Lizbona w grupie D. Wszystko jest jeszcze tutaj możliwe, ale wygrana Anglików zapewni im awans do dalszej fazy rozgrywek.

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o turnieju AMP futbolu w Warszawie

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia