Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski

0
251
Zawody driftingowe
Bartosz Ostałowski to rajdowiec bez rąk, który odnosi spektakularne sukcesy w zawodach driftingowych

Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski, łamie wszelkie stereotypy. Bo czy osoba, która nie posiada kończyn górnych jest w stanie w ogóle prowadzić auto? Zajmować się tym profesjonalnie i odnosić przy tym sukcesy na zawodach driftingowych na równi z osobami sprawnymi? Bartosz Ostałowski udowadnia, że tak!

Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski – niezwykła historia zwykłego chłopaka

Driftingowe Mistrzostwa Polski cieszą się coraz większą popularnością ze względu na swoją widowiskowość

Bartosz Ostałowski jest jedynym na świecie profesjonalnym kierowcą sportowym, który prowadzi auto bez rąk. Zapytasz się zatem w jaki sposób? Odpowiedź jest banalna. Robi to stopami! Lewą nogą obsługuje kierownicę, a prawą gaz i hamulec! Wydaje się to niewykonalne, jednak dla niego, nie ma rzeczy niemożliwych! Lata ciężkiej pracy sprawiły, że radzi sobie świetnie i zajmuje wysokie miejsca na podium w zawodach driftingowych. Posiada także międzynarodową licencje wyścigową FIA, jako jedyny niepełnosprawny człowiek na świecie. Od 2011 roku rozpoczął profesjonalną przygodę z driftem, nawiązując rywalizację z kierowcami w pełni sprawnymi. W sezonie 2019 zajął 3 miejsce w klasyfikacji generalnej Driftingowych Mistrzostw Polski. Tym samym wywalczył sobie tytuł Driftingowego Wicemistrza Polski. Jest przykładem tego, że ciężka praca jest kluczem do sukcesu. Został zauważony i doceniony poza granicami naszego kraju. W 2017 roku gościł w najpopularniejszym programie motoryzacyjnym na świecie ” The Grand Tour” prowadzonym przez legendarną trójkę z ” Top Gear”. Podczas drift battle pokonał Richarda Hammonda.

Na co dzień, Bartosz większość czasu spędza w swoim warsztacie samochodowym, gdzie dokonuje ciągłych przeróbek własnego auta. Jest to kultowy Nissan Skyline R34GTR, zwany ” Bandziorem”, ten sam model, który pojawił się w filmie ” Szybcy i wściekli”. Bartek każdą część do swojego samochodu sam konstruuje, tak aby mogła ją użytkować osoba bez rąk. Jest to niezbędne, ponieważ na rynku nie ma gotowych produktów dostosowanych do jego potrzeb. A wszystko musi działać idealnie, gdyż startuje on w stawce z pełnosprawnymi kierowcami i nie ma taryfy ulgowej.

Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski – wypadek

Bartek już od najmłodszych lat wiedział kim chce zostać. Fascynowało go wszystko co było związane z motoryzacją. Kochał wyścigi, ryk silników, a jego idolem był Krzysztof Hołowczyc. Wiedział, że jego przyszłość to wyścigi. Jednak życie pisze własne scenariusze. W 2006 roku, w wieku 19 lat uległ wypadkowi, w wyniku którego stracił obie ręce. Tego feralnego dnia jechał motocyklem, który kupił za pierwsze zarobione pieniądze. Aby uniknąć zderzenia z samochodem wykonał manewr, który miał za zadanie bezpiecznie położyć motocykl ślizgiem na jezdni. Niestety wpadł na barierkę, z której wystawały metalowe pręty, w wyniku czego konieczna była amputacja obu rąk. Pierwsze miesiące po wypadku były dla Bartka koszmarem, jednak zrozumiał, że ręce mu nie odrosną i musi nauczyć się żyć od nowa. Każda najmniejsza czynność była dla niego problemem, z którym zmagał się każdego dnia. Ale jedno wiedział na pewno, że chce być samodzielny i realizować swoją największą pasję, wyścigi samochodowe. Momentem przełomowym okazał się filmik znaleziony w sieci, w którym kierowca prowadził auto stopą. Zrozumiał, że tą drogą musi pójść i dostosować sobie tak samochód, aby mógł sam go prowadzić.

Początki jak to zwykle bywa nie należały do najłatwiejszych. Podczas pierwszej jazdy, wytrzymał tylko 10 minut. Nienaturalna pozycja sprawiała, że noga bardzo mu drętwiała co uniemożliwiało dalszą jazdę. Rok zajęło mu odnalezienie się w nowej sytuacji i oswojenie się z autem. Jego upór i determinacja sprawiły, że zrobił licencję profesjonalnego kierowcy. Na pierwsze zawody pojechał na Mistrzostwa Europy w Rally Crossie i już od wtedy wiedział, że będzie się ścigał, mimo iż nie ma rąk. W niedługim czasie zdobył Puchar Polski i rozpoczął na dobre swoją przygodę z driftem.

Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski – drifting

Żeby lepiej zrozumieć z jak trudnym zadaniem zmaga się Bartek Ostałowski, należy najpierw zrozumieć zasady driftingu. Bo nie jest to tylko zwykła jazda samochodem wyścigowym, lecz sport, który wymaga od kierowcy szczególnych umiejętności. Bartosz wyjaśnia na czym polega różnica między jazdą wyścigową a driftem. ” W jeździe wyścigowej mamy tylko zmianę biegów, trzeba utrzymać dobrą linię jazdy, dobrze operować gazem i hamulcem “.” W drifcie natomiast dochodzą dodatkowe czynności tj. jednoczesne hamowanie i dodawanie gazu, “kopanie sprzęgła”, puszczanie i łapanie kierownicy, zaciąganie ręcznego hamulca”. Jak twierdzi nasz bohater daje to wyjątkowe widowisko kibicom. Drifting to technika jazdy samochodem w kontrolowanym poślizgu świadomie zainicjonowanym przez kierowcę. Driftingowe Mistrzostwa Polski przyciągają coraz więcej fanów, a wszystko to za sprawą jego widowiskowości. Pędzące samochody z zawrotną prędkością, ryk silników, kłęby dymów unoszące się nad torem, to frajda dla każdego miłośnika motoryzacji.

Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski – człowiek o wielu talentach

Bartosz Ostałowski oprócz driftingu fascynuje się malarstwem

Rajdowiec bez rąk – Bartosz Ostałowski, to człowiek renesansu. Oprócz driftingu fascynuje się malarstwem. Od najmłodszych lat malował rozwijając i szlifując swój talent. Gdy uległ wypadkowi był pewien, że to koniec z malowaniem obrazów. Jednak i tu świetnie sobie poradził. Punktem zwrotnym okazał się moment gdy dołączył do organizacji zrzeszającej artystów malujących stopami i ustami AMUN. To także dzięki ich wsparciu Bartek do dziś ma swoją pracownie, tworzy przepiękne obrazy, które można podziwiać na wystawach w Polsce i Europie. Posługuje się różnymi technikami: akwarelą, olejem, pastelą i szkicuje ołówkiem. Mężczyzna interesuje się także grafiką komputerową.

Grafik Bartka jest bardzo napięty, codzienne treningi, prowadzenie własnego warsztatu, realizacja projektów dla sponsorów – to zabiera mu mnóstwo czasu. Jednak chłopak na tym nie poprzestaje! Prowadzi swój własny kanał na YouTube ” Pasja na krawędzi”. A ostatnio świetnie sprawdza się w roli mówcy motywacyjnego. Jego historia inspiruje tysiące ludzi w Polsce i na świecie. Pokonując swoje słabości udowodnia, że większość ograniczeń istnieje tylko w naszej głowie. Bartek mimo trudności z którymi zmaga się każdego dnia jest człowiekiem spełnionym i szczęśliwym.

Przeczytaj także: Martyna Wojciechowska – kobieta sukcesu

Foto:https://www.pexels.com/pl-pl/

Słuchaj Radia Bezpieczna Podróż!