Kijów ściąga Ukraińców na wojnę – zawieszone usługi konsularne

Kijów chce ściągnąć mężczyzn w wieku poborowym na wojnę, a młodzi Ukraińcy nie chcą walczyć za kraj - wymieniają ważne powody

134

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

wojska NATO w Ukrainie, żołnierz na tle flagi Ukrainy
wojska NATO w Ukrainie - czy to możliwe

Sytuacja Ukrainy nie napawa optymizmem. Wielu obywateli tego kraju wyjechało za granicę, nie chcąc walczyć za swoje państwo. Dlatego Kijów ściąga Ukraińców na wojnę.

Ukraińskie MSZ ogłosiło czasowe zawieszenie świadczenia usług konsularnych dla mężczyzn w wieku poborowym przebywających za granicą. Decyzja ta wywołała falę spekulacji i kontrowersji, a wielu Ukraińców pyta o jej prawdziwe motywy i potencjalne konsekwencje. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy tłumaczy decyzję „uniemożliwieniem obywatelom Ukrainy uchylania się od obowiązku rejestracji wojskowej”. Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy napisał wprost: „W związku z trwającą na szeroką skalę zbrojną agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, w celu uniemożliwienia obywatelom Ukrainy uchylania się od obowiązku (…) rejestracji wojskowej przez ośrodki terytorialne, rekrutacji i wsparcia socjalnego oraz posiadania wojskowych dokumentów rejestracyjnych, zarządzam od dnia 23 kwietnia 2024 r. czasowe zawieszenie czynności konsularnych dotyczących wniosków złożonych przez obywateli Ukrainy płci męskiej w wieku od 18 do 60 lat”.

Kijów ściąga Ukraińców na wojnę – ustawa o mobilizacji

Nowa ustawa o mobilizacji, która wejdzie w życie w maju, nakazuje wszystkim mężczyznom w wieku poborowym aktualizację wojskowych dokumentów rejestracyjnych. Brak aktualizacji dokumentów uniemożliwi korzystanie z usług konsulatów, w tym wyrobienie paszportu zagranicznego. Szef MSZ Ukrainy, Dmytro Kułeba, podkreśla, że w obliczu rosyjskiej agresji „głównym priorytetem jest ochrona naszej Ojczyzny przed zagładą”. Według niego, mężczyźni w wieku poborowym, którzy wyjechali za granicę, „pokazali swojemu państwu, że nie zależy im na jego przetrwaniu”. W mediach społecznościowych napisał: „Jak to wygląda teraz: mężczyzna w wieku poborowym wyjechał za granicę, pokazał swojemu państwu, że nie zależy mu na jego przetrwaniu, a potem przyjeżdża i chce korzystać z usług tego państwa. To nie działa w ten sposób. Nasz kraj jest w stanie wojny”. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy zapowiedziało, że wkrótce przedstawi szczegółowe informacje o tym, jak będą świadczone usługi konsularne dla mężczyzn w wieku poborowym za granicą.

Dlaczego młodzi Ukraińcy nie chcą walczyć za kraj?

Ukraińska armia ma ogromne problemy ze ściągnięciem obywateli na front. Dlatego Kijów ściąga Ukraińców na wojnę. Nie dzieje się to bez powodu. Wielu młodych ludzi skarży się na korupcję. Uważają,że podczas, gdy zwykli Ukraińcy giną na wojnie, elity jeżdżą mercedesami i prowadzą luksusowe życie. Ponadto wielu Ukraińców nigdy nie było w wojsku i zwyczajnie nie zamierza walczyć. Jeden z mieszkających w Warszawie Ukraińców mówi: „Po co mam jechać i się bić, skoro dowiaduję się, że blogerka malująca jakieś kiczowate obrazy i jej mąż, którego firma miała karmić żołnierzy walczących na froncie, jednego dnia nie mają żadnego majątku, a po dwóch latach media ujawniają, że kupili sobie domy za kilka milionów hrywien pod Kijowem, a do żołnierzy jeździło zepsute jedzenie.”. Dodaje jeszcze: „Pomagałem konkretnym ludziom. A gdy „pierwszy kurz” opadł, okazało się, że w trakcie wojny ważniejsza jest wymiana kostki we Lwowie, wstawienie nowych okien do sądu albo pomalowanie jakiegoś pieprzonego mostu – Dmytro wyraźnie podnosi głos.”. Obywatele Ukrainy wolą zatem pomagać członkom rodzin, którzy zostali w kraju niż iść na wojnę.

Czy pomoc Ukrainie trafia tam, gdzie trzeba?

Wielu obywateli Ukrainy szczerze stwierdza, że korupcja w ich kraju to fakt, a nie rosyjska propaganda. Choć Kijów ściąga Ukraińców na wojnę, to wiele osób przebywających za granicą twierdzi, że nie zamierza wracać do kraju. Nie czują motywacji do walki, nie ufają swoim władzom i uważają, iż pomoc dla Ukrainy jest źle wykorzystywana. Spotkany w centrum Warszawy Dmytro stwierdził: „Głośno było, jak kupili chłopakom na froncie letnie kurtki. Tyle że na zimę. Później pieniądze odnalazły się w kieszeni urzędników. Chłopaki brodzą w błocie i śpią z myszami, a wolontariusz z „pomocą humanitarną” przyjeżdża do nich nowym mercedesem. Oczywiście większość to wspaniali ludzie, ale trafiają się i tacy, o których mówię. Mam kolegę na froncie, który opowiadał, że brakuje im podstawowych rzeczy.

W ostatnią drogę. Na Donbasie w śmierci nie ma nic wzniosłego.”. Ponadto wiele osób czuje rozczarowanie – ukraiński rząd obiecał szybkie zwycięstwo, a teraz wszystko zaczyna się walić i nie widać pozytywnego końca wojny.

Przeczytaj też, dlaczego korupcja na Ukrainie zniechęca młodych ludzi do walki.

Odwiedź restaurację Zdrówko prowadzoną przez osoby z niepełnosprawnościami. Oferuje ona pyszne posiłki i najlepszy catering w Legionowie.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia