Jadwiga Barańska odeszła. Ostatnie słowa ikony polskiego kina.

Wzruszające pożegnanie Jadwigi Barańskiej – Jerzy Antczak i Karol Strasburger wspominają wybitną aktorkę,

639

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Jadwiga Barańska
Ikoniczna scena będzie z nami na zawsze.

W nocy z 24 na 25 października Jerzy Antczak, ceniony reżyser i wieloletni mąż Jadwigi Barańskiej, poinformował o śmierci swojej ukochanej żony. W emocjonalnym wpisie na Facebooku, zaledwie kilka godzin po jej odejściu, podzielił się z fanami swoimi uczuciami. Ponadto przekazał też ostatnie słowa, jakie aktorka przekazała światu. „Kochani, przed trzema godzinami Jadzia odeszła. Bardzo nam ciężko. Jerzy i Mikołaj” – napisał wspólnie z ich synem, Mikołajem. Kilka godzin przed śmiercią, Barańska w pożegnalnym tonie dziękowała wszystkim za wsparcie, dodając, że „każdą decyzję Boga przyjmie z pokorą”. Jadwiga Barańska odeszła. Ostatnie słowa ikony polskiego kina.

Chipowy Bum! Chiny łamią bariery. Dadzą 44 miliardy euro na produkcję!?
Przeczytaj także
Chipowy Bum! Chiny łamią bariery. Dadzą 44 miliardy euro na produkcję!?
Zobacz →

Jadwiga Barańska odeszła. Ostatnie słowa ikony polskiego kina.

Poruszające wspomnienie zmarłej artystki przekazał także Karol Strasburger, wieloletni przyjaciel rodziny i filmowy partner Barańskiej, którego widzowie zapamiętali z roli Józefa Toliboskiego w „Nocach i dniach”. Aktor nawiązał do słynnej sceny z filmu, która przeszła do historii polskiego kina jako jeden z najpiękniejszych filmowych momentów: „Uśmiechnięta twarz Basi, właściwie Jadzi, której składałem u stóp nenufary, zostanie w mojej pamięci na zawsze. Wielka tragedia i smutek, że już jej nie ma wśród nas, ale wspomnienia pozostaną na zawsze” – powiedział w przesłanym PAP nagraniu. Nawiązując do ikonicznej sceny, w której jego bohater przynosi Barbarze nenufary. Strasburger skierował również słowa wsparcia do Jerzego Antczaka. Oto one „Tak naprawdę największe wsparcie potrzebne jest teraz Jurkowi, bo żyli ze sobą blisko i bardzo się kochali. Został sam, ale nie jesteś sam – Jurku, jesteś wśród przyjaciół, do których się zaliczam. Jestem z tobą myślami, bardzo mocno cię wspomagam”.

Trudna Droga Zdrowotna

Jadwiga Barańska zaledwie kilka dni przed śmiercią obchodziła swoje 89. urodziny. Zmagała się z licznymi problemami zdrowotnymi, które stopniowo odbierały jej siły. Od kilku lat cierpiała na schorzenie rogówki lewego oka, przez które niemal całkowicie utraciła wzrok. To schorzenie prowadziło do wielu nieszczęśliwych wypadków. W tym złamania biodra, które nie chciało się zagoić, powodując jej fizyczny i psychiczny ból. Pod koniec sierpnia Jerzy Antczak podzielił się trudnościami, z którymi zmagała się jego żona. Przy okazji wyrażając jednocześnie nadzieję, że stan zdrowia ukochanej poprawi się. Jednak dla Barańskiej wizyty lekarskie i leczenie stawały się coraz trudniejsze do zniesienia. Sprawiło, to wszystko, że zaczęła prosić swoich bliskich o pozwolenie na odejście.

Wybitna Kariera i Ikoniczna Rola Barbary Niechcic

Barańska, urodzona w Łodzi w 1935 roku, ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w 1958 roku. Wtedy to rozpoczęła swoją artystyczną drogę na deskach Teatru Klasycznego, a następnie grając w Teatrze Polskim w Warszawie. Największą sławę przyniosła jej kreacja Barbary Niechcic w filmie i serialu „Noce i dnie”, w reżyserii Jerzego Antczaka. Była to rola, za którą aktorka otrzymała liczne nagrody, w tym Srebrnego Niedźwiedzia dla najlepszej aktorki na Festiwalu Filmowym w Berlinie. Złożoność tej postaci i wyjątkowa wrażliwość Barańskiej nadały Barbarze Niechcic autentyczność, która zapadła w pamięć widzów na pokolenia.

“Ostatnie Pokolenie” znów w akcji! Protest w Filharmonii Narodowej
Przeczytaj także
“Ostatnie Pokolenie” znów w akcji! Protest w Filharmonii Narodowej
Zobacz →

Poza „Nocami i dniami” Barańska zasłynęła rolą tytułowej bohaterki „Hrabiny Cosel” w filmie z 1968 roku, uwikłanej w dworskie intrygi kochanki Augusta II Mocnego. Mało tego – wcieleniem się w postać hrabiny Idalii Elzonowskiej w „Trędowatej” (1976) w reżyserii Jerzego Hoffmana. Ponadto aktorka wystąpiła również w produkcjach takich jak „Epilog norymberski” (1970) oraz „Kłopotliwy gość” (1971).

Powrót do Sztuki w Ameryce

Od 1980 roku Jadwiga Barańska wraz z mężem osiedliła się w Stanach Zjednoczonych, gdzie przez wiele lat pozostawała nieaktywna zawodowo. Dopiero w 1994 roku powróciła do działalności artystycznej jako scenarzystka i współreżyserka „Damy Kameliowej”. W późniejszych latach wspólnie z Antczakiem zrealizowała jeszcze kilka projektów. Ponadto spektakle telewizyjne, takie jak „Cezar i Pompejusz” oraz „Ścieżki chwały”.

Jednym z najważniejszych wspólnych projektów pary był film „Chopin. Pragnienie miłości” (2002), w którym Barańska wcieliła się w postać matki Fryderyka Chopina, a także współtworzyła scenariusz i reżyserię. Produkcja spotkała się z uznaniem krytyków, a współpraca małżeństwa Antczak-Barańska umocniła ich jako twórczy duet polskiego filmu.

Dziedzictwo Jadwigi Barańskiej

Jadwiga Barańska była aktorką o niezwykłym talencie, którego wielowymiarowość doceniali zarówno krytycy, jak i widzowie. Za swoje zasługi otrzymała wiele odznaczeń, w tym Złoty Krzyż Zasługi oraz Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. W 2013 roku Telewizja Polska wyemitowała dokument „Jadwiga Barańska – moje sekrety”. Przedstawiła w nim życie aktorki i jej niezwykłą więź z Jerzym Antczakiem.

Śmierć Jadwigi Barańskiej to ogromna strata dla polskiego kina i sztuki. Choć odeszła, jej rola w „Nocach i dniach”, niezapomniane „nenufary” i uśmiechnięta twarz Barbary Niechcic pozostaną z nami na zawsze, a wspomnienia będą żywe w sercach jej bliskich oraz pokoleń kinomanów.

Przeczytaj też o: Tam, gdzie Jerzy Kukuczka zginął na zawsze. Cisza na Lhotse i ślad biedronki.

—–

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami.

Pierwsza w UE radiowa i portalowa redakcja z niepełnosprawnościami

Prowadzimy restaurację ZDRÓWKO którą wspiera Jarosław Uściński

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia