Tragedia na basenie w Łodzi – nie żyje 7-letni chłopiec, który spędził kilka minut pod wodą

80

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Tragedia na basenie w Łodzi – nie żyje 7-letni chłopiec, który spędził kilka minut pod wodą
Tragedia na basenie w Łodzi – nie żyje 7-letni chłopiec, który spędził kilka minut pod wodą

Tragedia na basenie w Łodzi – nie żyje 7-letni chłopiec, który spędził kilka minut pod wodą. Łódzki aquapark Fala stał się miejscem niewyobrażalnego dramatu pod koniec lipca. Lekarze stwierdzili u małego pacjenta śmierć mózgu po kilkudniowej walce. Przedstawiciele Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki potwierdzili ten tragiczny finał. Pogrążeni w głębokim żalu rodzice podjęli heroiczną decyzję. Zgodzili się na pośmiertne przekazanie organów swojego ukochanego dziecka innym potrzebującym pacjentom. Dzięki temu gestowi chłopiec uratuje życie innym ciężko chorym dzieciom.

Milionowa kaucja za wolność – prawda o sąsiedzie ze wschodu
Przeczytaj także
Milionowa kaucja za wolność – prawda o sąsiedzie ze wschodu
Zobacz →

Wypadek podczas letnich półkolonii

Koszmarne zdarzenie miało miejsce w poniedziałek 27 lipca. Dzieci dopiero rozpoczynały nowy turnus letnich półkolonii miejskich. Najmłodsi uczestnicy weszli do wody rano po zjedzeniu śniadania. Tuż przed godziną 10-tą na basenie sportowym zaczął tonąć 7,5-letni chłopiec. Kamery miejskiego monitoringu dokładnie zarejestrowały cały dramatyczny przebieg tego zdarzenia. Chłopiec przez trzy długie minuty bezskutecznie walczył o utrzymanie się na powierzchni wody. Niestety stracił siły i opadł na dno niecki basenowej.

Tragedia na basenie w Łodzi – nie żyje 7-letni chłopiec, który spędził kilka minut pod wodą – Reakcja świadków

Dziecko leżało na dnie basenu bez ruchu przez sześć długich minut. Żaden z obecnych na miejscu opiekunów nie zauważył rozwijającej się tragedii. Dodatkowo żaden z pełniących dyżur ratowników nie zareagował we właściwym czasie. Niebezpieczeństwo dostrzegł dopiero 70-letni mężczyzna pływający na sąsiednim torze. Człowiek ten natychmiast ruszył na pomoc i wyciągnął nieprzytomne dziecko na brzeg basenu. Świadkowie oraz ratownicy podjęli intensywną reanimację trwającą ponad pół godziny. Karetka pogotowia przewiozła chłopca w stanie śpiączki farmakologicznej na oddział intensywnej terapii.

Kwestia opieki oraz bezpieczeństwa w aquaparku

W trakcie tego tragicznego wydarzenia w niecce basenowej przebywała dwunastoosobowa grupa dzieci. Bezpośrednią opiekę nad maluchami sprawowała młoda instruktorka oraz początkująca stażystka. Nad ogólnym bezpieczeństwem wszystkich kąpielisk czuwało dodatkowo dwóch wyznaczonych ratowników WOPR. Służby badają szczegółowo przyczyny braku należytej czujności ze strony tylu wyznaczonych osób. Śledczy analizują dokładny podział obowiązków między opiekunami, a kadrą ratowniczą. Eksperci sprawdzają również procedury bezpieczeństwa obowiązujące w obiekcie sportowym podczas zajęć grupowych.

Po 82 Rocznicy Niedzieli Wołyńskiej czuję niesmak za postawę Ukraińców. Zakłamywanie Historii
Przeczytaj także
Po 82 Rocznicy Niedzieli Wołyńskiej czuję niesmak za postawę Ukraińców. Zakłamywanie Historii
Zobacz →

Tragedia na basenie w Łodzi – nie żyje 7-letni chłopiec, który spędził kilka minut pod wodą – Śledztwo prokuratury i działania służb

Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie natychmiast wszczęła oficjalne śledztwo w tej sprawie. Prokuratorzy badają ewentualne narażenie podopiecznego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Śledczy zabezpieczyli nagrania z monitoringu oraz przesłuchali pierwszych świadków wypadku. Funkcjonariusze policji dokładnie analizują działania opiekunów oraz ratowników obecnych na basenie. Ta niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła lokalną społecznością i wywołała dyskusję o bezpieczeństwie dzieci na półkoloniach. Rodzina zmarłego chłopca wykazała się ogromną dojrzałością i niesamowitym sercem w tak trudnej chwili przekazując organy zmarłego dziecka.

Foto: Wikimedia commons

Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o ekshumacji przywódcy OUN

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia