
Współczesne pole walki wymaga nowatorskich metod walki z zagrożeniami z powietrza. Kluczowym elementem nowego systemu obrony stała się amunicja programowalna. Technologia ta pozwala niszczyć niewielkie drony bez konieczności bezpośredniego trafienia. Dowiedz się, jak polskie rozwiązania artyleryjskie zmieniają zasady obrony powietrznej.
Jak działa precyzyjne programowanie pocisku na wylocie z lufy
Pociski rozcalane stanowią przełom w zwalczaniu małych celów powietrznych. Kluczem do sukcesu jest dokładny pomiar prędkości wylotowej każdego pocisku. Urządzenie wylotowe montowane na lufie armaty mierzy tę prędkość w ułamku milisekundy. W tym samym momencie komputer pokładowy oblicza dokładny czas lotu do celu. Zapalnik pocisku zostaje zaprogramowany elektromagnetycznie tuż przed opuszczeniem lufy. Pocisk eksploduje na wyliczonej pozycji i tworzy gęstą chmurę odłamków.
Amunicja programowalna i jej przewaga na współczesnym polu walki
Amunicja programowalna pozwala niszczyć drony bez konieczności bezpośredniego trafienia. Standardowe pociski wymagają wystrzelenia nawet kilkudziesięciu sztuk do zniszczenia małego drona. W przypadku pocisków rozcalanych wystarczy seria zaledwie kilku sztuk. Chmura ciężkich podpocisków wolframowych uszkadza śmigła, optykę oraz elektronikę bezzałogowca. Pozwala to drastycznie ograniczyć zużycie amunicji i podnieść skuteczność obrony.
Polski sukces technologiczny w systemie SA-35
Opracowanie tej technologii to efekt współpracy WAT, MESKO oraz PIT-RADWAR. System ten stanowi jeden z filarów nowej tarczy antydronowej SAN. Armata automatyczna kalibru 35 mm z taką amunicją chroni obiekty strategiczne. Rozwiązanie to pozwala skutecznie neutralizować zarówno drony FPV, jak i pociski manewrujące. Integracja komputera z głowicą optoelektroniczną gwarantuje wysoką precyzję rażenia w każdych warunkach.
- 📰 Zaproszenie do kategorii:
Wiadomości: https://bezpiecznapodroz.org/kategoria/wiadomosci/
📲
💥 JAK DZIAŁA POCISK PROGRAMOWALNY NA DRONY? [AMUNICJA PROGRAMOWALNA 35 MM]
Czy tradycyjna artyleria ma szanse w starciu z rojem szybkich i małych dronów? Klasyczny ostrzał wymaga często wystrzelenia setek pocisków, by uzyskać jedno trafienie! 🎯
Polscy inżynierowie wdrożyli jednak technologię, która całkowicie zmienia reguły gry. Pocisk z polskiej armaty 35 mm nie musi trafić bezpośrednio w obiekt, aby go bezwzględnie zneutralizować! ⚡
Wystarczy chmura ciężkich, wolframowych podpocisków, która eksploduje tuż przed nadlatującym dronem. Jak to możliwe, że pocisk “wie”, kiedy dokładnie wybuchnąć? Kluczem jest pomiar prędkości wylotowej na końcu lufy w ułamku milisekundy! ⚙️
🔗 Kliknij w link i przeczytaj pełne opracowanie o nowej polskiej broni! 👇
(Link do artykułu w pierwszym komentarzu)
🏷️ @PIT-RADWAR S.A. @MESKO S.A. @Wojskowa Akademia Techniczna
#AmunicjaProgramowalna #TarczaAntydronowa #SA35 #WojskoPolskie #TechnologiaArtyleryjska











![Demokracja bezpośrednia w Polsce: Wykład prof. Mirosława Matyi [LIVE]](https://bezpiecznapodroz.org/wp-content/uploads/2026/10/image-46-100x70.png)











































