
Cenzura w radiu i Poseł wyrzucony ze studia. Podczas ostatniej audycji w popularnej stacji radiowej doszło do skandalicznego incydentu z udziałem posłów dwóch przeciwnych obozów politycznych. Poseł Konfederacji Michał Mulawa zadał przedstawicielowi Lewicy bardzo konkretne pytanie o granice dopuszczalnych zmian w prawie rodzinnym. Zamiast merytorycznej odpowiedzi usłyszał on jednak żądanie natychmiastowego usunięcia go ze studia przez prowadzącego ten program dziennikarza. Takie zachowanie polityków lewicy pokazuje ich prawdziwy stosunek do wolności słowa oraz zasad uczciwej debaty w mediach. Unikanie trudnych pytań poprzez cenzurowanie przeciwników to metoda stosowana przez ludzi, którzy nie posiadają żadnych sensownych kontrargumentów.
Fasada tolerancji środowisk lewicowych czyli cenzura w radiu
Lewicowi aktywiści często używają hasła o miłości i tolerancji, ale stosują je wyłącznie wobec osób podzielających ich radykalne poglądy. Kiedy ktoś postanawia sprawdzić logiczne konsekwencje ich postulatów, natychmiast spotyka się z agresywną reakcją oraz próbą uciszenia głosu. Pytanie o importowanie obcych wzorców kulturowych do polskiego porządku prawnego stanowi elementarne prawo każdego posła na Sejm Rzeczpospolitej. Jeśli argumentacja o braku ograniczeń dla uczuć ma być podstawą prawa, musimy znać wszystkie ostateczne cele takiej polityki. Społeczeństwo ma prawo wiedzieć, dokąd prowadzą te radykalne zmiany i jakie zagrożenia niosą dla tradycyjnych wartości narodowych.
Import ideologiczny i naciski
Politycy v Brukseli próbują narzucić nam swoją wizję świata, a polscy zwolennicy tych zmian bezkrytycznie wykonują wszystkie ich polecenia. Każda próba podjęcia krytycznej dyskusji o tych procesach zostaje natychmiast okrzyknięta mową nienawiści przez wiernych zwolenników rządu Donalda Tuska. Wyrzucanie oponentów z dyskusji telewizyjnych i radiowych to prosta droga do całkowitego zniszczenia pluralizmu opinii w naszym współczesnym społeczeństwie. Musimy bronić prawa do zadawania nawet najbardziej niewygodnych pytań, które zmuszają rządzących do ujawnienia ich prawdziwych i ukrytych intencji. Bez otwartej debaty staniemy się jedynie pasywnymi odbiorcami decyzji podejmowanych za zamkniętymi drzwiami gabinetów politycznych w całej Europie.
Pluralizm w mediach publicznych
Media mają obowiązek tworzyć przestrzeń dla wszystkich stron sporu politycznego, a nie tylko dla uprzywilejowanych grup trzymających władzę. Niestety coraz częściej obserwujemy sytuację, w której dziennikarze aktywnie wspierają jedną opcję, tłumiąc głosy sprzeciwu wobec kontrowersyjnych zmian. Takie postępowanie niszczy zaufanie obywateli do instytucji publicznych i pogłębia i tak już bardzo silne podziały w narodzie. Czas najwyższy, aby wyborcy zaczęli rozliczać swoich przedstawicieli z arogancji oraz braku szacunku dla podstawowych zasad nowoczesnej demokracji. Tylko odważna postawa mediów i obywateli może powstrzymać proces ograniczania wolności debaty publicznej w naszym wspólnym i wolnym kraju.
Cenzura w radiu? Zobacz, jak poseł lewicy próbował uciszyć niewygodne pytania o przyszłość Polski! Czy czeka nas dyktatura jednej opinii? Przeczytaj o zadymie w studiu i walce o wolność słowa u nas!













































