CWS T-1, czyli przedstawiamy pierwszy polski samochód

Materiały użyte do produkcji nadwozia pojazdu to drewno i stal. Cała konstrukcja była prosta i bardzo przemyślana. Niezwykłą ciekawostką jest fakt, iż do rozkręcenia całego samochodu wystarczał jeden klucz szczękowy.

4027

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Replika CWS T-1
Replika CWS T-1

CWS T-1 to prawdziwie polskie auto, o którym powinniśmy pamiętać.

Kiedy myślimy o polskiej motoryzacji, to z reguły do głowy przychodzą nam maszyny takie jak Syrena, Nysa, Żuk, czy Warszawa. Jednym słowem zatrzymujemy się w czasach PRL-u, zupełnie jak gdyby wcześniej w branży motoryzacyjnej nie działo się nic. Rzecz jasna jest kompletnie inaczej i naprawdę warto sięgnąć do czasów międzywojennych, by samemu przekonać się, że był to niezwykle ciekawy okres. Powstało wówczas wiele solidnych konstrukcji zarówno samochodowych, jak i motocyklowych. Był to również czas, w którym wiele sił przeznaczono na opracowywanie najróżniejszych prototypów. Po latach Polska odzyskała niepodległość, z wolna odradzał się przemysł, a jako jego część powstawała branża motoryzacyjna. Gdzieś pomiędzy tymi wydarzeniami narodził się pierwszy polski samochód, który produkowano seryjnie, czyli CWS T-1. To, niestety dziś już nieco zapomniane auto jest doskonałym przykładem kunsztu polskich inżynierów. Przyjrzyjmy się jego historii, która obfituje w wiele ciekawych wydarzeń.

Nowa broń Ukrainy: Paljanica – szansa na pokonanie Rosji Putina
Przeczytaj także
Nowa broń Ukrainy: Paljanica – szansa na pokonanie Rosji Putina
Zobacz →

Zacznijmy może od tego, kto odpowiadał za produkcję samochodu i skąd wzięła się jego nazwa. CWS, czyli Centralne Warsztaty Samochodowe to państwowy zakład, który powstał zaraz po zakończeniu pierwszej wojny światowej. Zbudowano je na bazie niemieckich zakładów samochodowych, które w trakcie wspomnianej wojny funkcjonowały w Warszawie. Centralne Warsztaty Samochodowe miały za zadanie serwisować sprzęt wojskowy, a przede wszystkim remontować pozostawione na ziemiach polskich wojskowe samochody. Z czasem zakłady zaczęły się zajmować również produkcją i tak powstały między innymi motocykle CWS, czy legendarny Sokół. Również samochody powstawały w Centralnych Warsztatach Samochodowych, w tym omawiany CWS T-1. W 1928 roku nazwa CWS została zastąpiona przez Państwową Wytwórnię Samochodów. Przedsiębiorstwo włączono w skład Państwowych Zakładów Inżynieryjnych.

CWS T-1 Torpedo
CWS T-1 Torpedo, fot. Wikimedia Commons

CWS T-1 – geneza powstania

Jak już wspomniałem, Centralne Warsztaty Samochodowe zajmowały się również produkcją pojazdów, w tym między innymi CWS T-1. Wszystko zaczęło się w 1922 roku i trwało dwa lata. Za konstrukcję pojazdu odpowiada wybitny polski inżynier Tadeusz Tański. Studiował on we Francji, zajmował się zarówno budową silników samochodowych, jak i lotniczych. Dysponował ogromną wiedzą, a przez wielu współpracowników nazywany był prawdziwym wizjonerem. W 1924 roku zaprezentował on nowy polski silnik jednak zamontowany w nadwoziu zagranicznego samochodu. Dopiero rok później przygotowano prototyp w stu procentach oryginalny. Nad budową podwozia i nadwozia czuwał inżynier Władysław Mrajski. Produkcja seryjna ruszyła w 1927 roku, jednak należy zaznaczyć, że nie była to produkcja ciągła. Samochód powstawał krótkimi seriami. Powstało tylko około 800 egzemplarzy modelu T-1. Stało się tak, ponieważ tańsze okazały się zagraniczne samochody jedynie składane w Polsce. Ostateczne zakończenie produkcji auta CWS T-1 było podyktowane umową licencyjną, jaką polski rząd podpisał z firmą Fiat. W 1932 roku po długich negocjacjach podpisano dokument zezwalający na produkcję w Polsce modelu Fiat 508. Jedno z postanowień umowy nakazywało zaprzestania produkcji aut, które mogłyby stanowić konkurencję dla pięćset-ósemki. W ten sposób zakończyła się kariera T-1.
CWS T-1 – wiele wersji

CWS T-1 od razu kilka wersji nadwozia

Samochód CWS T-1 od początku oferowany był w pięciu wersjach nadwozia. Pierwsza z nich nazywała się Torpedo i był to samochód osobowy, czterodrzwiowy z nadwoziem otwartym. Wersja Kareta różniła się zamkniętym nadwoziem i możliwością transportu aż siedmiu osób. Wersja dwudrzwiowa z nadwoziem zamkniętym nazywała się Berlina. Istniała również wersja określana jako fałszywy kabriolet. Było to auto wyposażone w nadwozie zamknięte, dwudrzwiowe. Ostatnią oferowaną wersją był samochód lekki ciężarowy. Jego przód zajmowała dwudrzwiowa kabina, natomiast tył mógł być zabudowany jako furgonetka lub pick-up. Bardzo duża część wyprodukowanych modeli CWS T-1 trafiła w ręce wojska i tam była użytkowana. Oczywiście producent zadbał o odpowiednie przystosowanie maszyn przeznaczonych na potrzeby armii. Takie modele posiadały specjalną skrzynkę na granaty, uchwyt na karabiny, pręt na proporzec i wiele innych rozwiązań ułatwiających codzienne użytkowanie pojazdu w wojsku. Większość egzemplarzy została zniszczona w czasie II Wojny Światowej. Te, które przetrwały widziano na ulicach jeszcze w latach pięćdziesiątych, jednak również o nich słuch zaginął.

Lekarka sprzedawała recepty na fentanyl – skandal w poznańskim szpitalu
Przeczytaj także
Lekarka sprzedawała recepty na fentanyl – skandal w poznańskim szpitalu
Zobacz →
replika CWS T-1
replika CWS T-1, fot. Mateusz Włodarczyk – www.wlodarczykfoto.pl (Own work) [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons

CWS T-1 – dane techniczne i nie tylko

Materiały użyte do produkcji nadwozia pojazdu to drewno i stal. Cała konstrukcja była prosta i bardzo przemyślana. Niezwykłą ciekawostką jest fakt, iż do rozkręcenia całego samochodu wystarczał jeden klucz szczękowy. Zwyczajnie wszystkie nakrętki oraz śruby wykonane były w tym samym rozmiarze. Było to podyktowane brakiem narzędzi w powojennej Polsce. Samochód wyposażono w czterobiegową skrzynię biegów, napęd na tylną oś oraz zawieszenie oparte na resorach piórowych. Za silnik odpowiada Tadeusz Tański, który skonstruował jednostkę napędową o pojemności 2984 cm³. Jego konstrukcja uzyskiwała moc od 45 koni mechanicznych przy 2500 obrotach/min do 61 koni mechanicznych przy 3200 obrotach/min. Auto spalało 18 litrów paliwa na 100 km, a jego prędkość maksymalna wynosiła 105 km/h.

CWS T-1 Kareta
CWS T-1 Kareta, fot. Wikimedia Commons

Powstało również sporo wersji specjalnych modelu T-1. Sanitarka była jedną z takich wersji. Po raz pierwszy pokazano ją na Powszechnej Wystawie Krajowej w Poznaniu w 1929 roku. Produkowano także ambulans pocztowy i PKO. Były to swego rodzaju ruchome placówki tych instytucji. Konstrukcję ich nadwozia zaprojektował inżynier Stanisław Panczakiewicz. Istniała również wersja ciężarowa modelu T-1. Chociaż minęło ponad osiemdziesiąt lat od zakończenia produkcji auta CWS T-1, to samochód ten wciąż rozpala wyobraźnię wielu entuzjastów. Na sam koniec warto wspomnieć, że w 2014 roku na polskie drogi wyjechała replika modelu CWS T-1 w wersji Torpedo. Pomalowana w biało-czerwone barwy prezentuje się naprawdę niezwykle pięknie.

Zdjęcie główne: Artur Andrzej (Own work) [CC BY-SA 4.0], via Wikimedia Commons

Zobacz także: Audi 100 – samochód, który zmienił historię marki

Codzienny Przegląd Patologii

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia