
Hat-trick Jhonatana Narvaeza na Giro d’Italia! – Jhonatan Narvaez znów zachwycił kibiców podczas Giro d’Italia 2026! Ekwadorczyk z ekipy UAE Team Emirates XRG wygrał 11. etap wyścigu z metą w Chiavari i odniósł już trzecie etapowe zwycięstwo w tegorocznej edycji włoskiego touru. 29-latek po raz kolejny pokazał wielką moc na finiszu i potwierdził, że jest jednym z największych bohaterów obecnego Giro.
Drugie miejsce zajął Hiszpan Enric Mas (Movistar Team), który do samego końca próbował złamać Narvaeza w bezpośrednim pojedynku. Kilka sekund później na metę wpadł Włoch Diego Ulissi z drużyny XDS Astana Team. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Portugalczyk Afonso Eulalio z zespołu Bahrain Victorious.
Miał pomagać Yatesowi. Dziś sam jest gwiazdą Giro
Jeszcze przed startem wyścigu Narvaez był typowany głównie do roli pomocnika Adama Yatesa. Jednak Brytyjczyk bardzo szybko pożegnał się z rywalizacją, dlatego sytuacja w UAE Team Emirates-XRG całkowicie się zmieniła. W efekcie Ekwadorczyk otrzymał więcej swobody i zaczął walczyć o własne sukcesy.
Ekwadorczyk dostał wolną rękę i wykorzystuje ją wręcz perfekcyjnie.
Po ponad trzymiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją wielu ekspertów zastanawiało się, w jakiej formie pojawi się na starcie Giro. Dziś odpowiedź jest już jasna — Narvaez jest jednym z najmocniejszych zawodników całego peletonu.
Trzy zwycięstwa etapowe po jedenastu dniach rywalizacji mówią same za siebie.
Kosmiczny finisz Narvaeza. Mas był bez szans
Końcówka etapu była niezwykle emocjonująca. Narvaez i Enric Mas oderwali się od reszty stawki na ostatnich kilometrach i wspólnie ruszyli po zwycięstwo. Hiszpan próbował zaatakować wcześniej, jednak Narvaez zachował więcej sił. Na finiszu Ekwadorczyk wystrzelił z koła rywala i nie pozostawił żadnych złudzeń.
To kolejny dowód na to, że zawodnik UAE Team Emirates-XRG świetnie czuje się na pagórkowatych trasach i potrafi wygrywać zarówno z ucieczki, jak i z małej grupy.
Co czeka kolarzy na 12. etapie Giro d’Italia 2026?
Z nad morza w głąb Włoch. Peleton przejedzie 175 kilometrów. Dwunasty etap Giro d’Italia poprowadzi z Imperii do Novi Ligure. Kolarze będą mieli do pokonania około 175 kilometrów, a suma przewyższeń wyniesie około 2250 metrów.
Choć profil etapu wygląda na umiarkowanie spokojny, w rzeczywistości peleton będzie musiał zmierzyć się z kilkoma wymagającymi podjazdami i bardzo techniczną trasą.
Dwa ważne podjazdy mogą rozbić peleton
Colle Giovo — pierwszy test dnia
Najdłuższy podjazd etapu:
długość: około 11,5 km,
średnie nachylenie: 4,2%,
kategoria: 3.
To miejsce idealne dla ekip chcących podkręcić tempo i zmęczyć sprinterów.
Bric Berton — tutaj mogą zacząć się ataki
Drugi kluczowy podjazd:
długość: około 5,5 km,
średnie nachylenie: 6%,
kategoria: 3.
Jeżeli zespoły górali mocno przyspieszą właśnie tutaj, część sprinterów może stracić kontakt z peletonem.
Ucieczka czy sprint? Zapowiada się wielka taktyczna bitwa
Po ostatnim podjeździe do mety pozostanie jeszcze ponad 50 kilometrów, dlatego scenariuszy jest kilka.
Jeżeli drużyny sprinterów utrzymają kontrolę nad wyścigiem, kibice mogą zobaczyć finisz z większej grupy. Jeśli jednak tempo na podjazdach będzie bardzo mocne, szansę dostaną specjaliści od klasyków i zawodnicy z ucieczki.
To właśnie dlatego wielu ekspertów uważa, że 12. etap może być jednym z najbardziej nieprzewidywalnych odcinków tegorocznego Giro.
Narvaez znów zaatakuje?
Patrząc na obecną formę Ekwadorczyka, trudno wykluczyć kolejny wielki pokaz mistrza Ekwadoru.
Narvaez wygląda obecnie na zawodnika, który potrafi wygrać praktycznie w każdych warunkach — szczególnie na pagórkowatych etapach z trudnym finiszem.
A jeśli ponownie dojedzie do mety w małej grupie, rywale mogą mieć ogromny problem, by go pokonać.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Gdzie zainwestuje Wojciech Kwiecień?
Wiadomości 17:17 Bezpieczna Podróż NEWS
Kwadrans Gospodarczy – obejrzyj filmy o polskich przedsiębiorstwach które wygrywają z zagraniczną konkurencją tu, w Europie i na Świecie























































