
Nowoczesność czy biurokracja, rząd wprowadził właśnie Krajowy System e-Faktur jako wielkie ułatwienie dla wszystkich polskich przedsiębiorców. Urzędnicy obiecują teraz szybsze zwroty podatku oraz pełną automatyzację procesów księgowych w każdej firmie. Ministerstwo Finansów zachwala nowoczesność oraz rezygnację z tradycyjnego papieru na rzecz rozwiązań czysto cyfrowych. Państwowe serwery odtąd bezpiecznie przechowają wszystkie dokumenty przez okres co najmniej dziesięciu długich lat. Każdy właściciel biznesu zyska teoretycznie łatwy dostęp do swoich rozliczeń w jednym centralnym miejscu. System ten ma ostatecznie uszczelnić polski system podatkowy i wyeliminować wszelkie nieprawidłowości w obrocie towarowym.
Głos kołobrzeskiego restauratora – KSeF zajrzy ci do portfela
Jerzy Pletty prowadzi restaurację w Kołobrzegu i głośno krytykuje wprowadzone niedawno przez rząd nowe przepisy. Przedsiębiorca uważa, że twórcy tego skomplikowanego systemu zasługują na surową karę za utrudnianie ludziom życia. Zamiast obiecanych oszczędności restaurator musi teraz drukować znacznie więcej papierowych dokumentów niż w poprzednich latach. Nowy proces fakturowania zajmuje mu teraz dużo więcej czasu i wymaga zatrudnienia dodatkowego, drogiego pracownika. Małe firmy jednoosobowe często nie radzą sobie z obsługą skomplikowanych certyfikatów oraz trudnych aplikacji cyfrowych. Prawdziwa rewolucja technologiczna w polskim wydaniu przynosi zatem jedynie chaos i potężne zmęczenie u właścicieli biznesów.
Strach przed totalną inwigilacją
Właściciel kołobrzeskiej Barki pyta publicznie o to, kto dokładnie będzie przeglądał poufne dokumenty jego firmy. Przedsiębiorcy boją się nadmiernej kontroli ze strony państwa oraz wycieku wrażliwych danych do sieci internetowej. Ministerstwo Finansów uspokaja jednak, że pracownicy skarbówki potrzebują specjalnych upoważnień do wglądu w faktury. Eksperci zauważają natomiast, że państwo widzi teraz każdą transakcję w momencie jej faktycznego dokonania. Urzędnicy analizują nasze wydatki, porównują ceny i archiwizują absolutnie wszystkie ruchy finansowe w całym kraju. System ten działa niczym surowy nauczyciel, który śledzi każde zapisane zdanie w zeszycie swojego ucznia.
System pełen absurdalnych błędów
Obowiązek korzystania z platformy KSeF wszedł w życie pierwszego kwietnia, co wielu uznało za ponury żart. Menadżerowie dużych korporacji również oceniają ten system bardzo negatywnie i wskazują na liczne błędy techniczne. Skomplikowane integracje z systemami zewnętrznymi paraliżują pracę działów księgowych i generują ogromne koszty dla podatników. Profil zaufany często przestaje działać w najmniej odpowiednich momentach, uniemożliwiając tym samym sprawne wystawianie dokumentów. Rządowy trolling na wysokim poziomie sprawia, że polski biznes musi walczyć z biurokracją zamiast rozwijać usługi. Urzędnicy osiągnęli swój główny cel, czyli zyskali potężne narzędzie do totalnej inwigilacji każdego polskiego obywatela.
KSeF zajrzy ci do portfela jak proktolog do… Rewolucja cyfrowa w polskim wydaniu wywołuje furię przedsiębiorców! Czy KSeF to ułatwienie czy potężne narzędzie do inwigilacji naszych finansów? Posłuchajcie głosu restauratora z Kołobrzegu w radiu DAB+. Zapraszamy serdecznie!













































