Ronde van Vlaanderen 2026

Tego samego dnia, na tych samych legendarnych podjazdach, dwa wyścigi budują jedną z najważniejszych historii sezonu kolarskiego. Bruki, wiatr i legenda – Flandria 2026 w dwóch odsłonach. Męski i kobiecy peleton piszą własne historie, ale na tej samej trasie. Ronde van Vlaanderen to więcej niż wyścig – to kolarska opowieść.

651

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Ronde van Vlaanderen 2026.
Ronde van Vlaanderen 2026 - źródło:(https://x.com/RondeVlaanderen).

Ronde van Vlaanderen 2026 – tak, tak oczywiście jest to wyścig kolarski dla mężczyzn i kobiet, gdzie dwa peletony i jedna legenda: bruki i wiatr w dwóch odsłonach. Już w niedzielę, 5 kwietnia 2026 roku, oczy całego kolarskiego świata skierują się na Belgię, gdzie odbędzie się jedno z najważniejszych kolarskich świąt – Wyścig Dookoła Flandrii.

Wysokie zarobki “Gwiazd” TVP
Przeczytaj także
Wysokie zarobki “Gwiazd” TVP
Zobacz →

Wiosna we Flandrii oznacza jedno: nadchodzi Ronde van Vlaanderen 2026, jednodniowy wyścig kolarski rozgrywany corocznie w belgijskiej Flandrii, który od lat wyznacza standardy kolarskiej rywalizacji. W tym roku wyjątkowo kobiecy i męski peleton zmierzą się tego samego dnia na tych samych brukowanych podjazdach i legendarnych sektorach, tworząc niepowtarzalne widowisko.

Choć startują osobno, duch Flandrii jest jeden: brutalny, wymagający i absolutnie nieprzewidywalny. To dzień, w którym kibice mogą obserwować dwa niezależne wyścigi, a jednocześnie śledzić wspólną narrację o sile, taktyce i pasji, która łączy najlepszych kolarzy świata.

Jeden z najsłynniejszych wyścigów klasycznych jest zaliczany do pięciu tzw. monumentów kolarskich, do których należą ponadto wyścigi: Mediolan-San Remo, Paryż-Roubaix, Liege-Bastogne-Liege i Giro di Lombardia. Inauguracja miała miejsce w 1913 roku z inicjatywy dziennikarza Karela Van Wijnendaele, a pierwszym zwycięzcą został Belg Paul Deman. Od 2005 roku decyzją UCI wyścig został włączony do cyklu ProTour (od 2011 UCI World Tour).

Ronde van Vlaanderen voor Vrouwen to kolarski, kobiecy wyścig jednodniowy rozgrywany od 2004 roku we Flandrii w Belgii w kwietniu. Od początku swojego istnienia jest częścią cyklu najważniejszych zawodów kolarskich dla kobiet – Pucharu Świata (obecnie UCI Women’s World Tour). Jest on kobiecym odpowiednikiem słynnego wyścigu mężczyzn Ronde van Vlaanderen. Zawody dla mężczyzn i kobiet odbywają się w tym samym dniu i przebiegają tą samą trasą, przy czym ta dla kobiet jest skrócona.

Ronde van Vlaanderen 2026 – Jedna trasa, dwa wyścigi

Wspólne elementy

Zarówno kobiecy, jak i męski wyścig rozgrywają się na brukowanych podjazdach Flandrii, które tworzą legendę Ronde van Vlaanderen. Kluczowe cechy wspólne:

Brukowane sektory: Oude Kwaremont, Paterberg, Koppenberg miejsca, które wymagają siły, techniki i odporności psychicznej. To właśnie tutaj najczęściej rozstrzygają się losy wyścigu – niezależnie od tego, czy oglądamy rywalizację kobiet, czy mężczyzn.
Nieregularne wzniesienia: Krótkie, strome podjazdy, które selekcjonują peleton.
Zmienne warunki pogodowe: Wiatr i deszcz potrafią diametralnie zmienić przebieg wyścigu.
Taktyczna intensywność: Pozycjonowanie, kontrola peletonu i timing ataków są kluczowe w obu rywalizacjach.

Trasa kobiet i mężczyzn

Panie:

Długość: To rywalizacja na dystansie około 160 kilometrów. Krótsza trasa sprawia, że tempo jest intensywne niemal od startu.
Charakterystyka: Trasa jest nieco krótsza, ale zawiera te same słynne podjazdy co męski wyścig. Skupia się bardziej na dynamicznych akcjach i częstych atakach, gdzie peleton jest kompaktowy i szybciej reaguje na zmiany tempa.
Decydujące sektory: Oude Kwaremont i Paterberg w końcowej fazie decydują o zwycięstwie, a wąskie brukowane fragmenty sprzyjają solowym akcjom. Tutaj liczy się agresja i idealne wyczucie momentu.

Panowie:

Długość: To jeden z najtrudniejszych jednodniowych wyścigów świata – około 270 kilometrów walki.
Charakterystyka: Dłuższa i bardziej wyczerpująca. Selekcja następuje stopniowo – pierwsze podjazdy powodują rozciągnięcie peletonu, a na ostatnich brukach i stromych wzniesieniach decyduje się los wyścigu.
Decydujące sektory: Paterberg, Oude Kwaremont i Koppenberg w końcówce, gdzie doświadczenie, pozycjonowanie i wytrzymałość są kluczowe. W tym przypadku wygrywa nie tylko najsilniejszy, ale i najbardziej cierpliwy.

Choć trasy różnią się długością i intensywnością, obie testują siłę, taktykę i charakter kolarzy. Kobiecy wyścig jest bardziej dynamiczny i agresywny w krótkich fragmentach, natomiast męski – selektywny i wyczerpujący, gdzie decydują detale i wytrzymałość. Wspólny dzień wyścigowy podkreśla jednak, że Flandria nie wybacza błędów – niezależnie od płci.

Gwiazdy, faworyci i Polacy

W kobiecym peletonie przed startem Ronde van Vlaanderen 2026 największe oczekiwania budzi kilka klasowych zawodniczek:

Najwięksi faworyci:

Lotte Kopecky – liderka Team SD Worx‑Protime, najbardziej utytułowana w historii żeńskiej Flandrii i kandydatka do zwycięstwa również w 2026 roku. Jej doświadczenie i siła na brukach sprawiają, że jest jednym z głównych nazwisk do walki o triumf.

Demi Vollering – silna zawodniczka FDJ United‑Suez, zakończyła ubiegłe edycje na wysokich miejscach i ma ogromny potencjał do wygrania klasyków.
Marlen Reusser – wracająca po kontuzji, pokazała solidną formę, wygrywając niedawno Dwars door Vlaanderen Women’s i ma szansę na mocny rezultat.
Elisa Longo Borghini – doświadczona klasyczka, choć boryka się z drobnymi problemami zdrowotnymi, nadal jest groźna na brukach.

Inne mocne kandydatki do topowych miejsc to zawodniczki takie jak Puck Pieterse, Pauline Ferrand‑Prevot czy Marianne Vos – każda z nich ma w tym sezonie sporo dobrych wyników w peletonie.

W wyścigu mężczyzn lista faworytów jest imponująca – to klasyczny Monument, który co roku przyciąga największe gwiazdy peletonu:

Najwięksi faworyci:

Tadej Pogacar – mistrz świata i zwycięzca Ronde van Vlaanderen z poprzednich edycji, uznawany za głównego kandydata do zwycięstwa dzięki swojej sile na brukach i umiejętnościom ataku.

Mathieu van der Poel – wszechstronny kolarz, który znakomicie radzi sobie na brukach i jest wielokrotnym zwycięzcą klasyków.
Wout van Aert – stały bywalec podium w Monumentach, znany z ogromnej mocy i wytrzymałości.
Remco Evenepoel – nowa gwiazda klasyków, który może namieszać w walce o najwyższe lokaty.
Mads Pedersen i inni doświadczeni klasykowcy także mogą odegrać kluczowe role w decydujących momentach wyścigu.

Polacy zgłoszeni do Ronde van Vlaanderen 2026

Na liście startowej mężczyzn znalazło się kilku Polaków:

Kamil Gradek – jedzie z zespołem Bahrain Victorious i będzie reprezentował polskie barwy na brukach Flandrii.
Stanisław Aniołkowski – startuje w drużynie Cofidis w elitarnym peletonie Ronde van Vlaanderen.

Jeśli chodzi o kobiety to na liście startowej jest cztery Polki:

Malwina Mul z Cofidis Women Team.
Marta Jaskulska z Human Powered Health.
Karolina Kumięga z St Michel – Preference Home – Auber93.
Agnieszka Skalniak-Sójka z CANYON//SRAM zondacrypto.

Ronde van Vlaanderen 2026 – Harmonogram wyścigów

Kobiety – start: ok. 09:45–10:00.
Transmisja TV: od ok. 10:00 (Eurosport / streaming).
Kluczowe podjazdy: ok. 12:30–14:00.
Finisz: ok. 14:00–14:30.
To wyścig krótszy, więc akcja szybko się rozkręca – warto oglądać już od połowy dystansu.

Mężczyźni – start: ok. 10:15–10:30.
Transmisja TV: od ok. 09:45 (ciągła relacja dnia).
Kluczowe momenty – pierwsza selekcja: 12:30–13:30, decydujące podjazdy (Oude Kwaremont, Paterberg) 14:30–15:30.
Finisz: ok. 16:00–16:30.
Tutaj wyścig rozwija się wolniej, ale końcówka to absolutny „must watch”.

Jak oglądać oba wyścigi?

Rano (10:00–12:00): spokojne oglądanie początku dnia.
12:30–14:30: finisz kobiet + początek kluczowej fazy mężczyzn.
14:30–16:30: finał mężczyzn – najważniejsza część dnia.

Podsumowanie

Ronde van Vlaanderen 2026 to wyjątkowe kolarskie święto, w którym kobiecy i męski peleton rywalizują w tym samym dniu, na tych samych legendarnych brukowanych trasach Flandrii. Choć startują osobno, oba wyścigi tworzą jedną opowieść o sile, taktyce i charakterze, które są niezbędne, by przetrwać najbardziej wymagające podjazdy i brukowane sektory, takie jak Oude Kwaremont, Paterberg czy Koppenberg.

W rywalizacji kobiet najwięcej uwagi przyciągają Lotte Kopecky, Demi Vollering i Marlen Reusser, które zmierzą się o zwycięstwo na krótszej, dynamicznej trasie. W wyścigu mężczyzn faworytami są Tadej Pogacar, Mathieu van der Poel, Wout van Aert i Remco Evenepoel, gotowi do walki na długiej i wyczerpującej trasie. Wśród Polaków na starcie zobaczymy Kamila Gradka i Stanisława Aniołkowskiego, którzy powalczą o dobre miejsca w męskim peletonie.

Jednodniowa rywalizacja obu płci pokazuje, że Ronde van Vlaanderen to nie tylko wyścig – to legenda, w której każdy kilometr, każdy bruk i każdy podjazd pisze kolarską historię, niezależnie od tego, kto prowadzi peleton.

redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio
redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Kamil Stoch kończy karierę

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia