
Nowy gracz na polskim rynku medialnym. Na polskim rynku medialnym ma wkrótce zadebiutować nowa stacja telewizyjna o nazwie Newsmax Polska, budząca spore kontrowersje. Za projekt odpowiada bałkańska grupa powiązana z państwowym gigantem o nazwie Telekom Serbia z siedzibą w Belgradzie. Spółka ta w przeszłości korzystała z finansowania rosyjskiego banku, co wywołuje spore obawy o bezpieczeństwo informacyjne naszego kraju. Firma wynajęła już nowoczesne studio w Warszawie, aby nagrywać tam swoje wszystkie nowe i autorskie programy. Ten debiut zmieni układ sił w sektorze mediów w całej naszej współczesnej oraz wolnej Polsce.
Reakcja polityków i donosy do Brukseli
Europosłowie Łukasz Kohut oraz Krzysztof Brejza wystosowali już oficjalne pismo do Komisji Europejskiej w tej głośnej sprawie. Domagają się oni stanowczej reakcji oraz ochrony rynku przed rzekomą rosyjską propagandą pod maską nowej stacji. Politycy pytają Brukselę, jakie działania podejmie, aby zapobiec ingerencji obcych służb w sprawy naszych wszystkich państw członkowskich. Media powiązane z kapitałem ze wschodu nie mogą kształtować postaw współczesnych oraz świadomych obywateli Unii Europejskiej. Ten gwałtowny opór pojawia się jeszcze przed emisją pierwszego materiału, co stanowi sytuację rzadką w demokratycznym świecie.
Rywalizacja w cieniu politycznych spekulacji
Nowa stacja ma rozpocząć nadawanie od portalu internetowego, a następnie uruchomić swój własny, całodobowy kanał telewizyjny dla widzów. Niektórzy donoszą, że Newsmax Polska może stanowić realną konkurencję dla stacji takich jak Republika oraz telewizja wPolsce dwadzieścia cztery. Inne źródła podają jednak, że nowy kanał planuje zachować profil centrowy i nie zamierza rywalizować z prawicą. Nieoficjalnie szefem projektu zostanie Wojciech Surmacz, który w przeszłości pełnił funkcję prezesa Polskiej Agencji Prasowej przez kilka lat. Serbia pod rządami prezydenta Vucicia odmawia nałożenia sankcji na Rosję, co dodatkowo podgrzewa atmosferę wokół tego debiutu.
Newsmax Polska – wolność mediów czy strach przed nowym?
Najśmieszniejsze w tej sytuacji jest to, że politycy krzyczący o wolności mediów chcą blokować stację przed jej startem. Argument o kredycie sprzed lat wydaje się dość naciągany w kontekście obecnej współpracy gospodarczej wielu krajów zachodnich. Jeśli uznamy tę logikę, to każdy kierowca tankujący paliwo z rosyjską ropą również staje się agentem obcych wpływów. Może po prostu obecne elity boją się, że ktoś nowy powie coś, czego nikt inny nie odważy się. Wolność słowa w wydaniu naszych polityków często posiada gwiazdki, regulaminy oraz bardzo krótką datę swojej przydatności. Żyjemy w uśmiechniętej Polsce, gdzie każda nowa inicjatywa medialna spotyka się z ogromną dawką nieuzasadnionego lęku.
Newsmax Polska – wszyscy się go boją. Czy Newsmax Polska to nowa nadzieja czy zagrożenie? Analizujemy wejście zagranicznego giganta na polski rynek medialny i sprawdzamy, dlaczego politycy tak bardzo boją się tej premiery. Przeczytaj nasz tekst już teraz!
Newsmax Polska – wszyscy się go boją













































