Niemcy szturmują polskie stacje benzynowe

Rozumiem wolny rynek, ale gdzie tu jest realne wsparcie dla polskiego obywatela i gospodarki?

368

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Niemcy szturmują polskie stacje benzynowe
Niemcy szturmują polskie stacje benzynowe

Szturm na polską granicę po tanie paliwo. Różnice cen paliw między Polską a Niemcami są znaczące i przyciągają coraz więcej kierowców. Litr oleju napędowego w niemieckim Heringsdorfie kosztuje ponad osiem złotych i osiemdziesiąt groszy. Tymczasem w pobliskim Świnoujściu cena diesla wynosi około pięciu złotych i osiemdziesięciu ośmiu groszy. Podobnie wygląda sytuacja z benzyną, która po niemieckiej stronie granicy kosztuje niemal dziewięć złotych. Tankując pięćdziesiąt litrów paliwa w Polsce, kierowca z Niemiec oszczędza ponad trzydzieści euro. Tak duże oszczędności powodują, że Niemcy szturmują polskie stacje benzynowe.

Tragiczny wypadek pod Gerlachem: Polski taternik nie żyje
Przeczytaj także
Tragiczny wypadek pod Gerlachem: Polski taternik nie żyje
Zobacz →

Świnoujście wprowadza limity sprzedaży paliwa do kanistrów

Rosnący ruch na stacjach benzynowych w Świnoujściu zaczyna powodować poważne problemy dla mieszkańców. Dochodzi do sporów przy dystrybutorach, a lokalne stacje odnotowują braki paliwa w ciągu dnia. Niemcy tankują do pełna i dodatkowo napełniają kanistry kilkudziesięcioma litrami tańszego paliwa. Sytuacja jest utrudniona, bo cysterny muszą korzystać z promu, który kursuje tylko cztery razy dziennie. Prezydent Świnoujścia Joanna Agatowska zaapelowała do właścicieli stacji o wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży do kanistrów. Miasto musi zapewnić nieprzerwane dostawy dla mieszkańców i przedsiębiorstw miejskich, co jest absolutnym priorytetem.

Niemcy szturmują polskie stacje benzynowe. Gdzie jest wsparcie dla polskiego obywatela w kryzysie paliwowym?

Tusk zapewniał, że dostawy paliw są zabezpieczone i nie ma powodu do niepokoju o braki. Tymczasem w Świnoujściu stacje muszą zamykać się z powodu braku paliwa wypompowanego przez Niemców. Przy różnicy ponad trzech złotych na litrze, każdy kierowca z Niemiec chętnie przyjeżdża do nas. Rozumiem wolny rynek, ale gdzie tu jest realne wsparcie dla polskiego obywatela i gospodarki? Zamiast obniżyć VAT i akcyzę na paliwo, premier filozofuje o braku wpływu na ceny światowe. PiS w 2022 roku potrafił obniżyć podatki, a Tusk tylko rozkłada ręce w geście bezradności.

Za proste rozwiązania dla rządu?

Gdyby tak zrobić coś prostego, na przykład ulgę w podatku paliwowym na polski dowód osobisty? Z rozsądnym limitem oczywiście, żeby nie nadużywać, ale realnie pomóc polskim kierowcom i firmom. Za proste dla premiera, który woli odsyłać pytania do innego Donalda niż działać dla kraju. Niemcy nam to paliwo wypompują, a my zostaniemy z pustymi dystrybutorami i pełnymi zapewnieniami Tuska. Polska potrzebuje premiera, który dba o interesy własnych obywateli, a nie tylko filozofuje o geopolityce. Słuchajcie radia Bezpieczna Podróż, gdzie redaktorzy z niepełnosprawnościami poruszają te ważne dla Polaków tematy.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia