
Pożar hali pod Wołominem. Płoną tekstylia w miejscowości Słupno. Dzisiaj przed południem przy ulicy Konopnickiej 5 w Słupnie pod Wołominem wybuchł gwałtowny ogień. Służby otrzymały zgłoszenie o pożarze dużego hangaru na terenie firmy transportowej. Wewnątrz blaszanej konstrukcji składowano liczne tekstylia oraz ciężki sprzęt. Płomienie szybko objęły zaparkowany w środku ciągnik siodłowy oraz dwie naczepy. Obecnie pożar generuje gęsty dym widoczny z wielu kilometrów. Ratownicy walczą z czasem, aby opanować żywioł w tym gęsto zabudowanym terenie.

Strażacy ratują zagrożony budynek mieszkalny oraz biuro
Wysoka temperatura i silny wiatr stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla sąsiednich obiektów. Tuż obok płonącej hali stoi dom mieszkalny oraz budynek biurowy. Strażacy tworzą specjalne wodne bariery, które chronią te konstrukcje przed zapaleniem. Mieszkańcy z niepokojem obserwują działania ratowników tuż przy swoich oknach. Dowódca akcji skierował główne siły na odcięcie ognia od strefy mieszkalnej. Dzięki szybkiej reakcji straży budynki te wciąż pozostają bezpieczne.
Pożar hali pod Wołominem. Płoną tekstylia w miejscowości Słupno – Płoną tekstylia pod zawalonym dachem

Intensywne działanie ognia doprowadziło do całkowitego zniszczenia konstrukcji nośnej obiektu. Blaszany dach hangaru o wymiarach 10 na 20 metrów zapadł się do środka co znacznie utrudnia dotarcie do zarzewi ognia ukrytych pod metalowymi elementami. Ponieważ pożar hali wciąż trwa, strażacy używają specjalistycznego podnośnika. Z góry podają silne prądy wody na tlące się materiały i wrak pojazdu. Sytuacja na miejscu zdarzenia wymaga ogromnej precyzji od operatorów sprzętu.
Trwa dogaszanie i zabezpieczanie pogorzeliska w powiecie wołomińskim
Na miejscu zdarzenia pracuje obecnie sześć zastępów zawodowej i ochotniczej straży pożarnej. Ratownicy dogaszają pojedyncze zarzewia ognia, które wciąż pojawiają się w ruinach. Cała operacja potrwa prawdopodobnie jeszcze wiele godzin ze względu na specyfikę palących się tkanin. Strażacy muszą dokładnie przelać wodą każdą warstwę składowanego materiału. Policja zabezpiecza teren i bada przyczyny powstania tego groźnego incydentu. Na szczęście dotychczasowe informacje nie wspominają o żadnych ofiarach śmiertelnych ani rannych.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o odznaczeniu Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski zmarłego Łukasza Litewkę














































