
Sensacja na Giro d’Italia! Narvaez zgarnia etap, a Ciccone przejmuje różową koszulkę. Czwarty etap Giro d’Italia dostarczył kibicom sporo emocji oraz przyniósł pierwsze istotne zmiany w klasyfikacji. Ekwadorczyk Jhonatan Narvaez z ekipy UAE Team Emirates XRG wygrał czwarty etap Giro d’Italia, dzięki czemu potwierdził, że jest jednym z najgroźniejszych zawodników tegorocznej edycji włoskiego touru. Emocji nie brakowało do ostatnich metrów, ponieważ decydujący atak Narvaeza przesądził o jego triumfie.
Drugie miejsce zajął Orluis Aular z drużyny Movistar Team, natomiast na trzeciej pozycji finiszował Giulio Ciccone reprezentujący Lidl-Trek. Tym samym Włoch nie tylko stanął na podium etapu, ale również objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej i przejął różową koszulkę lidera.
Narvaez wykorzystał swoją szansę
Wtorkowy etap od początku był niezwykle intensywny. Peleton narzucił mocne tempo, a na trasie nie brakowało prób ucieczek i ataków. Kluczowe rozstrzygnięcia zapadły jednak dopiero w końcówce.
Narvaez znakomicie odnalazł się na decydujących kilometrach. Ekwadorczyk zachował najwięcej sił i w kluczowym momencie wyprowadził skuteczny atak, na który rywale nie byli w stanie odpowiedzieć. Dla zawodnika UAE Team Emirates XRG to ważne zwycięstwo, które może dodać drużynie pewności siebie przed kolejnymi etapami.
Zmiana lidera. Ciccone w różu
Również dużo działo się w klasyfikacji generalnej. Nowym liderem wyścigu został Włoch Giulio Ciccone reprezentujący Lidl-Trek. Dzięki solidnej jeździe i korzystnym rozstrzygnięciom etapowym przejął prowadzenie i założył upragnioną różową koszulkę.
Dla włoskich kibiców to świetna wiadomość — gospodarz wyścigu wraca na czoło klasyfikacji i staje się jednym z głównych bohaterów pierwszego tygodnia Giro.
Sensacja na Giro d’Italia! Narvaez zgarnia etap, Ciccone przejmuje różową koszulkę – Giro dopiero się rozkręca
Pierwsze dni rywalizacji pokazują, że tegoroczne Giro może być jednym z najbardziej nieprzewidywalnych od lat. Różnice czasowe są niewielkie, dlatego kolejne etapy mogą przynieść następne przetasowania w klasyfikacji generalnej. Co więcej, walka o czołowe lokaty pozostaje niezwykle wyrównana, a każdy dzień może przynieść nowe rozstrzygnięcia.
Przed kolarzami wciąż wiele wymagających kilometrów, górskich podjazdów oraz taktycznych pojedynków. Z kolei trudniejsze etapy będą kluczowe dla zawodników myślących o końcowym triumfie. Jedno jest pewne — walka o zwycięstwo właśnie nabiera tempa, a emocje powinny rosnąć z każdym kolejnym dniem wyścigu.
Zapowiedź 5. etapu – Co czeka kolarzy na 5. etapie?
Piąty etap z Praia a Mare do Potenzy będzie liczył 203 km i może przynieść pierwsze większe różnice w klasyfikacji generalnej. To jedna z najbardziej wymagających tras pierwszego tygodnia tegorocznego wyścigu z ponad 4000 metrów przewyższenia.
Dzisiejszy etap prowadzi z nadmorskiego Praia a Mare w głąb południowych Włoch. Już od pierwszych kilometrów peleton rozpocznie wspinaczkę w kierunku Parku Narodowego Pollino, gdzie zawodnicy zmierzą się z pierwszym premiowanym podjazdem dnia — Prestieri.
Kluczowym momentem etapu może okazać się jednak Montagna Grande di Viggiano — podjazd drugiej kategorii o długości 6,6 km i średnim nachyleniu przekraczającym 9 procent. Najtrudniejsze fragmenty dochodzą nawet do 15 procent, co może sprowokować pierwsze ataki faworytów klasyfikacji generalnej.
Finisz dla górali i puncherów
Po zjeździe z ostatniego większego podjazdu kolarze wjadą do Potenzy, gdzie końcówka ponownie zacznie delikatnie piąć się w górę. Ostatnie kilometry zawierają krótkie, ale strome fragmenty, które powinny wyeliminować klasycznych sprinterów.
Profil etapu wskazuje, że o zwycięstwo mogą powalczyć zawodnicy dobrze czujący się na pagórkowatych trasach oraz kolarze walczący o klasyfikację generalną.
Harmonogram
Start etapu: 12:25.
Prognozowany finisz: 17:00-17:30.
Transmisja TV: 12:00-17:45 (Eurosport 1 oraz HBO Max/Player z komentarzem duetu Adam Probosz/Dariusz Baranowski).

Wiadomości 17:17 Bezpieczna Podróż NEWS
Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: BOMBA! Stefan Horngacher wraca do Polski























































