
Zarzuty dla matki za dramat 10-miesięcznego chłopca. Prokuratura w Gorzowie bada wstrząsającą sprawę 10-miesięcznego chłopca, który trafił do szpitala z pękniętą czaszką. Karolina G. z gminy Bogdaniec naraziła syna na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia poprzez rażące zaniedbania. Lekarze zdiagnozowali u niemowlęcia pęknięcie kości potylicznej oraz krwiaka śródczaszkowego. Dziecko cierpiało także z powodu silnej wszawicy i bolesnych odparzeń skóry. Matka przyznała się do winy oraz do brania narkotyków.

Tragiczne warunki
Śledczy z Gorzowa Wielkopolskiego ustalili, że Karolina G. trzymała syna w tragicznych warunkach higienicznych. Dziecko znosiło cierpienie przez dłuższy czas, a matka ignorowała jego fatalny stan zdrowia. Chłopiec doznał rozległych ran na skórze, które sprawiały mu ogromny ból. Brak odpowiedniej opieki doprowadził do sytuacji zagrażającej życiu małego pacjenta. Prokuratura zebrała dowody na skrajne zaniedbanie obowiązków rodzicielskich przez podejrzaną kobietę.
Zarzuty dla matki za dramat 10-miesięcznego chłopca – Groźne upadki
Chłopiec co najmniej raz spadł z niezabezpieczonego mebla bezpośrednio na twardą podłogę. Matka nie reagowała na upadki dziecka z łóżka lub narożnika, bo początkowo nie widziała żadnych objawów. Urazy głowy okazały się jednak bardzo poważne i wymagały natychmiastowej interwencji chirurgicznej w szpitalu. Kobieta dopuściła do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojego niemowlęcia. Teraz Karolina G. musi ponieść odpowiedzialność karną za brak właściwego nadzoru nad synem.
Szokujące wyznanie matki przed gorzowską prokuraturą
Podczas przesłuchania podejrzana wyznała śledczym prawdę o swoim uzależnieniu od silnych środków odurzających. Karolina G. zadeklarowała jednocześnie chęć podjęcia specjalistycznego leczenia odwykowego w zamkniętym ośrodku. Kobieta potwierdziła wszystkie zarzucane jej czyny podczas rozmowy z prokuratorem Jackiem Wasilewskim. Przyznanie się do winy stanowi kluczowy element toczącego się postępowania karnego. Matka rozumiała, że jej nałóg wpłynął tragicznie na życie bezbronnego dziecka.
Zarzuty dla matki za dramat 10-miesięcznego chłopca – Środki zapobiegawcze i przyszłość skrzywdzonych dzieci
Prokurator zastosował wobec kobiety dozór policji oraz surowy zakaz kontaktowania się z własnymi dziećmi. Niemowlę wraz z rodzeństwem przebywa obecnie w bezpiecznym miejscu u rodziny zastępczej. Opiekunowie zastępczy dbają o zdrowie i spokój skrzywdzonych dzieci po traumatycznych przeżyciach. Karolinie G. grozi teraz kara więzienia od trzech miesięcy do nawet pięciu lat. Sąd podejmie ostateczną decyzję w sprawie przyszłości matki oraz jej praw rodzicielskich.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o hantawirusie w KLM

Wiadomości 17:17 Bezpieczna Podróż NEWS























































