Świątek rozbiła Pegulę w hitowym ćwierćfinale

To był prawdziwy pokaz siły. Iga Świątek nie pozostawiła żadnych złudzeń Jessica Pegula i pewnie awansowała do półfinału w Rzymie po jednostronnym ćwierćfinale.

209

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Świątek rozbiła Pegulę w hitowym ćwierćfinale.
Świątek rozbiła Pegulę w hitowym ćwierćfinale.

Co to był za mecz! Iga Świątek nie dała żadnych szans Jessice Peguli i w wielkim stylu awansowała do półfinału turnieju Italian Open. Już od pierwszych gemów Polka narzuciła bardzo wysokie tempo gry, dzięki czemu szybko przejęła pełną kontrolę nad spotkaniem. Nasza tenisistka wygrała z Amerykanką 6:1, 6:2, a tym samym całkowicie zdominowała hitowe starcie ćwierćfinałowe na Campo Centrale.

Służby inwigilują wszędzie i wszystkich a tylko u nas lądują za kratkami. Dobrze to czy źle. Watergate to był początek.
Przeczytaj także
Służby inwigilują wszędzie i wszystkich a tylko u nas lądują za kratkami. Dobrze to czy źle. Watergate to był początek.
Zobacz →

To był pokaz siły, kontroli i tenisowej jakości na najwyższym poziomie. Co więcej, Amerykanka była momentami zupełnie bezradna wobec agresywnej gry Świątek. Z kolei Polka konsekwentnie realizowała swój plan i pędziła po zwycięstwo jak burza. Teraz natomiast przed naszą rodaczką gigantyczne wyzwanie, ponieważ w półfinale czeka ją znacznie trudniejsze starcie.

Świątek od początku narzuciła swoje warunki

Już od pierwszych gemów było jasne, że Iga Świątek jest doskonale przygotowana do tego meczu. Polka grała agresywnie, bardzo pewnie serwowała i znakomicie poruszała się po korcie. Jessica Pegula miała ogromne problemy z wejściem w rytm spotkania. Amerykanka nie nadążała za tempem wymian, a kolejne błędy tylko pogłębiały jej frustrację.

Pierwsza partia była właściwie jednostronnym widowiskiem. Świątek błyskawicznie przejęła kontrolę, przełamała rywalkę i bez większych problemów zamknęła seta wynikiem 6:1.

Pegula kompletnie bezradna

Drugi set nie przyniósł zwrotu akcji. Świątek kontynuowała znakomitą grę i nie pozwalała Peguli złapać kontaktu. Polka imponowała regularnością oraz spokojem w kluczowych momentach. Nawet gdy Amerykanka próbowała przyspieszać grę, liderka spotkania natychmiast odpowiadała jeszcze mocniejszym uderzeniem.

Efekt był bezlitosny — 6:2 i pewny awans do półfinału.

Teraz czas na wielkie wyzwanie

Choć ćwierćfinał wyglądał jak tenisowy spacer, teraz przed Świątek zdecydowanie trudniejsze zadanie. W półfinale Polkę czeka rywalka z najwyższej półki i kolejny test formy przed potencjalnym finałem.

Po takim występie jedno jest jednak pewne — Świątek wysłała całej stawce bardzo mocny sygnał. Jeśli utrzyma taką dyspozycję, zatrzymanie jej w Rzymie może okazać się niezwykle trudne.

Ostatni ćwierćfinał turnieju w Rzymie wyłoni przeciwniczkę, z którą Iga Świątek powalczy o wejście do finału. W nim zmierzą się Elina Switolina z Jeleną Rybakiną.

redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio
redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: BOMBA! Stefan Horngacher wraca do Polski

Wiadomości 17:17 Bezpieczna Podróż NEWS

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia