Związek Socjalistycznych Republik Brukselskich – inwigilacja kierowcy

0
1356

Związek Socjalistycznych Republik Brukselskich – Towarzysze Unijni w akcji

Ha, Ha, Ha zaśmiałby się Orwell albo przewraca się w grobie. Albo ludzie nie czytali Folwarku Zwierzęcego albo czytali bez zrozumienia. Teraz mamy Folwark Zwierzęcy i 1984 w jednym. Może jednak towarzysze unijni czytali?  Związek Socjalistycznych Republik Brukselskich stał się fuck-them. Tak, czytali i teraz zaczynają wdrażać. Generalnie w UE zawsze chodzi o to by coś wdrażać inaczej jak umotywować dziesiątki tysięcy nieudaczników w Brukseli. Ci co nie nadają się do prowadzenia firmy czy nawet bycia zwykłym pracownikiem w Brukseli znajdują zastosowanie. Nie umieją pracować a może nie umiom, są nieodpowiedzialni i rynek ich zweryfikował więc potrzebują mieć za sobą potęgę i mają. Ich orzeszki w głowie kwitną jak szalone.

Związek Socjalistycznych Republik Brukselskich – a teraz do rzeczy

W piątek 22.02.2019 towarzysze głosowali nad ustawą o której pisaliśmy ostatnio. Chodzi o ograniczniki prędkości, (czytaj tu) czyli kiedy kierowca ma zrobić kupę. Otóż przegłosowali w swej nieokiełznanej mądrości ogranicznik prędkości w każdym aucie. Auto połączone z lokalizacją GPS samo zobaczy jaki jest limit w danym miejscu i zwolni. Najfajniejsze jest to że ma to być tak wbudowane w komputer sterujący silnikiem by było nieusuwalne. Zajebisty pomysł. Miało to być wprowadzone od 2022 roku ale towarzysze zdecydowali że po co czekać i będzie od 2020.

Związek Socjalistycznych Republik Brukselskich – co dalej

Otóż dalej to będzie zliczanie kilometrów by niepotrzebnie nie jeździć, a może założą nam ograniczniki wizyt w toalecie by nie zużywać zbyt dużo papieru toaletowego. Taki papier to zmora ekologów, przesrywamy drzewostan!!! Ja kocham towarzyszy brukselskich, niech żyją!!! Ale niech żyją za swoje bo płacenie na takich baranów nie pasuje mi zupełnie. Chciałbym poznać nazwisko tego debila co to zainicjował. To nie są żarty, tak zaczyna się totalitaryzm, tak było u Hitlera i u Stalina, powoli ale skutecznie. Zanim wprowadzą limity np. bzykania skorzystam by oświadczyć że ich serdecznie bzykam w ich brukselską kancelarię!!!!

Powołajmy Partię Kierowców, ktoś musi zrobić z tym porządek.