Syrena – prototypy i modyfikacje

0
70

Syrena to najpopularniejsza rodzina polskich samochodów osobowych i dostawczych produkowana w latach 1957-1983. Początkowo pod marką FSO, czyli Fabryka Samochodów Osobowych, później FSM, Fabryka Samochodów Małolitrażowych. Co wyróżniało Syrenę zdrobniale zwaną „Syrenką”? Jak na tamte czasy w trakcie produkcji korzystano z nowatorskich rozwiązań technicznych. Były to m.in. montowanie dwucylindrowego rzędowego silnika dwusuwowego wydającego kultowy dziś dźwięk, po którym łatwo Syrenę rozpoznać. Prosta konstrukcja pozwalała właścicielowi pojazdu samodzielnie go naprawić. Władze narodziny Syreny argumentowały: „Należy zbudować popularny, oszczędzający czas środek przewozu przy wykonywaniu czynności służbowych i wypoczynku, przeznaczony dla racjonalizatorów, przodowników pracy, aktywistów, naukowców i przodujących przedstawicieli inteligencji.” Do popularnych modeli należały Syrena z serii 100, czy Syrena Bosto. Przez 28 lat produkcji powstało wiele prototypów i modyfikacji. Niektóre z nich przybliża niniejszy artykuł.

Syrena sport

Zacznijmy z przytupem i na sportowo. Na początku lat 60. grupa konstruktorów FSO stworzyła Syrenę Sport. Samochód otrzymał dwudrzwiowe nadwozie typu coupe, wykonane z tworzyw sztucznych, oparte na stalowej samonośnej płycie podłogowej i silnik o pojemności 698 cm³ i mocy ok. 35 KM. Za projekt odpowiadał Cezary Nawrot, a głównym konstruktorem był Stanisław Łukaszewicz. Powstał tylko jeden prototyp, ale wykonany w całości i jeżdżący. Jednakże projekt ten nie spodobał się władzom komunistycznym. Nakazały umieścić go w magazynach Ośrodka Badawczo-Rozwojowego w Falenicy. Stał tam do lat siedemdziesiątych. Następnie zdecydowano o jego zniszczeniu. Mimo wszelkich prób ze strony pracowników, by uratować unikalny prototyp, specjalna komisja trzymała pieczę nad tym, aby nadwozie zostało doszczętnie rozbite.

Syrena 607

W latach 70. Stanisław Łukaszewicz zaprojektował liftbacka o oznaczeniu 607. Bazowano na częściach z fiatów 125P i 126P. Jedyny egzemplarz przeznaczony do zniszczenia został odnaleziony w 2011 roku. Samochód był 3-drzwiowym hatchbackiem z otwieraną szybą razem z tylną klapą. Posiadał 3-cylindrowy silnik o pojemności 842 cm³ i mocy 40 koni mechanicznych.

Syrena z serii R.

Na początku wspomnianych już lat 70. sprecyzowano wymogi samochodów dla rolników. Mówiły one o tym, że auto powinno umożliwiać przewóz ludzi i ładunków po drogach nie najlepszej jakości. Ponadto jego ładowność powinna wynosić minimum 400 kg, moc ok. 35 KM, prędkość maksymalna ok. 80 km/h, a okres eksploatacji od 8 do 10 lat. Do „rolniczych” pojazdów zalicza się Syrenę R20, i R3. Stworzono również prototypy R1 i R2.

Syrena cabrio

Na sam koniec powracamy do sportowych wrażeń. Mowa o rzadkiej modyfikacji jednego z najpopularniejszych modeli, czyli Syrena 105 cabrio. Syrena 105 to szósta generacja serii 100. Samochód posiada drzwi z zawiasami z przodu Zwiększyło się również bezpieczeństwo jazdy – po raz pierwszy montowano seryjnie pasy bezpieczeństwa. 105 o oznaczeniu L, oznaczała luks, czyli wersję luksusową. Auto zostało wzbogacone pod względem wersji podstawowej. Zmieniono kształt i tapicerkę foteli oraz wprowadzono regulację kąta pochylenia oparcia. Podniesiono również estetykę zewnętrzną poprzez dodanie ozdobnych tarczy kół oraz metalizowanych listew w uszczelkach szyb przedniej i tylnej. Wersja L była również sprzedawana jako kabriolet.

Prototypy i modyfikacje

Zagłębiając się w historii dawnej kultowej motoryzacji możemy zapoznać się z ciekawymi pomysłami inżynierów, które mimo niesprzyjających czasów do dziś wzbudzają emocje i w obecnych czasach stają się aktualne. Czyni to ich pomysłodawców wizjonerami technologii przyszłości.

Zainteresował cię nasz temat? Przeczytaj także: Legendy polskiego motorsportu