Inflacja w marcu osiągnęła 10.9%

0
37
Inflacja w marcu osiągnęła 10.9%. Na ilustracji wielobarwne wykresy z nieczytelnymi opisami.
Inflacja w marcu osiągnęła 10.9%

Inflacja w marcu osiągnęła 10.9%. Gwałtowny wzrost cen na rynku paliw przyczynił się do osiągnięcia przez inflację konsumencką poziomu 10,9% w ujęciu rocznym za marzec 2022 według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Jest to najwyższy poziom cen na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Wcześniejsze przewidywania ekonomistów oceniały marcowy wzrost cen na około 10,1%. Przedstawione w dniu dzisiejszym dane GUS pokazały, że w ciągu jednego miesiąca ceny wzrosły aż o 3,2 procent. Inflacja w marcu jest do tego najwyższa od lipca 2000 roku.

Inflacja w marcu osiągnęła 10.9% – wszystko przez paliwa

Wcześniejsze przewidywania ekonomistów zakładały gwałtowny wzrost cen w marcu. Powodem miał być wzrost cen paliw. Jednak to wybuch wojny w Ukrainie przyczynił się do gwałtownego wzrostu cen ropy. Nastąpiła więc ostra podwyżka cen benzyny i oleju napędowego na stacjach benzynowych w pierwszych dniach marca. Ceny detaliczne diesla po raz pierwszy w historii przekroczyły 8 zł za litr. Opublikowane dzisiaj dane GUS pokazały wzrost cen paliwa dla prywatnych odbiorców w porównaniu z lutym aż o 28 procent. Sporym zaskoczeniem były dane z ostatniego tygodnia o inflacji w innych europejskich krajach, zwłaszcza w Niemczech. Wzrosła ona w tym państwie do 7,3% – czyli poziomu najwyższego od 40 lat. Innym powodem wzrostu inflacji były coraz wyższe ceny żywności. W marcu były one już o 2,2% wyższe niż w lutym i o 9,2% wyższe, niż przed rokiem.

Inflacja w marcu osiągnęła 10.9% – to jeszcze nie koniec

Z powodu trwającej wojny w Ukrainie, trudno jest prognozować jak będzie przebiegać inflacja. Dotychczasowa stabilność na rynku paliw energetycznych, stała się mocno niepewna. Wszystko z powodu pogróżek Putina o zakręceniu kurka tym, którzy nie zgodzą się płacić za gaz w rublach. Wielką niewiadomą są ceny żywności. Teraz, biorąc pod uwagę co się może stać z ukraińskimi dostawami pszenicy, czy eksportem nawozów z Rosji, wzrost cen żywności w kolejnych miesiącach jest bardzo prawdopodobny.

Według ekspertów mBanku, maksimum inflacji powinno wynieść w tym roku 12÷13%, a później zacznie spadać.

Może cię również zainteresować: Krzysztof Penderecki spoczął w Panteonie Narodowym

Więcej ciekawych materiałów w: Radio Bezpieczna Podróż

Przekaż 1% na rzecz: Fundacji Emanio Arcus