IKEA pierze rosyjskie brudne pieniądze

0
144
sklep Ikea w Chinach
Ikea-pierze-rosyjskie-brudne-pieniadze

Ikea pierze rosyjskie brudne pieniądze chociaż obiecała zerwać interesy z Rosją.  Pomimo szeroko nagłośnionej informacji i tego że spółka została okrzyknięta “wzorem do naśladowania nadal kupuje rosyjskie drewno. Jak się okazuje szwedzki „wzór do naśladowaniama swoją specyfikę, o czym poniżej. Informacje o niejasnych powiązaniach Ikea przekazał “Aftonbladet”, szwedzki dziennik popołudniowy dziennik ukazujący się od 1830 roku w Sztokholmie.

Jak wynika z doniesień gazety ominięcie zakazu kupowania rosyjskiego drewna nie jest trudne i może przypominać pranie brudnych pieniędzy. Duża część zysków z tego typu działań trafia do rosyjskich oligarchów i wspiera reżim Putina w Moskwie. Ingka Group, właściciel sieci sklepów IKEA, będzie do sierpnia wypłacał pensje dla 15 tys. pracowników w Rosji. co może być tylko woalką. Podano informację że od 8 kwietnia do łańcucha dostaw Ikea nie trafiło żadne rosyjskie drewno. “Obecnie całe drewno z Rosji stosowane w naszych produktach zostało zakupione przed zawieszeniem certyfikatów kontroli pochodzenia produktu przez Radę ds. Zrównoważonej Gospodarki Leśnej (Forest Stewardship Council, czyli w skrócie FSC) – wyjaśnia Henrik Elm. Forest Stewardship Council (FSC) wycofał niedawno znak towarowy z Rosji. Rosja nie ma więc prawa posługiwać się tym znakiem, a drewno z Rosji nie może być więc sprowadzane, również dlatego, że nie ma oficjalnej certyfikacji.

IKEA pierze rosyjskie brudne pieniądze – omijanie sankcji

Jak już nieraz bywało żeby ukryć powiązania i ominąć sankcje stosuje się wiele sposobów. Do najłatwiejszego z nich, ale wymagającego trochę czasu należy przeprowadzanie dostaw przez sieć tzw. firm słupów. Dla przykładu: firma robiąca w Rosji wycinki, bez pozwoleń sprzedaje drewno większemu pośrednikowi. Kolejne firmy stosują ten sam zabieg i w efekcie na końcu nie wiadomo jakie jest źródło pochodzenia drewna. Jedną  z nich może być droga z Rosji przez Kazachstan do Estonii, skąd pojedzie wszędzie, w tym do Szwecji oraz całej Europy. Innymi kierunkami na omijanie sankcji jest np. przez Turcję, a nawet Mongolię czy Tadżykistan. W czasie takich działań sprawa dokumentów jest przeważnie pomijana lub niedopilnowana we właściwym zakresie. Proceder tego typu jest prawie zawsze nie do udowodnienia.

“Chcemy mieć pewność, że podejmujemy właściwe decyzje, w prawidłowej kolejności, aby uzyskać jak najbardziej odpowiedni rezultat. Priorytetem jest dla nas bezpieczeństwo i ochrona pracowników firmy oraz partnerów biznesowych i osób pracujących w ramach łańcuchów dostaw”. “W sumie okres wypłaty wynagrodzeń, mimo zamkniętych sklepów, będzie trwał sześć miesięcy. Nadal monitorujemy, analizujemy, patrzymy na to, co się dzieje, i będziemy podejmować decyzje w miarę rozwoju sytuacji” – powiedział kierownik operacji detalicznych firmy Tolga Onku. Odmówiono też podania szczegółów, skąd firma weźmie pieniądze na świadczenia dla pracowników. 

Największymi rosyjskimi firmami które pozyskują drewno oraz eksportują jego produkty są Sveza. Jej właścicielem jest najbogatszy Rosjanin Aleksiej Mordaszow. Firma Sveza, jest drugim w Rosji co do wielkości eksporterem produktów drzewnych. Jako jeden z wielu oligarchów rosyjskich jest bezpośrednio powiązany z Kremlem. Do tego grona należy też Władimir Krupczak członek zarządu Archangielsk PPM, Titan Group, ZAO Tartak 25 oraz Dyrektor Inwestycyjny w Pulp Mill Holding. Papier z drzew przetworzony przez firmy używany jest m.in. w opakowaniach NestleMars. Czy ktoś w IKEA ma coś wspólnego z tymi panami tego nie dowiedziono.

sterty drewna po obu stronach drogi
Ikea pierze rosyjskie brudne pieniądze

Czy IKEA dba o pracowników w Ukrainie

IKEA otworzyła 1 lutego 2021 otwarcie sklepu w kijowskim Blockbuster Mall. Sklep miejski w Kijowie został pierwszym sklepem miejskim IKEA w regionie Europy Południowo-Wschodniej (Ukraina, Rumunia, Chorwacja, Serbia i Słowenia). „Ten format wpisuje się w nową strategię firmy, której celem jest zbliżenie się do ludzi w centrach miast i zwiększenie dostępności rozwiązań i usług dla domu” – czytaliśmy w komunikacie prasowym. O sklepach IKEA w Ukrainie zniszczonych przez rosyjskiego agresora nic w tej chwili nie wiadomo. Nie wiadomo też o bezpośredniej pomocy dla ukraińskich pracowników sieci IKEA.

Ingka posiada 17 sklepów w Rosji i jedno centrum dystrybucyjne. W poprzednim roku podatkowym Rosja była dziesiątym co do wielkości rynkiem dla grupy ze sprzedażą detaliczną 1,6 mld euro. Pewna ilość pracowników IKEA w rosyjskich oddziałach została przydzielona do pracy przy zwrotach towaru oraz konserwacji sklepów, magazynów i systemów.

Jak powszechnie wiadomo Ikea znajdowała się na liście największych odbiorców rosyjskiego drewna, ale wojna w Ukrainie skomplikowała sytuację szwedzkiego giganta. Na początku marca Ikea poinformowała, że tymczasowo zamyka wszystkie sklepy w Rosji i wstrzymuje dostawy drewna z tego kraju. Z Białorusi obiecano wstrzymać dostawy drewna, gdzie Ikea nie posiada sklepów o czym poinformowała wówczas agencja Reutera.

Nadal na terenie Rosji działają centra handlowe Mega, również należące do Grupy Ingka. IKEA działa poprzez system franczyzowy Ingka, a głównym franczyzobiorcą jest firma Inter IKEA, która również odpowiada za dostawy. W Rosji zatrudnia 2500 pracowników w trzech fabrykach.

IKEA pierze rosyjskie brudne pieniądze i inne działania nie zawsze zgodne z prawem

Ikea deklarująca się jako zrównoważony i ekologiczny nie pierwszy już raz tłumaczy się z poważnych oskarżeń. W 1997 szwedzka telewizja pokazała film o wykorzystywaniu pracy dzieci w zakładach produkujących dla IKEA w Wietnamie i na Filipinach. Przedsiębiorstwo nie zerwało jednak współpracy z tymi podmiotami argumentując, że w tych krajach prawo na to zezwala. W kilka lat później w jednym z katalogów produktów z 2001 r. napisano: „Praca dzieci w dzisiejszych czasach jest nie do zaakceptowania, choć w kilku krajach, gdzie odbywa się nasza produkcja jest rozpowszechniona. Dietrich Garlichs, przewodniczący UNICEF Niemcy, stwierdził: „Tak, IKEA finansuje projekty UNICEF. Ale to nie oznacza automatycznie, że przy produkcji dla IKEA nie pracują dzieci”.

W 2019 roku Ikea była oskarżona o udział w nielegalnych wycinkach w Rosji i w Ukrainie. Brytyjska organizacja Earthsight, która prowadząca w tej sprawie śledztwo, opublikowała raport. Udowodniono w nim, że meble wykonane z buku są produkowane z drewna otrzymanego w nielegalny sposób z karpackich lasów. Wiele tysięcy zdrowych drzew w chronionych lasach zostało wyciętych pod pretekstem, że są martwe lub chore. Nie uszanowano również lasów w okresie tzw. ciszy, która trwa od 1 kwietnia do 15 czerwca. Jest to czas rozmnażania ptaków i zwierząt.

Fundacja IKEA pomaga humanitarnie

Fundacja IKEA, finansowana przez Grupę INGKA, przekazała darowiznę w wysokości 20 milionów euro na pomoc humanitarną dla osób, które zostały zmuszone do opuszczenia swojego domu w wyniku wojny w Ukrainie. Jest to odpowiedź na apel Agencji Narodów Zjednoczonych ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) o zwiększenie wsparcia dla osób dotkniętych wojną w Ukrainie.

IKEA czy będą protesty jak pod Leroy Merlin i Auchan

W sierpniu 2019 roku IKEA posiadała 430 sklepów w 52 krajach świata i systematycznie zwiększani ich ilość. W 2021 roku w Szczecinie został otwarty dwunasty sklep sieci w Polsce. Czy to nie jest “Parszywa dwunastka” i IKEA dołączy do firm typy Leroy Merlin; Auchan itp. które przedłożyły pieniądze nad ludzkie życie. Czy klienci odwrócą się od firmy i czy będą protesty przed sklepami czas pokaże.

Jak ludność Moskwy zareagowała na atak Rosji na Ukrainę kolejki w IKEI, zamiast protestu i zmian.

Jeżeli interesuje cię także Lista wstydu już bez nich