Piwo bezalkoholowe – czy można prowadzić?

0
81
Czy po piwie bezalkoholowym można prowadzić auto?
W ostatnich latach piwo bezalkoholowe stało się ulubionym trunkiem wśród wielu Polaków. Czy na pewno jest bezpieczne?

Piwo bezalkoholowe – czy można prowadzić? Kiedy jego spożywanie może być dla nas niebezpieczne? Krok po kroku sprawdzamy skład tego popularnego trunku. 

Piwo bezalkoholowe – coraz bardziej popularne 

Wielkimi krokami zbliża się sezon grillowania. Jak wiemy, dla wielu do ulubionej, grilowanej kiełbaski nic nie smakuje lepiej, niż szklanka ulubionego piwa. Coraz więcej osób decyduje się jednak na bezalkoholową odmianę tego trunku. Jednym z powodów może być ograniczenie spożycia alkoholu. Pytanie, czy faktycznie piwo bezalkoholowe jest piwem bezalkoholowym? W większości z nich zawartość alkoholu wynosi poniżej 0,5%. Bezalkoholowe piwo nie podlega procesom fermentacji, dzięki której zawartość alkoholu zostaje zredukowana do minimum.  Pozostaje jedynie smak i aromat i to właśnie dzięki nim cieszą się one tak dużą popularnością. Piwo bezalkoholowe zdaje się być doskonałą alternatywą dla kierowców. Czy jednak rzeczywiście mogą oni prowadzić auto po jego spożyciu? Jak się okazuje, w świetle prawa piwo bezalkoholowe pozostaje napojem bezalkoholowym, co sugeruje, że można po nim wsiąść za kierownicę. Zupełnie inaczej wygląda sprawa napojów niskoalkoholowych, które zazwyczaj są mieszanką piwa tradycyjnego i bezalkoholowego. 

Sezon grilowania zachęca do spożycia nawet minimalnej ilości ulubionego piwa.

Czy po piwie bezalkoholowym można prowadzić – co mówi prawo? 

O ile klasyczne piwo bezalkoholowe ma wspomnianą zawartość poniżej 0,5%, o tyle napój klasyfikowany jako niska zawartość alkoholu może go już mieć w ilości 2%. W tej sytuacji kierowcom zdecydowanie odradza się wsiadać za kółko. Wracając do piwa określanego jako bezalkoholowe, to tu ważna jest jego spożyta ilość. W przypadku napojów bezalkoholowych, przepisy prawa jasno mówią, że „napojem alkoholowym w rozumieniu ustawy jest produkt przeznaczony do spożycia zawierający alkohol etylowy pochodzenia rolniczego w stężeniu przekraczającym 0,5% stężenia alkoholu”. Oznacza to, że już po wypiciu 2-3 bezalkoholowych piw możemy mieć problemy. Specjaliści doszli również do innych, ciekawych wniosków. Otóż spożycie bezalkoholowego piwa można porównać, np. do wypicia świeżo wyciskanego skoku z pomarańczy lub zjedzenia kiszonej kapusty. Z drugiej strony nawet, jeżeli na etykiecie jest informacja o zawartości 0,5% zawartości alkoholu, to w rzeczywistości to wcale nie musi być prawdą. 

Warto być czujnym 

Piwo bezalkoholowe – czy można prowadzić? Według ekspertów piwo bezalkoholowe jest najlepszym rozwiązaniem dla kierowców. Nawet znikome ilości w przykładowym napoju bardzo szybko rozkłada bowiem nasz metabolizm. Alkohol nadal jednak pozostaje alkoholem, dlatego piwa bezalkoholowego mimo wszystko nie powinny pić m.in. kobiety i ciąży i karmiące piersią. Kierowcy, którzy zdecydują się wypić kilka takich piw powinni zbadać stan swojej trzeźwości jeżeli zamierzają wsiąść za kierownicę po krótkim czasie. Co ciekawe, alkomat tuż po spożyciu bezalkoholowego piwa wykaże stężenie alkoholu, jednak tylko dlatego, że jego śladowe ilości zostaną w naszych ustach. Jednakże już kilkanaście sekund później ślady napoju znikają. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy podczas kontroli alkomat wykaże 2% alkoholu w wydychanym powietrzu. Mimo że dopuszczalna norma może spaść po kilkunastu minutach, to w tej sytuacji funkcjonariusz ma prawo skierować sprawę do sądu. 

Potrzebna samokontrola 

Stan trzeźwości możemy sprawdzić samodzielnie, np. udając się na pobliski komisariat. Na rynku mamy również możliwość zakupu własnego alkomatu. Takie badanie powinniśmy wykonać nie później, niż 15 minut od spożycia napoju z zawartością alkoholu. Pamiętajmy też, że na zawartość procentów w naszym organizmie wpływają takie czynniki jak: 

– wiek; 

– płeć; 

– przyjmowane leki; 

– wzrost; 

– waga; 

– ilość oraz czas, w którym spożywano alkohol; 

– różnego typu dolegliwości zdrowotne; 

Wiadomo, że nie należy spożywać alkoholu na czczo! Jeżeli chcemy uzyskać obiektywny obraz stanu naszej trzeźwości, to badajmy się wyłącznie alkomatem. Internetowe kalkulatory, choć w ostatnim czasie bardzo popularne, nie są dokładne. Tymczasem jak powstaje piwo bezalkoholowe? Okazuje się, że wykorzystywane są tu takie same procesy, jak przy tworzeniu tradycyjnego piwa. Przygotowuje się zatem półprodukt na bazie sodu, chmielu i wody z dodatkiem drożdży. Przypomnijmy, że alkohol powstaje w trakcie fermentacji. Dlatego, aby go zabrakło, należy fermentację przerwać wcześniej. 

Zawartość bezalkoholowego piwa także warto zbadać alkomatem.

Piwo bezalkoholowe? Tak, ale ostrożnie! 

Wspomnianą fermentacje można też przeprowadzić w niskiej temperaturze. Podsumowując – czy piwo bezalkoholowe jest bezpieczne! Tak, a już na pewno bezpieczniejsze od piwa tradycyjnego. Bezalkoholowym piwem trudno się upić. Potrzeba do tego nie tylko dużej ilości, ale i szybkiego tempa i kilku innych czynników, w tym ilości spożywanych posiłków, czy odpowiedniej temperatury. Mimo wszystko do piwa bezalkoholowego nie podchodzimy beztrosko – zwłaszcza, jeżeli zamierzamy wypić go więcej. W tej sytuacji niech od czytania etykiety ważniejsza będzie zwyczajna samokontrola.

Przeczytaj także: Jazda hulajnogą pod wpływem alkoholu