Ah te elektryki

332

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Ah te elektryki, można by rzec. W dobie dbania o klimat, czy kryzysu energetycznego przy jednoczesnym postępie technicznym i cywilizacyjnym wydawać by się mogło, że rozwój elektromobilności to fakt, który przynosi wiele korzyści.  Zmniejszenie emisji spalin akie dają elektryki może okazać się słabym argumentem zważywszy utylizację baterii jednak już, obniżenie hałasu jest faktem. W ostatnim czasie dużo mówi się o pożarach samochodów elektrycznych. Wodą na młyn są sytuacje, w których owe pożary trwają  kilka czy kilkanaście godzin. Wszystko przez trudności związane gaszeniem litowo-jonowych baterii. Potem zostaje tylko likwidacja szkody.

Problem jest, to prawda ale czy na tyle poważny, by wzorem belgijskich strażaków apelować o wprowadzenie zakazu wjazdu elektrycznych pojazdów do garażów podziemnych, co wywołuje wiele kontrowersji.

Co na to statystyki?

Analiza statystyk prowadzi do tezy, że po pierwsze pożary samochodów elektrycznych występują rzadziej niż tych z napędem spalinowym. Skutki natomiast takich pożarów mogą być dużo poważniejsze. Gdy weźmiemy pod uwagę szeroko opisywane zdarzenie z Belgii, gdzie płonący Volkswagen ID.3 spowodował uszkodzenia konstrukcji budynku, pokazuje, jak niebezpieczne mogą być tego rodzaju incydenty. Strażacy informują, że nie posiadają odpowiedniego sprzętu. Mało tego, brakuje też wyszkolenia do radzenia sobie z płonącymi samochodami elektrycznymi, a dodatkowo obawiają się porażenia prądem. Istnieje również zagrożenie ze strony sadzy powstałej po pożarze, która może zawierać szkodliwe dla zdrowia substancje.

Z raportu przygotowanego przez firmę AutoinsuranceEZ jasno wynika, że najczęściej dochodzi do pożarów hybryd. Przypadki zapłonu samochodów elektrycznych są marginalne. Jednak nie można lekceważyć zagrożeń, jakie niosą ze sobą takie incydenty. W związku z tym warto zastanowić się nad wprowadzeniem zakazu wjazdu elektrycznych pojazdów do garażów podziemnych. Może się okazać, że to słuszne rozwiązanie, mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno mieszkańców, jak i strażaków.

Ah te elektryki –  Zakaz wjazdu? 

 Lider jednego z największych belgijskich związków zawodowych straży pożarnej, Eric Labourdette tylko podgrzał temat. Zaapelował o wprowadzenie zakazu wjazdu samochodów elektrycznych do garażów i parkingów podziemnych. Na obronę swoich argumentów wskazał, że podobny zakaz obowiązuje dla aut wyposażonych w instalację LPG. 

Ah te elektryki

Jakby tego było mało, takich sygnałów jest więcej. Zakaz wjazdu otrzymują też samochody elektryczne stojące w kolejce na promy należące do norweskiej grupy Havila Group. Ogłosiła, że nie będzie wpuszczać na pokład swoich promów aut z napędem elektrycznym, hybrydowym i wodorowym.

Swoją decyzję tłumaczy przeprowadzoną analizą ryzyka przeprowadzoną przez podmiot zewnętrzny. Dowiodła ona, że potencjalny wybuch pożaru jednego z wymienionych powyżej typów aut byłby wręcz niemożliwy do ugaszenia. To ogromne, potencjalne zagrożenie dla pasażerów promu.

To swoisty paradoks w świecie mnożących się stref tzw. czystego transportu, gdzie obowiązują dokładnie odwrotne zasady wjazdu.

Ktoś powie, broniąc tych radykalnych pomysłów, że płonącego starego diesla można ugasić w krótkim czasie zwykłą gaśnicą. Natomiast do ugaszenia samochodu elektrycznego potrzeba średnio kilku godzin i nawet 45 tysięcy litrów wody. Skrajnym przypadkiem był pożar elektryka na promie Felicty Ace. Trwał kilkanaście dni i zakończył się zatonięciem statku. To tłumaczy, czemu właściciele promów morskich tak bardzo obawiają się elektryków na pokładzie.

Polskie obawy – elektryki

Na naszych drogach aut elektrycznych nie ma dużo. Nie znaczy to, że nie ma problemu. Pojawiają się sygnały, że „elektryki” to niechciany gość na niektórych, na szczęście parkingach podziemnych, w związku z ryzykiem pożarowym, którego przykład przywołałem wyżej. Niemałe zamieszanie wywołały władze pewnego stołecznego basenu.

Na swoich stronach internetowych informują, że z dniem 1.06.2023 roku zostaje wprowadzona strefa wolna od aut EV i LPG, co dotyczy wyłącznie garażu podziemnego. Zmiany te wprowadza się w trosce o bezpieczeństwo klientów, pracowników oraz obiektu Wodnego Parku. Decyzję tę podjęto po konsultacjach i sugestiach ze strony Państwowej Straży Pożarnej.

„Garaż podziemny znajduje się bezpośrednio pod niecką basenu sportowego i każde potencjalne zaprószenie ognia wywołane samozapłonem baterii trakcyjnej w pojeździe elektrycznym czy zasilanego gazem spowoduje całkowite zniszczenie instalacji dostarczania i uzdatniania wody pływalni wykonanej z PVC podwieszonej pod sufitem garażu. Ponadto, wysoka temperatura spalania może trwale uszkodzić słupy podtrzymujące nieckę basenową i w efekcie zawieszenie działalności pływalni” – czytamy w uzasadnieniu.

Czy za przykładem właścicieli parkingów podziemnych pójdą kolejni. Czy dotrwamy czasu, kiedy zakaz wjazdu na pokład elektryków, hybryd i aut na wodór stanie się powszechny? Oby nie. bo to oznaczać będzie, że utknęliśmy w martwym punkcie.

Co dalej?

Jest rzeczą oczywistą, że wzrost popularności samochodów elektrycznych stawiają przed nami wszystkimi jako społeczeństwem nowe wyzwania w zakresie bezpieczeństwa. I to mimo wspomnianych statystyk, które wskazują, że pożary elektryków zdarzają się rzadziej niż tych z napędem spalinowym. Chodzi raczej o konsekwencje takich pożarów, które mogą być znacznie poważniejsze.

Zamiast, utwardzać stanowiska czy obrażać się na rzeczywistość lepszy będzie dialog. Ważne jest, aby prowadzić otwartą dyskusję na temat wprowadzenia ewentualnych ograniczeń wjazdu samochodów elektrycznych do garażów podziemnych, a jednocześnie dążyć do poprawy wyposażenia i szkolenia straży pożarnej w zakresie gaszenia tego rodzaju pożarów. Być może również przepisy budowlane oraz standardy konstrukcji garaży podziemnych powinny być dostosowane do nowych wyzwań związanych z rozwojem elektromobilności.

W międzyczasie, właściciele samochodów elektrycznych powinni być świadomi potencjalnych zagrożeń i zwracać uwagę na stan techniczny swoich pojazdów, a także stosować się do wszelkich zaleceń producentów w zakresie eksploatacji i ładowania baterii.

Podjęcie działań w celu zwiększenia bezpieczeństwa w garażach podziemnych to istotny element rozwoju elektromobilności, który nie może być pomijany. Tylko odpowiedzialne i przemyślane podejście do tego tematu pozwoli na kontynuowanie trendu zwiększania liczby samochodów elektrycznych na drogach, jednocześnie dbając o dobrobyt i bezpieczeństwo użytkowników oraz służb ratunkowych.

Interesuje Cię elektromobilność – zapraszamy do lektury innych artykułów.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia