7 aplikacji do śledzenia iPhone, o których istnieniu nie każdy wie

Siedem aplikacji, dwa zupełnie różne podejścia do tematu. Te zaprojektowane od podstaw pod monitoring, mSpy, Eyezy i Hoverwatch, dają dostęp do treści komunikacji, podczas gdy te ogólne skupiają się na jednym konkretnym obszarze, drodze, filtrowaniu albo alertach, nie próbując pokryć wszystkiego naraz

51

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

7 aplikacji do śledzenia iPhone, o których istnieniu nie każdy wie
7 aplikacji do śledzenia iPhone, o których istnieniu nie każdy wie

System iOS od lat uchodzi za trudniejszy do monitorowania niż Android, i to przekonanie sprawia, że wielu rodziców w ogóle nie szuka dalej, zakładając, że żadna aplikacja do śledzenia iPhone nie poradzi sobie z ograniczeniami Apple. Tymczasem na rynku działa kilkanaście takich rozwiązań, część znana z reklam, część działająca niemal po cichu, mimo realnie szerokiego zakresu funkcji, który bywa szerszy niż u dużo głośniej reklamowanej konkurencji. Cena i sposób działania bywają przy tym równie ważne jak sama lista funkcji na stronie producenta.

Próbne matury jeszcze w grudniu
Przeczytaj także
Próbne matury jeszcze w grudniu
Zobacz →

Rozwiązania te dzielą się właściwie na dwie grupy. Pierwsza to aplikacje zaprojektowane od podstaw pod kątem pełnego monitoringu, druga to narzędzia ogólne, w których lokalizacja czy kontrola rodzicielska są tylko jedną z wielu funkcji produktu stworzonego pierwotnie z zupełnie innym celem. Poniżej po trzy lub cztery przykłady z każdej grupy, z konkretną ceną i zestawem funkcji przy każdym z nich.

Aplikacje stworzone od podstaw do pełnego monitoringu

1.mSpy

mSpy otwiera tę grupę, i nie bez powodu, bo obecność na rynku od wielu lat przełożyła się na jeden z szerszych zestawów funkcji dostępnych w jednym produkcie: iMessage, połączenia, trasy GPS, historia przeglądarki z możliwością blokowania stron, rejestrator klawiszy. Plany, Premium, Extreme i Family Kit, różnią się zakresem, a cennik zmienia się na tyle często, że warto sprawdzić go bezpośrednio przed zakupem, zamiast opierać się na cenie widzianej w reklamie sprzed miesiąca. Konfiguracja prowadzi użytkownika krok po kroku, co bywa istotne przy pierwszym kontakcie z tego typu aplikacją, zwłaszcza dla rodziców bez technicznego zaplecza.

2.Eyezy

Eyezy idzie w nieco innym kierunku, stawiając na funkcję Social Spotlight, czyli dostęp do wiadomości, które zostały już usunięte z telefonu, zanim ktokolwiek zdążył je przeczytać na żywo. Do tego dochodzi podwójne źródło lokalizacji, GPS i Wi-Fi jednocześnie, co w praktyce oznacza mniej przerw w śledzeniu wewnątrz budynków i parkingów podziemnych. Podobnie jak u konkurenta, liczba wariantów planu i ich cena zależą od wybranego okresu rozliczeniowego, a aktualny cennik znajduje się na stronie producenta.

Ziobro i Mindycz to KASTA NIETYKALNYCH: JAK POLITYCZNI GRACZE KPIĄ Z WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
Przeczytaj także
Ziobro i Mindycz to KASTA NIETYKALNYCH: JAK POLITYCZNI GRACZE KPIĄ Z WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
Zobacz →

3.Hoverwatch

Hoverwatch rzadko pojawia się w pierwszej trójce popularnych rankingów, choć akurat ten brak rozgłosu nie ma wiele wspólnego z jakością produktu. Trzy warianty, Personal za 29,95 dolara miesięcznie, Professional za 49,95 dolara i Business za 149,95 dolara, różnią się wyłącznie liczbą obsługiwanych urządzeń, od jednego do dwudziestu pięciu. Funkcje obejmują odczyt SMS wraz z załącznikami graficznymi oraz pełny rejestr połączeń dostępny zdalnie, bez konieczności ponownego fizycznego dostępu do telefonu po konfiguracji.

Aplikacje ogólne, w których monitoring to jedna z funkcji

4.Life360

Life360 większość osób kojarzy wyłącznie z lokalizacją na mapie, co pomija całkiem spory kawałek jej możliwości. Plan Gold za 14,99 dolara miesięcznie i Platinum za 24,99 dolara dodają raport ze stylu jazdy samochodem, wykrywanie kolizji oraz całodobową pomoc awaryjną, funkcje bardziej związane z bezpieczeństwem na drodze niż z klasycznym śledzeniem telefonu, co ma sens głównie wtedy, gdy dziecko zaczyna już samodzielnie prowadzić auto.

5.Qustodio

Qustodio buduje swoją pozycję na filtrowaniu treści i blokowaniu aplikacji, blokuje ich ponad 25 tysięcy na samym iOS, a lokalizacja działa z alertami o konkretnych miejscach, informując rodzica na przykład o dotarciu dziecka do szkoły. Warto jednak wiedzieć, że odczyt połączeń i wiadomości na iPhonie wymaga dodatkowo sparowanego komputera z Windows lub macOS, bez tego aplikacja zostaje wyłącznie filtrem i lokalizatorem. Ceny: plan Basic 59,95 dolara rocznie, Complete 104,95 dolara rocznie.

6.Bark

Bark wybrał inną drogę niż cała reszta tego zestawienia, bo w ogóle nie pokazuje treści wiadomości na bieżąco. Zamiast tego system analizuje je i wysyła alert wyłącznie wtedy, gdy wykryje coś konkretnego, przemoc rówieśniczą, kontakt z dorosłym o złych intencjach, język związany z samookaleczeniem, zostawiając resztę rozmów całkowicie poza wglądem rodzica. Na iPhonie pełny zakres wymaga dodatkowego urządzenia, Bark Sync, podłączanego do ładowarki, co podnosi miesięczny koszt z 14 do 20 dolarów.

7.Aura

Aura zamyka to zestawienie planem Kids, obejmującym nielimitowaną liczbę dzieci i urządzeń za 10 dolarów miesięcznie przy rozliczeniu rocznym, rozwiązanie wyraźnie tańsze niż konkurencja przy większej rodzinie. Funkcje skupiają się na filtrowaniu treści, harmonogramie czasu ekranowego i możliwości wstrzymania internetu na żądanie, bez głębszego dostępu do treści wiadomości, co dla części rodziców jest wystarczające, a dla innych zbyt mało.

Co z tego wynika

Siedem aplikacji, dwa zupełnie różne podejścia do tematu. Te zaprojektowane od podstaw pod monitoring, mSpy, Eyezy i Hoverwatch, dają dostęp do treści komunikacji, podczas gdy te ogólne skupiają się na jednym konkretnym obszarze, drodze, filtrowaniu albo alertach, nie próbując pokryć wszystkiego naraz. Wybór między tymi dwiema grupami zależy w praktyce od tego, czy rodzica interesuje sama treść rozmów, czy wystarczy mu wiedza o lokalizacji i ogólnej aktywności dziecka na telefonie.

Z całego zestawienia mSpy pozostaje najpełniejszym rozwiązaniem, bo łączy w jednym panelu to, co u innych rozłożone jest na kilka osobnych narzędzi albo wymaga dodatkowego sprzętu czy komputera. To właśnie ten brak dodatkowych warunków technicznych czyni ją najlepszą opcją z tej listy dla rodziców, którzy nie chcą łączyć kilku osobnych aplikacji do różnych zadań. Każda z opisanych aplikacji ma sens wyłącznie na urządzeniu należącym do rodziny i zarządzanym przez rodzica, niezależnie od tego, do której z dwóch grup trafiła.

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia