Marlen Reusser wygrała czasówkę

Marlen Reusser wygrała jazdę indywidualną na czas podczas 4. etapu Tour de France Femmes 2026 i objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Katarzyna Niewiadoma-Phinney awansowała na szóste miejsce.

187

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Marlen Reusser wygrała czasówkę.
Marlen Reusser wygrała czasówkę.

Marlen Reusser wygrała czasówkę – Czwarty etap Tour de France Femmes 2026 przyniósł pierwszą jazdę indywidualną na czas oraz istotne zmiany w klasyfikacji generalnej. Najlepiej z wymagającą próbą poradziła sobie Marlen Reusser (Movistar Team), która nie tylko odniosła etapowe zwycięstwo, ale również założyła żółtą koszulkę liderki. Z dobrej strony zaprezentowała się także Katarzyna Niewiadoma-Phinney, która awansowała w klasyfikacji generalnej na szóste miejsce.

Robert Kubica 24h Le Mans, polski kierowca, za sterami Ferrari 499P zespołu AF Corse (#83), prowadzi w klasyfikacji generalnej!
Przeczytaj także
Robert Kubica 24h Le Mans, polski kierowca, za sterami Ferrari 499P zespołu AF Corse (#83), prowadzi w klasyfikacji generalnej!
Zobacz →

Marlen Reusser bezkonkurencyjna na czas

We wtorek zawodniczki zmierzyły się z jazdą indywidualną na czas prowadzącą z Gevrey-Chambertin do Dijon. Trasa wymagała nie tylko wysokiej mocy, lecz także doskonałego rozłożenia sił. Najlepiej poradziła sobie z tym Szwajcarka Marlen Reusser, reprezentująca ekipę Movistar Team.

Reusser uzyskała najlepszy rezultat dnia, wyprzedzając o kilka sekund Lieke Nooijen z zespołu Visma | Lease a Bike. Dzięki temu zwycięstwu objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej i została nową liderką Tour de France Femmes 2026.

Ukraiński emeryt za cenę kawy leczy się w Polsce!!!
Przeczytaj także
Ukraiński emeryt za cenę kawy leczy się w Polsce!!!
Zobacz →

Katarzyna Niewiadoma-Phinney coraz bliżej czołówki

Bardzo solidny występ zanotowała Katarzyna Niewiadoma-Phinney (Canyon//SRAM). Polska zawodniczka ukończyła czasówkę na 13. miejscu, co pozwoliło jej przesunąć się na szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej.

To wynik, który daje spore nadzieje przed kolejnymi etapami. Niewiadoma-Phinney od lat udowadnia, że najlepiej czuje się na wymagających trasach z podjazdami. Jeśli utrzyma wysoką formę, w kolejnych dniach może ponownie włączyć się do walki o miejsce na podium całego wyścigu.

Dobra jazda także Dominiki Włodarczyk

Na uwagę zasłużył również występ Dominiki Włodarczyk, która podobnie jak Niewiadoma-Phinney zakończyła rywalizację w drugiej dziesiątce. Polska kolarka zaprezentowała równą i pewną jazdę, potwierdzając, że potrafi rywalizować z czołówką światowego peletonu także w jeździe indywidualnej na czas.

Klasyfikacja generalna nabiera kształtu

Po czterech etapach sytuacja w klasyfikacji generalnej staje się coraz bardziej klarowna. Marlen Reusser przejęła prowadzenie i będzie bronić żółtej koszulki na kolejnych odcinkach wyścigu. Jednocześnie różnice czasowe w ścisłej czołówce wciąż pozostają stosunkowo niewielkie, dlatego walka o końcowy triumf pozostaje całkowicie otwarta.

Dla polskich kibiców najważniejszą wiadomością jest awans Katarzyny Niewiadomej-Phinney na szóste miejsce. Do decydujących górskich etapów pozostało jeszcze kilka dni, a właśnie tam liderka zespołu Canyon//SRAM zazwyczaj prezentuje swoje największe atuty. Jeżeli utrzyma obecną dyspozycję, może ponownie włączyć się do walki o podium Tour de France Femmes 2026.

5. etap z Macon do Belleville-en-Beaujolais

Po wtorkowej jeździe indywidualnej na czas peleton ponownie stanie do rywalizacji ze startu wspólnego. W środę, 5 sierpnia, zawodniczki zmierzą się z 5. etapem z Macon do Belleville-en-Beaujolais, który będzie liczył 140 kilometrów.

Już od pierwszych kilometrów kolarki czeka wymagające wyzwanie. Etap rozpocznie się od wspinaczki na Côte de Cenves, liczącej 9,6 km o średnim nachyleniu 4,4%. To sprawi, że walka o odpowiednią pozycję rozpocznie się niemal natychmiast po starcie.

Osiem górskich premii na trasie

Łącznie na trasie wyznaczono osiem górskich premii, co zapowiada bardzo selektywny dzień. Liczne krótkie, ale wymagające podjazdy będą stopniowo odbierały siły zawodniczkom i mogą doprowadzić do podziału peletonu jeszcze przed finałową częścią etapu.

Kluczowy moment rywalizacji nadejdzie na niespełna 15 kilometrów przed metą, gdzie zlokalizowano bonusowy finisz. Chwilę później rozpocznie się finałowy podjazd Mont Brouilly, mierzący 3 kilometry o średnim nachyleniu 7,7%. To właśnie tam można spodziewać się decydujących ataków zawodniczek walczących o zwycięstwo etapowe oraz cenne sekundy w klasyfikacji generalnej.

Szansa dla Katarzyny Niewiadomej-Phinney

Choć meta nie została usytuowana na szczycie wzniesienia, pagórkowaty profil etapu powinien sprzyjać kolarkom specjalizującym się w trudnym terenie. Dla Katarzyny Niewiadomej-Phinney będzie to kolejna dobra okazja, aby powalczyć o awans w klasyfikacji generalnej i odrobić kolejne sekundy do czołówki wyścigu.

redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio
redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Biało-Czerwoni znów najlepsi w Lidze Narodów

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia