
Bolesny koniec sezonu Polaka! Musetti odebrał Hurkaczowi wielką szansę. Hubert Hurkacz nie zdołał awansować do drugiej rundy prestiżowego turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu. Polski tenisista zmierzył się z Lorenzo Musettim i przegrał po niezwykle zaciętym spotkaniu 6:7(3), 6:7(10). Szczególnie dramatyczna była końcówka drugiego seta, w której wrocławianin miał swoje szanse na przedłużenie meczu. Niestety, tym razem szczęście nie było po jego stronie. To oznacza również koniec sezonu dla Polaka.
Hubert Hurkacz kontra Lorenzo Musetti. Trudne zadanie już na początku
Losowanie paryskiego turnieju nie było dla Huberta Hurkacza łaskawe. Już w pierwszej rundzie trafił bowiem na Lorenzo Musettiego, jednego z czołowych tenisistów świata. Włoch zajmował wyższą pozycję w rankingu ATP, dlatego Polaka czekało bardzo trudne zadanie.
Wrocławianin miał jednak za sobą udane tygodnie. Po powrocie do wysokiej dyspozycji dotarł między innymi do finału turnieju w Chengdu oraz półfinału w Pekinie. Co więcej, w Szanghaju odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze nad Novakiem Djokoviciem.
Pojedynek z Musettim był więc kolejną okazją, aby potwierdzić, że Hurkacz ponownie może rywalizować z najlepszymi. Niestety, tym razem zabrakło niewiele, aby zakończyć spotkanie zwycięstwem.
Dwa tie-breaki i ogromne emocje. Hurkacz nie wykorzystał swoich szans
Pierwszy set przebiegał pod dyktando serwujących. Obaj zawodnicy bardzo dobrze pilnowali własnych podań, dlatego kibice nie oglądali przełamań. Hurkacz miał wprawdzie szansę na break point, ale Musetti wyszedł z opresji.
Ostatecznie o losach partii zdecydował tie-break. W nim Polak początkowo nawiązywał walkę, jednak Włoch w najważniejszym momencie przejął inicjatywę. Wygrał cztery kolejne punkty i zamknął pierwszego seta wynikiem 7:6(3).
Druga partia przyniosła podobny scenariusz. Hurkacz i Musetti ponownie skutecznie bronili swoich serwisów. Polak próbował szukać okazji do przełamania, ale rywal nie pozwalał mu rozwinąć skrzydeł.
W końcu doszło do kolejnego tie-breaka. Tym razem emocje były jeszcze większe. Hurkacz walczył o każdą piłkę, a w pewnym momencie musiał bronić piłek meczowych. Polak zdołał jednak trzykrotnie przedłużyć swoje nadzieje na zwycięstwo.
Dramatyczna końcówka. Sezon Hurkacza dobiegł końca
W drugim tie-breaku Musetti miał kilka okazji, aby zakończyć spotkanie. Hurkacz nie zamierzał jednak łatwo się poddawać. Obronił trzy piłki meczowe, a przy wyniku 8:8 pojawiła się kolejna szansa na przedłużenie rywalizacji.
Polak miał również piłki setowe, ale nie potrafił wykorzystać żadnej z nich. Musetti zachował więcej zimnej krwi w decydujących momentach. Ostatecznie wygrał tie-break 12:10, a całe spotkanie 7:6(3), 7:6(10).
Dla Hurkacza to wyjątkowo bolesne pożegnanie z paryskim turniejem. Porażka oznacza również, że polski tenisista zakończył już tegoroczny sezon. Z kolei Lorenzo Musetti awansował do drugiej rundy, w której zmierzy się z Alexandrem Zverevem.
Tym razem o zwycięstwie zdecydowały detale. Hurkacz miał swoje szanse, ale nie zdołał postawić ostatniego kroku. Kibicom pozostaje mieć nadzieję, że kolejny sezon przyniesie Polakowi jeszcze więcej powodów do radości.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: FIS ogłasza nowe przepisy. Tak będzie wyglądał Puchar Świata 2026/2027






















































