
Decyzja RPP o stopach procentowych: Co czeka kredytobiorców w lutym? Rada Polityki Pieniężnej ogłosiła właśnie kluczowy komunikat po swoim dwudniowym posiedzeniu w Warszawie. Członkowie tego gremium zdecydowali, że koszt pieniądza w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie. Oznacza to, że główna stawka referencyjna NBP nadal wynosi dokładnie 4 procent. To ważny sygnał dla milionów Polaków, którzy spłacają kredyty hipoteczne lub posiadają oszczędności na lokatach. Stabilizacja stóp procentowych potrwa przynajmniej do kolejnego spotkania Rady zaplanowanego na marzec. Ekonomiści śledzili to wydarzenie z ogromnym napięciem ze względu na niepewną sytuację gospodarczą. Ostatecznie większość decydentów opowiedziała się za utrzymaniem status quo w polityce pieniężnej kraju.

Rozbieżne prognozy analityków przed ogłoszeniem wyników
Przed środowym komunikatem eksperci rynkowi prezentowali wyjątkowo zróżnicowane opinie na temat możliwego scenariusza działań. Według zebranych danych, połowa ankietowanych ośrodków badawczych spodziewała się niewielkiej obniżki o 0,25 punktu procentowego. Druga część specjalistów trafnie przewidziała jednak brak jakichkolwiek zmian w tabeli oprocentowania. Niepewność potęgowały ostatnie wypowiedzi prezesa Adama Glapińskiego o istniejącej przestrzeni do dalszych cięć. Rynek finansowy reaguje na te doniesienia z dużą ostrożnością, analizując każdy gest banku centralnego. Ostateczny wynik głosowania członków Rady kończy trwające od wielu dni spekulacje na giełdach. Inwestorzy muszą teraz dostosować swoje strategie do dłuższego okresu stabilnych stóp.
Decyzja RPP o stopach procentowych: Co czeka kredytobiorców w lutym? – Historia cyklu obniżek w roku ubiegłym
Decyzja ta stanowi drugą z rzędu przerwę w cyklu luzowania polityki pieniężnej. Warto przypomnieć, że rok 2025 przyniósł kredytobiorcom serię aż sześciu istotnych obniżek kosztów kapitału. Łącznie od maja ubiegłego roku stopy spadły o 1,75 punktu procentowego do obecnego poziomu. Od historycznego szczytu w tym cyklu główna stawka NBP obniżyła się już o 2,75 punktu procentowego. Dzięki tym działaniom raty kredytów spadły do najniższego poziomu od wiosny 2022 roku. Bank centralny starał się w ten sposób stymulować gospodarkę przy jednoczesnym wyhamowaniu dynamiki cen. Dzisiejsza pauza pokazuje jednak, że proces ten wymaga teraz chwili wytchnienia i dokładniejszej analizy.
Dynamiczny spadek inflacji konsumenckiej w Polsce
Głównym motorem działań banku centralnego pozostaje skuteczna walka z nadmiernym wzrostem cen towarów i usług. W grudniu 2025 roku inflacja w Polsce spadła do poziomu 2,4 procent w ujęciu rocznym. Stanowi to ogromny postęp w porównaniu do odczytów przekraczających 4 procent rok wcześniej. Obecny wynik mieści się niemal idealnie w punktowym celu NBP wyznaczonym na poziomie 2,5 procent. Niektórzy ekonomiści szacują nawet, że styczniowy wskaźnik cen mógł zejść poniżej granicy 2 procent. Tak optymistyczne dane dają Radzie komfort przy podejmowaniu kolejnych kroków w nadchodzących miesiącach. Dobra sytuacja inflacyjna pozwala wierzyć, że powrót do obniżek nastąpi w niedalekiej przyszłości.
Decyzja RPP o stopach procentowych: Co czeka kredytobiorców w lutym? – Oczekiwanie na kluczowe dane statystyczne ze stycznia
Na ostateczne potwierdzenie teorii o niskiej inflacji musimy jednak poczekać jeszcze kilkanaście dni. Główny Urząd Statystyczny opublikuje wstępne dane za styczeń dopiero w piątek 13 lutego. Przesunięcie terminu wynika z corocznej procedury przeliczania wag w koszyku towarów i usług konsumpcyjnych. Statystycy muszą dostosować swoje obliczenia do zmieniających się realnie preferencji zakupowych wszystkich obywateli. W tym roku proces ten jest trudniejszy ze względu na nową klasyfikację konsumpcji indywidualnej. Brak szybkiego odczytu typu “flash” w styczniu to tradycja, która utrudnia pracę analitykom bankowym. Pełny obraz sytuacji cenowej z początku roku poznamy dopiero w połowie marca.
Wpływ decyzji na sytuację posiadaczy lokat bankowych
Dzisiejsze postanowienie Rady ma również bezpośredni wpływ na osoby trzymające gotówkę na rachunkach oszczędnościowych. Brak obniżki stóp oznacza, że banki komercyjne nie muszą natychmiastowo ciąć oprocentowania swoich depozytów. Oszczędzający mogą więc nadal cieszyć się względnie atrakcyjnymi zyskami przy niskiej obecnie inflacji. Realna wartość nabywcza oszczędności Polaków po raz pierwszy od dłuższego czasu zaczęła realnie rosnąć. Bank centralny dba w ten sposób o stabilność systemu finansowego i promuje postawy prooszczędnościowe. Jeśli inflacja faktycznie pozostanie na niskim poziomie, lokaty staną się bardzo zyskownym instrumentem finansowym. Wielu Polaków z pewnością doceni ten stan rzeczy przy planowaniu domowych budżetów.
Decyzja RPP o stopach procentowych: Co czeka kredytobiorców w lutym? – Przyszłość polityki pieniężnej w kolejnych kwartałach
Mimo dzisiejszego wstrzymania zmian, dyskusja o dalszych obniżkach z pewnością szybko powróci na agendę Rady. Członkowie RPP będą wielokrotnie rozważać kolejne cięcia, jeśli prognozy inflacyjne pozostaną tak korzystne jak obecnie. Kolejne ruchy w dół wydają się jedynie kwestią czasu i sprzyjających okoliczności makroekonomicznych. Rynek spodziewa się powrotu do luzowania polityki pieniężnej w drugim kwartale bieżącego roku. Wszystko zależy teraz od trwałości trendu spadkowego cen oraz kondycji polskiego eksportu i przemysłu. Przedsiębiorcy czekają na tańszy kredyt inwestycyjny, który napędzi dalszy rozwój ich firm. Najbliższe miesiące przyniosą nam odpowiedzi na pytania o docelowy poziom stóp w 2026 roku.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o sporze Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z prezydentem Karolem Nawrockim




















































