
Donald Trump w orędziu ogłasza złoty wiek Ameryki. Donald Trump ogłasza złoty wiek Ameryki i kreśli wizję potęgi narodowej podczas swojego rekordowo długiego wystąpienia. Prezydent USA rozpoczął przemówienie od niezwykle optymistycznej oceny obecnej sytuacji w kraju. Republikanin podkreślił, że naród amerykański stał się większy, bogatszy i lepszy niż kiedykolwiek wcześniej w swojej historii. Trump obiecał obywatelom, że nadchodzące lata przyniosą jeszcze większe sukcesy gospodarcze oraz społeczne. Według jego słów, obecne osiągnięcia to dopiero początek drogi do niespotykanej dotąd pomyślności. Prezydent wielokrotnie używał sformułowania o nadchodzącej epoce wielkości, która ma zdefiniować nową tożsamość Stanów Zjednoczonych.

Radykalna transformacja kraju w rok
Prezydent USA przypomniał słuchaczom stan państwa sprzed zaledwie dwunastu miesięcy, gdy obejmował kraj w głębokim kryzysie. Wspomniał o stagnacji gospodarczej, rekordowej inflacji oraz chaosie na granicach, który dziedziczył po poprzedniej administracji. Donald Trump podkreślił, że w ciągu roku dokonał transformacji, jakiej świat nie widział nigdy wcześniej. Z dumą ogłosił koniec ery słabości oraz definitywne odcięcie się od niedawnych problemów wewnętrznych. Donald Trump zapewnił wyborców, że Ameryka nigdy nie wróci do stanu niepewności, który panował przed jego ponownym wyborem.
Donald Trump w orędziu ogłasza złoty wiek Ameryki – Bezpieczne granice i silna gospodarka

W kolejnej części orędzia Trump skupił się na bezpieczeństwie narodowym oraz aktualnej kondycji finansowej amerykańskich rodzin. Ogłosił, że granice USA są obecnie najsilniejsze i najbezpieczniejsze w całej historii kraju. Według przedstawionych danych, w ciągu ostatnich dziewięciu miesięcy żaden nielegalny migrant nie przedostał się na terytorium państwa. Prezydent zauważył również, że inflacja gwałtownie spada, a dochody obywateli rosną w bardzo szybkim tempie. Silna armia oraz gotowa do działania policja stanowią filary nowego porządku, który budzi szacunek na całym świecie.
Hokeiści jako symbol zwycięstwa
Podczas uroczystości na sali pojawili się złoci medaliści olimpijscy w hokeju na lodzie, których prezydent przywitał z honorami. Trump wykorzystał ich sukces sportowy jako idealną metaforę swojej polityki opartej na ciągłym wygrywaniu. Zażartował nawet, że Ameryka wygrywa obecnie tak dużo, że obywatele proszą go o chwilę wytchnienia. Bramkarz reprezentacji, Connor Hellebuyck, otrzyma od prezydenta prestiżowy Medal Wolności za swoje wybitne osiągnięcia na lodzie. Zwycięstwo nad Kanadą w finale stało się dla Trumpa dowodem na odzyskanie przez naród ducha walki.
Donald Trump w orędziu ogłasza złoty wiek Ameryki – Kontrowersje wokół inwestycji zagranicznych

Ważnym punktem przemówienia były deklaracje dotyczące ogromnego napływu kapitału zagranicznego do amerykańskiej gospodarki w ostatnim czasie. Trump chwalił się przyciągnięciem inwestycji o wartości przekraczającej osiemnaście bilionów dolarów w ciągu jednego roku. Dziennikarze szybko poddali te liczby weryfikacji, wskazując na znaczne zawyżenie statystyk przez Biały Dom. Analizy sugerują, że realne zobowiązania firm wynoszą około dziewięciu bilionów, co i tak stanowi pokaźną kwotę. Mimo tych rozbieżności, prezydent twardo bronił swoich danych jako dowodu na globalne zaufanie do jego administracji.
Nowe sojusze i złoty wiek Ameryki
Według Donalda Trumpa złoty wiek Ameryki objawia się także w zaskakujących zmianach na mapie dyplomatycznej świata, o czym wspomniał prezydent. Trump niespodziewanie nazwał Wenezuelę nowym przyjacielem oraz kluczowym partnerem handlowym Stanów Zjednoczonych. Poinformował przy tym o imporcie ponad osiemdziesięciu milionów baryłek ropy z tego kraju, co wspiera krajową energetykę. Jednocześnie ogłosił znaczący wzrost rodzimej produkcji surowców energetycznych o setki tysięcy baryłek dziennie. Ta nowa strategia ma zapewnić USA pełną niezależność energetyczną i niskie ceny paliw dla wszystkich odbiorców.
Donald Trump w orędziu ogłasza złoty wiek Ameryki – Incydenty i protesty w Kongresie
Przemówienie nie przebiegło w całkowitym spokoju, ponieważ na sali doszło do kilku głośnych incydentów z udziałem opozycji. Straż wyprowadziła posła Ala Greena, który protestował przeciwko kontrowersyjnym materiałom publikowanym wcześniej w mediach społecznościowych. Rashida Tlaib wielokrotnie przerywała wystąpienie, domagając się ujawnienia tajnych akt związanych ze sprawą przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Prezydent zareagował na te okrzyki z wyraźną irytacją, nazywając protestujących polityków ludźmi szalonymi i niszczącymi kraj. Te emocjonalne wymiany zdań pokazały głębokie podziały polityczne, które wciąż dzielą amerykańskie społeczeństwo.
Sukcesy w walce z przestępczością

Trump poświęcił sporo uwagi bezpieczeństwu wewnętrznemu, chwaląc się rekordowym spadkiem liczby morderstw w całych Stanach Zjednoczonych. Statystyki te mają być najniższe od ponad stu dwudziestu pięciu lat, co prezydent uznał za swój wielki sukces. Wspomniał również o prężnie rozwijającym się rynku pracy i tysiącach nowych etatów w sektorze budowlanym. Kluczowym osiągnięciem ma być także walka z wysokimi cenami leków dzięki nowej platformie sprzedażowej. Przy okazji tych tematów Trump ponownie nawiązał do teorii o swojej rzekomo skradzionej trzeciej kadencji.
Donald Trump w orędziu ogłasza złoty wiek Ameryki – Spór o cła i podatki
Kolejnym istotnym elementem orędzia była kwestia taryf celnych, które mają docelowo zastąpić współczesny system podatku dochodowego. Trump skrytykował decyzję Sądu Najwyższego o unieważnieniu części ceł, nazywając ten wyrok wyjątkowo rozczarowującym. Mimo to prezydent wierzy, że globalne opłaty zdejmą ciężar finansowy z barków zwykłych pracujących Amerykanów. Zapowiedział utrzymanie wysokich stawek na towary importowane, co ma chronić rodzimą produkcję przed nieuczciwą konkurencją. Prezydent Stanów Zjednoczonych wprowadził również inicjatywę chroniącą płatników energii przed kosztami rozwoju sztucznej inteligencji przez wielkie korporacje technologiczne.
Ostra krytyka Partii Demokratycznej
W stronę politycznych rywali padło wiele ciężkich oskarżeń dotyczących uczciwości procesów wyborczych w kraju. Trump wezwał do natychmiastowego uchwalenia rygorystycznych przepisów wymagających dowodu obywatelstwa podczas każdego głosowania. Zarzucił Demokratom chęć oszustwa i niszczenie fundamentów amerykańskiej demokracji poprzez ich liberalną politykę migracyjną. Prezydent zaatakował opozycję za brak poparcia dla działań służb granicznych oraz lekceważenie bezpieczeństwa obywateli. Jego ostre słowa spotkały się z entuzjastyczną reakcją Republikanów i całkowitym milczeniem ze strony lewej strony sali.
Donald Trump w orędziu ogłasza złoty wiek Ameryki – Relacje z Iranem i wizja pokoju
Na koniec swojego wystąpienia prezydent odniósł się do napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie i ambicji nuklearnych Teheranu. Podkreślił, że choć woli rozwiązania dyplomatyczne, nigdy nie pozwoli Iranowi na zbudowanie broni jądrowej. Przestrzegł przed irańskimi rakietami, które mogą już wkrótce zagrozić bezpośrednio terytorium Stanów Zjednoczonych oraz ich sojusznikom. Trump zadeklarował, że będzie zabiegał o pokój na świecie, ale zawsze zareaguje siłą na realne zagrożenia. Orędzie zakończył deklaracją, że jako lider zawsze postawi interesy Ameryki na pierwszym miejscu.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o nowym sondażu partyjnym














































