Hiszpania znów ma króla Vuelty! Enric Mas wygrał Vuelta a Espana 2026

Kraksa Tadeja Pogacara zmieniła losy wyścigu, a Enric Mas wykorzystał swoją wielką szansę. Hiszpan został mistrzem Vuelta a Espana 2026.

261

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Hiszpania znów ma króla Vuelty! Enric Mas wygrał Vuelta a Espana 2026.
Hiszpania znów ma króla Vuelty! Enric Mas wygrał Vuelta a Espana 2026.

Hiszpania znów ma króla Vuelty! Enric Mas wygrał Vuelta a Espana 2026. Ostatni Wielki Tour sezonu 2026 przeszedł do historii. Enric Mas został zwycięzcą Vuelta a Espana, spełniając marzenia swoje, zespołu i hiszpańskich kibiców. Po dwunastu latach Hiszpan ponownie sięgnął po triumf w ojczystym wyścigu.

Tour de France Kobiet 2024
Przeczytaj także
Tour de France Kobiet 2024
Zobacz →

Vuelta a Espana 2026 zakończona. Hiszpanie mają swojego mistrza

To był wyjątkowy finisz 81. edycji Vuelta a Espana. W Granadzie zakończył się ostatni z trzech Wielkich Tourów sezonu, a na najwyższym stopniu podium stanął Enric Mas. Hiszpan przez trzy tygodnie wytrzymał ogromną presję i obronił czerwoną koszulkę lidera.

Dla gospodarzy był to wymarzony scenariusz. Vuelta ponownie ma hiszpańskiego zwycięzcę, a Mas zapisał swoje nazwisko w historii wyścigu.

Rekordowo wysokie ceny opału
Przeczytaj także
Rekordowo wysokie ceny opału
Zobacz →

Na taki moment Hiszpania czekała od 2014 roku, kiedy triumfował Alberto Contador. Po dwunastu latach puchar ponownie trafia w ręce Hiszpana.

Mas nie dostał jednak tego zwycięstwa za darmo. Przez całą trzytygodniową rywalizację musiał odpierać ataki rywali, a szczególnie groźny w końcówce wyścigu był Primoz Roglic.

Jeden upadek zmienił wszystko

Vuelta a Espana 2026 początkowo miała swojego wielkiego faworyta. Tadej Pogacar rozpoczął wyścig jako zawodnik, który miał walczyć o kolejne zwycięstwo w Wielkim Tourze.

Słoweniec szybko pokazał swoją klasę. Zwycięstwo na czwartym etapie po samotnym ataku i przejęcie czerwonej koszulki były jasnym sygnałem, że Pogacar zamierza kontrolować wyścig.

Później wydarzyło się jednak coś, czego nikt nie mógł przewidzieć.

Kraksa Pogacara całkowicie zmieniła układ sił. Lider i największy faworyt musiał wycofać się z rywalizacji, a walka o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej rozpoczęła się właściwie od nowa.

Nagle pojawiła się szansa dla zawodników, którzy wcześniej mogli jedynie marzyć o końcowym triumfie.

Jednym z nich był Enric Mas.

Enric Mas wykorzystał swoją wielką szansę

Hiszpan od początku należał do grona najważniejszych zawodników klasyfikacji generalnej. Tym razem jednak nie pozwolił, aby wielka szansa wymknęła mu się z rąk.

Mas jechał niezwykle dojrzale. Nie musiał wygrywać każdego górskiego pojedynku. Najważniejsze było utrzymanie przewagi nad rywalami i zachowanie sił na ostatni tydzień.

W końcówce Vuelty jego pozycja była coraz mocniejsza.

Szczególnie ważne były ostatnie górskie etapy. Na królewskim, 20. etapie triumfował Mikel Landa, ale Enric Mas utrzymał czerwoną koszulkę. Tym samym stało się jasne, że Hiszpan jest już o krok od największego sukcesu w swojej karierze.

W Granadzie mógł wreszcie odetchnąć.

Roglic walczył do samego końca

Największym zagrożeniem dla Masa w końcowej fazie wyścigu był Primoz Roglic.

Słoweniec po kraksie i problemach na wcześniejszych etapach nie zamierzał rezygnować z walki. W 18. etapie, podczas jazdy indywidualnej na czas, znacząco zmniejszył stratę do Hiszpana i awansował na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej.

Końcówka Vuelty zapowiadała więc wielkie emocje.

Roglic naciskał, ale Mas odpowiedział spokojną i skuteczną jazdą. Na ostatnich kilometrach hiszpański kolarz miał już świadomość, że zwycięstwo jest na wyciągnięcie ręki.

Nie popełnił błędu.

Wielka Vuelta także dla Team Visma | Lease a Bike

Choć Enric Mas został największym bohaterem wyścigu, powodów do zadowolenia nie brakowało również ekipie Team Visma | Lease a Bike.

Matthew Brennan był jednym z największych objawień tegorocznej Vuelty. Brytyjczyk wygrał aż pięć etapów, pokazując niesamowitą regularność i szybkość w końcówkach.

Jego zwycięstwa na 11., 16. i 17. etapie, a także kolejne triumfy w innych sprintach, sprawiły, że nazwisko Brennana przez trzy tygodnie było jednym z najczęściej pojawiających się w relacjach z Hiszpanii.

Do tego doszły dwa zwycięstwa Wouta van Aerta. Belg ponownie pokazał, że potrafi być groźny zarówno na płaskim terenie, jak i w bardziej wymagających etapach.

Dla Visma | Lease a Bike była to więc Vuelta pełna sukcesów.

Mikel Landa przypieczętował hiszpańską dominację

Symbolicznym zakończeniem wyścigu był triumf Mikela Landy na 20. etapie.

Hiszpan wygrał królewski odcinek prowadzący do Collado del Alguacil, pokonując ogromne przewyższenia i najtrudniejsze podjazdy całej Vuelty.

Dla gospodarzy był to kolejny powód do świętowania.

Najpierw Mas obronił czerwoną koszulkę, a później Landa sięgnął po zwycięstwo na najtrudniejszym etapie wyścigu. Hiszpanie mieli więc swoją wielką końcówkę Vuelty.

21 etapów, trzy tygodnie emocji i nowy mistrz

Vuelta a Espana 2026 była wyścigiem wyjątkowo nieprzewidywalnym.

Początkowo wszystko wskazywało na kolejny popis Pogacara. Jego wycofanie całkowicie zmieniło jednak scenariusz. W kolejnych dniach swoje pięć minut mieli między innymi Enric Mas, Primoz Roglic, Mikel Landa, Wout van Aert, Matthew Brennan czy Stefan Kung.

Były samotne ataki, sprinty, kraksy, walka w górach i dramatyczne zmiany w klasyfikacji generalnej.

A na końcu został jeden człowiek. Enric Mas.

Hiszpan czekał na ten moment bardzo długo. Teraz może świętować największy sukces swojej kariery.

Hiszpania znów ma króla Vuelty

Po dwunastu latach oczekiwania Hiszpan ponownie wygrał Vuelta a Espana.

Enric Mas wykorzystał swoją szansę, przetrwał trzy tygodnie niezwykle trudnej rywalizacji i dowiózł czerwoną koszulkę aż do Granady.

To zwycięstwo będzie miało dla niego szczególne znaczenie. Nie tylko dlatego, że jest jego pierwszym triumfem w klasyfikacji generalnej Vuelty. Mas dokonał tego na własnej ziemi, przed własnymi kibicami i w wyścigu, który przez lata pozostawał dla niego niezdobyty.

redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio
redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Polska znów bez straty seta! Biało-Czerwoni rozbili Izrael na mistrzostwach Europy

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia