Maja Chwalińska przegrała z kontuzją

Maja Chwalińska była o jedną piłkę od awansu do drugiej rundy Wimbledonu 2026. Przy piłce meczowej pechowo skręciła prawy staw skokowy, a mimo przerwy medycznej i założonego tejpu nie była już w stanie utrzymać wysokiego poziomu gry.

522

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Maja Chwalińska przegrała z kontuzją.
Maja Chwalińska przegrała z kontuzją.

Maja Chwalińska przegrała z kontuzją – Maja była o krok od awansu do drugiej rundy Wimbledonu 2026. Polska tenisistka prowadziła z Mananchayą Sawangkaew 6:2, 5:2 i miała piłkę meczową. Właśnie wtedy doszło do pechowego zdarzenia, które całkowicie odmieniło losy spotkania. Po skręceniu prawego stawu skokowego Polka nie była już w stanie rywalizować na swoim najwyższym poziomie i ostatecznie przegrała 6:2, 5:7, 2:6.

Prortfele kierowców w weekend odetchną, ceny na stacjach – benzyna, lpg i napęd w dół
Przeczytaj także
Prortfele kierowców w weekend odetchną, ceny na stacjach – benzyna, lpg i napęd w dół
Zobacz →

Kapitalny początek Chwalińskiej

24-letnia reprezentantka Polski od pierwszych piłek prezentowała tenis najwyższej próby. W inauguracyjnym secie dominowała niemal w każdym elemencie gry. Szybko objęła prowadzenie 5:0 z dwoma przełamaniami i choć rywalka zdołała ugrać jeszcze dwa gemy, Chwalińska pewnie zamknęła partię wynikiem 6:2.

Równie dobrze wyglądał drugi set. Po wyrównanym początku Polka przełamała serwis Tajki i wyszła na prowadzenie 5:2. Wszystko wskazywało na to, że za chwilę przypieczętuje awans do drugiej rundy.

Jeden poślizg zmienił wszystko

Przy piłce meczowej doszło jednak do dramatycznej sytuacji. W trakcie długiej wymiany Chwalińska poślizgnęła się na trawie i mocno podkręciła prawą nogę w stawie skokowym. Natychmiast złapała się za kostkę, a na jej twarzy pojawił się wyraźny grymas bólu.

Miliardy z SAFE na polską pomoc Ukrainie
Przeczytaj także
Miliardy z SAFE na polską pomoc Ukrainie
Zobacz →

Choć dokończyła gema, chwilę później poprosiła o przerwę medyczną. Fizjoterapeutka ustabilizowała staw skokowy specjalnym tejpem, jednak od tego momentu poruszanie się po korcie sprawiało Polce ogromny dyskomfort.

Tejp na kostce nie wystarczył

Po wznowieniu gry było widać, że uraz znacząco ogranicza możliwości Chwalińskiej. Nie mogła swobodnie poruszać się po korcie, miała problem z dynamicznymi zmianami kierunku, a każda dłuższa akcja sprawiała jej wyraźny ból.

Sawangkaew wykorzystała problemy rywalki i odrobiła straty, wygrywając pięć kolejnych gemów oraz drugiego seta 7:5.

Walczyła do końca

Początek decydującej partii dawał jeszcze nadzieję. Chwalińska przełamała rywalkę i objęła prowadzenie 2:0, jednak kontuzja coraz bardziej dawała o sobie znać. Polka nie była w stanie poruszać się z taką swobodą jak wcześniej, a przeciwniczka przejęła inicjatywę.

Tajka wygrała sześć kolejnych gemów i zakończyła spotkanie wynikiem 2:6, 7:5, 6:2, awansując do drugiej rundy Wimbledonu.

Niepokój przed deblem

Po meczu największym znakiem zapytania pozostaje stan zdrowia Mai Chwalińskiej. Skręcony prawy staw skokowy został zabezpieczony tejpem jeszcze w trakcie spotkania, jednak uraz wyraźnie uniemożliwił jej grę na pełnych obrotach.

Pod znakiem zapytania stanął również jej występ w turnieju deblowym, w którym miała zagrać w parze z Austriaczką Sinją Kraus. Kibice pozostają w oczekiwaniu na oficjalne informacje dotyczące diagnozy oraz decyzji sztabu medycznego.

Dla Chwalińskiej porażka jest wyjątkowo bolesna, ponieważ do momentu kontuzji była wyraźnie lepszą zawodniczką na korcie i znajdowała się o jedną wygraną piłkę od awansu do kolejnej rundy najbardziej prestiżowego turnieju tenisowego świata.

redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio
redakcja BEZ BARIER z niepełnosprawnościami portal i radio

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Historyczny mecz Polaków w Lidze Narodów!

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia