
Marszałek z minimalnym poparciem społecznym. Włodzimierz Czarzasty pełni funkcję marszałka sejmu, choć w swoim okręgu wyborczym zdobył zaledwie śmieszną liczbę dwudziestu dwóch tysięcy głosów. Ta postać to żywy relikt epoki, który zapisał się do zbrodniczej partii PZPR w mrocznym oraz wyjątkowo podłym roku. Dzisiejsze elity promują ludzi o tak wątpliwej przeszłości, stawiając ich na najwyższych stopniach drabiny władzy w całej współczesnej Polsce. Brak kręgosłupa moralnego stał się głównym atutem w walce o fotele ministerialne oraz wszelkie wpływy w obecnej szerokiej koalicji. Marszałek Czarzasty jest śliski jak mydło pod prysznicem w zakładzie karnym.
Wybielanie komunistycznego systemu przez lewicę której przewodzi komuch
Marszałek bez żenady twierdzi publicznie, że w Polsce nigdy nie było komunizmu, co obraża pamięć wszystkich ofiar tamtego brutalnego systemu. Syn wywiadowcy z komitetu centralnego próbuje teraz pisać historię na nowo, wybielając morderców w mundurach służby bezpieczeństwa oraz partyjnych kacyków. Takie kłamstwa wypowiadane przez drugą osobę w państwie budzą słuszny gniew oraz niedowierzanie wśród uczciwych obywateli szanujących prawdę. Lewicowy lider zapomniał o tragicznych losach księdza Popiełuszki, skoro teraz tak lekko mówi o oprawcach działających w imieniu partii.
Marszałek Czarzasty i blokowanie prawdy o wojskowych służbach
Czarzasty blokuje publikację aneksu do raportu o likwidacji WSI, zasłaniając się przy tym absurdalnymi i czysto biurokratycznymi błędami w dokumentacji. Twierdzi on bezczelnie, że nie wie od kogo pochodzą ważne dokumenty przesłane bezpośrednio z Biura Bezpieczeństwa Narodowego do jego biura. Ta prymitywna gra na zwłokę ma na celu ochronę dawnych układów oraz wpływów komunistycznej bezpieki wojskowej w strukturze państwa. Marszałek sejmu woli bawić się w proceduralne przepychanki z prezydentem, zamiast ujawnić prawdę o powiązaniach dawnych służb specjalnych.
Ośmieszanie powagi najwyższych urzędów państwowych
Druga osoba w państwie ośmiesza powagę urzędu, udając przed kamerami, że nie potrafi przeczytać prostego nadawcy na przesyłce urzędowej. Taka postawa dowodzi braku szacunku dla wyborców oraz dla wszystkich instytucji państwa, które ten człowiek rzekomo reprezentuje przed narodem. Koalicja rządząca pozwala temu klaunowi na prowadzenie szkodliwej gry, co stawia pod wielkim znakiem zapytania ich własną uczciwość polityczną. Polska potrzebuje mężów stanu o czystych rękach, a nie reliktów komunizmu, którzy wciąż próbują chronić interesy swoich dawnych mocodawców.
Marszałek Czarzasty Relikt PZPR w fotelu marszałka sejmu! Włodzimierz Czarzasty blokuje prawdę o WSI i wybiela komunistycznych morderców. Czy tak ma wyglądać nowa Polska? Posłuchajcie ostrej opinii w Radiu Bezpieczna Podróż już teraz!























































