
Mistrzostwa Europy siatkarek 2026 – ME siatkarek 2026 już za chwilę. CEV EuroVolley rozpocznie się 21 sierpnia i potrwa do 6 września. W turnieju wystąpią 24 reprezentacje, a gospodarzem imprezy są cztery kraje: Turcja, Czechy, Azerbejdżan i Szwecja. Reprezentacja Polski rozpocznie rywalizację dzień później. Sprawdź, kiedy i z kim zagrają Biało-Czerwone, jaki jest skład kadry Stefano Lavariniego oraz gdzie oglądać mecze Polek.
Kiedy rozpoczyna się turniej?
34. edycja mistrzostw Europy kobiet w siatkówce rozpocznie się w piątek, 21 sierpnia. Turniej potrwa natomiast do niedzieli, 6 września. Rywalizacja będzie odbywać się w czterech miastach: Stambule, Brnie, Baku i Goteborgu. Łącznie oficjalny terminarz CEV przewiduje 76 spotkań.
W pierwszej fazie mistrzostw reprezentacje będą rywalizować w czterech sześciozespołowych grupach. Grupa A swoje mecze rozegra w Stambule, grupa B w Brnie, grupa C w Baku, a grupa D w Goteborgu. Ponadto wszystkie zespoły w swoich grupach zmierzą się ze sobą systemem „każdy z każdym”.

Oznacza to, że każda reprezentacja rozegra pięć spotkań w fazie grupowej. Następnie cztery najlepsze drużyny z każdej grupy awansują do fazy pucharowej. W związku z tym już od pierwszych meczów niezwykle ważne będzie zdobywanie punktów i zajęcie jak najwyższego miejsca w tabeli.
Polska w grupie A. Rywalkami Turcja, Niemcy i Węgry
Reprezentacja Polski trafiła do grupy A. Biało-Czerwone rozegrają wszystkie spotkania pierwszej fazy w Stambule, a ich rywalkami będą Turcja, Niemcy, Węgry, Łotwa i Słowenia.
Największym wyzwaniem będzie oczywiście starcie z gospodyniami. Turcja jest obrończynią tytułu i właśnie z nią Polki zakończą rywalizację w fazie grupowej.
Podopieczne Stefano Lavariniego rozpoczną turniej od meczu z Węgierkami. Następnie czekają je spotkania z Łotwą, Słowenią, Niemcami oraz na zakończenie z Turcją.
Oficjalny terminarz CEV potwierdza, że pierwsze spotkanie Polek z Węgrami odbędzie się 22 sierpnia o godz. 19:00 czasu lokalnego w Stambule, czyli o 18:00 czasu polskiego.
Zasady turnieju
W tegorocznym EuroVolley wystąpią 24 reprezentacje. Zostały one podzielone na cztery grupy po sześć drużyn.
W fazie grupowej każda drużyna rozegra pięć meczów. Za zwycięstwo 3:0 lub 3:1 przyznawane są trzy punkty, natomiast za wygraną 3:2 dwa punkty. Drużyna przegrywająca 2:3 otrzymuje jeden punkt.
Po zakończeniu fazy grupowej do 1/8 finału awansują po cztery najlepsze zespoły z każdej grupy. Oznacza to, że z turniejem pożegnają się tylko dwie najsłabsze reprezentacje z każdej grupy.
Spotkania 1/8 finału zostaną rozegrane 30 sierpnia – 1 września. Ćwierćfinały zaplanowano na 2 i 3 września. Półfinały odbędą się 5 września, natomiast mecze o medale dzień później.
Decydująca faza turnieju zostanie rozegrana w Stambule. To właśnie w Turcji poznamy nowego mistrza Europy.
Turcja broni tytułu
W gronie faworytek tegorocznych mistrzostw Europy będą między innymi reprezentantki Turcji. Gospodynie są aktualnymi mistrzyniami Europy, a w 2023 roku sięgnęły po złoty medal. Wówczas w finale pokonały Serbię 3:2, dzięki czemu obroniły tytuł wywalczony w poprzedniej edycji.
Z kolei Polki w ostatnich mistrzostwach Europy zakończyły rywalizację na piątym miejscu. Biało-Czerwone dotarły do ćwierćfinału, jednak na tym etapie musiały uznać wyższość reprezentantek Turcji. Tym samym to właśnie późniejsze mistrzynie Europy zamknęły Polkom drogę do walki o medale.
Tegoroczny turniej będzie więc dla reprezentacji Polski doskonałą okazją do poprawienia wyniku sprzed trzech lat. Co więcej, Biało-Czerwone mają bogatą historię występów w mistrzostwach Europy. Polki dwukrotnie zdobywały złote medale, a łącznie wywalczyły w tych rozgrywkach jedenaście krążków. Dlatego także podczas EuroVolley 2026 reprezentacja Polski będzie chciała włączyć się do walki o najwyższe miejsca.
Stefano Lavarini wybrał skład na mistrzostwa Europy
Selekcjoner reprezentacji Polski Stefano Lavarini zdecydował już, które zawodniczki będą walczyć o sukces podczas EuroVolley 2026.
Rozgrywające:
Alicja Grabka.
Katarzyna Wenerska.
Przyjmujące:
Martyna Czyrniańska.
Paulina Damaske.
Monika Lampkowska.
Julita Piasecka.
Atakujące:
Magdalena Stysiak.
Julia Szczurowska.
Środkowe:
Magdalena Jurczyk.
Maja Koput.
Anna Obiała.
Sonia Stefanik.
Libero:
Justyna Łysiak.
Aleksandra Szczygłowska.
W składzie znalazły się więc zawodniczki, które w sezonie reprezentacyjnym 2026 miały już okazję rywalizować na najwyższym poziomie. Wcześniej Polski występowały między innymi w Lidze Narodów. PZPS w szerokiej kadrze na sezon 2026 umieścił wszystkie zawodniczki, które później walczyły o miejsce w składzie na najważniejsze imprezy.
Gdzie oglądać mecze reprezentacji Polski?
Kibice będą mogli oglądać spotkania Biało-Czerwonych w telewizji oraz online. Transmisje meczów Polek zaplanowano na antenach Polsatu oraz w serwisie Polsat Box Go.
Plan transmisji fazy grupowej przedstawia się następująco:
Węgry – Polska, 22 sierpnia, godz. 18:00.
Transmisja od 17:45.
Polska – Łotwa, 24 sierpnia, godz. 15:00.
Transmisja od 14:45.
Polska – Słowenia, 25 sierpnia, godz. 18:00.
Transmisja od 17:45.
Polska – Niemcy, 27 sierpnia, godz. 15:00.
Transmisja od 14:45.
Turcja – Polska, 28 sierpnia, godz. 18:00.
Transmisja od 17:45.
Spotkania mają być dostępne na kanałach Polsat, Polsat Sport 1 i Polsat Sport Extra 2, a także w Polsat Box Go.
Kiedy faza pucharowa EuroVolley 2026?
Jeżeli Polki zajmą jedno z czterech pierwszych miejsc w grupie A, awansują do 1/8 finału. Ta część turnieju rozpocznie się 30 sierpnia.
1/8 finału: 30 sierpnia – 1 września.
ćwierćfinały: 2–3 września.
półfinały: 5 września.
mecz o brązowy medal: 6 września.
finał: 6 września.
1/8 finału i ćwierćfinały odbędą się w Stambule oraz Brnie. Półfinały i mecze o medale zostaną rozegrane w Stambule.
EuroVolley 2026. Polki chcą powalczyć o medal
Reprezentację Polski czeka wymagająca faza grupowa. Z jednej strony Biało-Czerwone zmierzą się z niżej notowanymi rywalkami, z drugiej na zakończenie czeka je starcie z aktualnymi mistrzyniami Europy.
Kluczowe będzie więc dobre rozpoczęcie turnieju. Zwycięstwa z Węgrami, Łotwą czy Słowenią mogą znacznie przybliżyć Polki do awansu do fazy pucharowej. Prawdziwy sprawdzian przyjdzie jednak 28 sierpnia, gdy Biało-Czerwone zmierzą się z Turcją.
Cel reprezentacji Polski jest jasny – awansować jak najdalej i włączyć się do walki o medale. Odpowiedź na pytanie, czy podopieczne Stefano Lavariniego stać na podium, poznamy już na początku września.

Dziękujemy że przeczytałeś ten artykuł, jest on przygotowany przez naszą redakcję składającą się z osób z niepełnosprawnościami. A jeżeli zainteresował cię nasz materiał? Przeczytaj także: Iga Świątek w ćwierćfinale Cincinnati






















































