
Niebezpieczna szarża 14-latków na motocyklach crossowych w Kostkowie. W czwartek 15 października około godziny 18-tej policjanci jarosławskiej drogówki zauważyli dwóch młodych motocyklistów. Nastolatkowie jechali obok siebie pojazdami typu cross bez świateł oraz bez tablic rejestracyjnych. Chłopcy stwarzali bezpośrednie zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Radiowóz ruszył w ich stronę w celu przeprowadzenia kontroli.

Ucieczka przed kontrolą drogową i jazda na jednym kole
Policjanci podjęli natychmiastową próbę zatrzymania obu kierujących. Użyli w tym celu wyraźnych sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Młodzi motocykliści zignorowali jednak wydawane polecenia. Zamiast się zatrzymać, gwałtownie przyspieszyli i jechali przez chwilę na jednym kole. Po chwili uciekający chłopcy rozdzielili się na skrzyżowaniu. Jeden ruszył w stronę Pełkiń, a drugi skierował się do Jarosławia.
Niebezpieczna szarża 14-latków na motocyklach crossowych w Kostkowie – Brawurowy pościg ulicami w stronę Jarosławia
Funkcjonariusze rozpoczęli pościg za motocyklem marki Kayo jadącym w stronę miasta. Młody kierowca wielokrotnie przejeżdżał przez linię ciągłą. Chłopiec zmuszał innych kierowców do gwałtownego hamowania oraz zmiany kierunku jazdy. W pewnym momencie nastolatek wjechał na błotnistą polną drogę. Policjanci stracili uciekiniera z pola widzenia na trudnym terenie.
Policjanci szybko ustalili tożsamość obu nastolatków
Dzięki szybkim czynnościom operacyjnym policjanci dokładnie ustalili personalia uciekającego kierowcy. Okazał się nim 14-letni mieszkaniec gminy Jarosław. Funkcjonariusze zastali go w miejscu zamieszkania. Młody chłopiec od razu przyznał się do prowadzenia jednośladu. Mundurowi ustalili także drugiego uczestnika zdarzenia. W garażu drugiego czternastolatka odnaleźli oba użytkowane motocykle.
Niebezpieczna szarża 14-latków na motocyklach crossowych w Kostkowie – Sprawa trafi do sądu
Sprawa obydwu nieletnich znajdzie swój finał przed organami wymiaru sprawiedliwości. Policjanci zebrali pełny materiał dowodowy w tej sprawie. Dokumenty trafią niebawem do Sądu Rodzinnego i Nieletnich. Sędzia dokładnie oceni skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie obu nastolatków. Instytucja ta podejmie również decyzję o odpowiednich środkach wychowawczych dla chłopców.
Foto: Wikimedia commons
Zainteresował cię nasz artykuł? Przeczytaj także o szoku po werdykcie w Tańcu z gwiazdami




















































