Peter Magyar – broni własnych rolników zakaz importu z Ukrainy

Podczas gdy Budapeszt bezkompromisowo blokuje import artykułów rolnych z Ukrainy, by ratować własnych rolników przed bankructwem, w Polsce trwa festiwal bezradności. Do naszego kraju wciąż wjeżdżają produkty, które nie spełniają żadnych wyśrubowanych norm UE

208

Radio Bezpieczna Podróż online!

Słuchaj muzyki, rozmów oraz najnowszych serwisów informacyjnych. Możesz słuchać nas na wszystkich urządzeniach.

Peter Magyar - broni własnych rolników zakaz importu z Ukrainy
Peter Magyar - broni własnych rolników zakaz importu z Ukrainy

Podczas gdy polscy rolnicy muszą co chwilę wychodzić na ulice i blokować drogi, by walczyć o swoje przetrwanie, Budapeszt bez zbędnych sentymentów pokazuje, jak powinno wyglądać suwerenne państwo. Węgrzy postawili sprawę jasno i wprowadzili bezwzględny zakaz importu większości artykułów rolnych z Ukrainy. Cel jest prosty i jasny: niedopuszczenie do zubożenia własnych producentów żywności i dumpingowej destrukcji rodzimego rynku. Tam nikt nie ogląda się na poprawność polityczną ani na połajanki z Brukseli, kiedy w grę wchodzi bezpieczeństwo ekonomiczne własnych obywateli. Peter Magyar – broni własnych rolników zakaz importu z Ukrainy bo rodzimy rolnik jest najważniejszy, uczmy się.

Czy będą nowe podatki od aut spalinowych?
Przeczytaj także
Czy będą nowe podatki od aut spalinowych?
Zobacz →

Polska miękka gra kosztem rodzimego rynku

Na tym tle postawa polskiego rządu wygląda – mówiąc najdelikatniej – dramatycznie słabo. Mimo szumnych zapowiedzi i oficjalnych deklaracji, do Polski wciąż szerokim strumieniem płyną produkty, które ze standardami jakościowymi Unii Europejskiej mają wspólnego tyle, co nic. Ponieważ wschodnich agro-potentatów nie obowiązują drakońskie unijne zakazy dotyczące pestycydów czy nawozów, ich towar jest rażąco tani. Pozwalanie na to, by ten niespełniający norm chłam konkurował z polską, zdrową żywnością, to nie jest wolny rynek – to ciche przyzwalanie na ekonomiczną egzekucję polskiej wsi.

Absurd podwójnych standardów na naszych talerzach

Mamy do czynienia z gigantyczną hipokryzją, która woła o pomstę do nieba. Polscy i europejscy gospodarze są duszeni kolejnymi restrykcjami Zielonego Ładu, ograniczeniami emisji i nakazami, które drastycznie podnoszą koszty produkcji. W tym samym czasie rynki zalewa żywność produkowana całkowicie poza jakąkolwiek kontrolą sanitarną i ekologiczną. To uderzenie nie tylko w portfele rolników, ale w zdrowie każdego z nas. Kupujemy produkty gorszej jakości tylko dlatego, że władza w Warszawie boi się uderzyć pięścią w stół i wzorem Węgier zamknąć granicę przed nieuczciwą konkurencją.

Czas na męskie decyzje i ochronę suwerenności

Ten kryzys jasno pokazuje, że czas na półśrodki i udawane kontrole dawno się skończył. Bezpieczeństwo żywnościowe to absolutny fundament niepodległości każdego kraju. Jeżeli polski rząd natychmiast nie pójdzie drogą twardej, narodowej ochrony rynku, skutki będą nieodwracalne – upadną tysiące rodzinnych gospodarstw, a my staniemy się całkowicie zależni od zewnętrznych dostawców. Przykład Węgier udowadnia, że można i da się postawić tamę tej patologii. Potrzeba tylko jednego: odwagi do obrony własnych ludzi, a nie interesów zagranicznych holdingów.

Peter Magyar – broni własnych rolników zakaz importu z Ukrainy

Węgrzy potrafią bronić swoich, a Polska? Zalewa nas tani towar bez unijnych norm! 🌾🛑

Podczas gdy Budapeszt bezkompromisowo blokuje import artykułów rolnych z Ukrainy, by ratować własnych rolników przed bankructwem, w Polsce trwa festiwal bezradności. Do naszego kraju wciąż wjeżdżają produkty, które nie spełniają żadnych wyśrubowanych norm UE – są tańsze, bo produkowane bez drakońskich obostrzeń, którymi Bruksela dusi naszych gospodarzy! Czy to celowe wykańczanie polskiego rolnictwa? Dlaczego Warszawa boi się podjąć suwerenną decyzję i postawić twarde „stop” nieuczciwej konkurencji? Bez owijania w bawełnę punktujemy układy niszczące nasze bezpieczeństwo żywnościowe. Wpadaj na bezpiecznapodroz.org i czytaj nasz najnowszy, ostry artykuł! Link w pierwszym komentarzu! 👇

#Rolnictwo #ProtestRolników #Węgry #ImportUkraina #Bezkompromisowo #BezpiecznaPodróż #ZielonyŁad #SuwerennośćŻywnościowa #PolskiRolnik #StopDumpingowi

Wspomoż fundację - Przekaż 1.5% podatku

Jesteśmy medium składającym się z osób z niepełnosprawnościami. Jeśli czytasz nasze wiadomości i podoba Ci się nasza praca to zostań naszym czytelnikiem.

Jak widzisz na naszym portalu nie ma żadnych reklam. Jest to możliwe dzięki takim jak TY.

  • Nr. rach. bankowego: 02 1750 0012 0000 0000 3991 4597
  • KRS: 0000406931
  • NIP: 5361910140

Przekaż nam swoje 1,5% a dzięki temu nadal nie będziemy zamieszczać reklam a TY będziesz czytał czysty tekst mając świadomość że przyczyniłeś się do jego napisania.

Brak postów do wyświetlenia