
Mimo hucznych zapowiedzi polityków o walce z drożyzną, ceny paliw na polskich stacjach w 2026 roku znowu szybują w kosmos, dobijając do absurdalnych poziomów. Ponad połowa kwoty, którą zostawiamy przy dystrybutorze, to ordynarne podatki, marże państwowych monopoli, opłata paliwowa oraz unijne daniny klimatyczne. Rząd bezczelnie tuczy budżet kosztem mobilności Polaków, doskonale wiedząc, że bez samochodu większość z nas nie jest w stanie funkcjonować, dojechać do pracy czy prowadzić biznesu. To systemowe łupienie narodu, który i tak ledwo wiąże koniec z końcem przez drożyznę.
MARŻE ORLENU I MILCZENIE WŁADZY – JAK PAŃSTWOWY GIGANT WYPIJA KREW Z POLSKIEJ GOSPODARKI
Podczas gdy ceny ropy na światowych rynkach potrafią spadać, na polskich stacjach paliwowych cudów nie widać – ceny albo stoją w miejscu, albo pełzną w górę. Państwowy monopolista paliwowy realizuje gigantyczne zyski, zasłaniając się rzekomymi kosztami transformacji energetycznej i modernizacji rafinerii, co jest zwykłą ściemą dla maluczkich. Te pieniądze idą prosto na utrzymanie bizantyjskiego aparatu urzędniczego i realizację politycznych kaprysów, podczas gdy polskie rodziny i firmy transportowe stoją na skraju bankructwa przez horrendalne koszty logistyczne.
PODATKOWA PĘTLA NA STACJACH BENZYNOWYCH – DLACZEGO POLACY PŁACĄ ZA PALIWO NAJDROŻEJ W HISTORII?
💸 SKOK NA KASĘ PRZY DYSTRYBUTORACH! Ceny paliw w 2026 roku znowu nas wykończą! Ponad połowa ceny litra benzyny to podatki i gigantyczne marże państwowych gigantów! Rząd łupi kierowców, bo wie, że i tak musimy tankować! Jak długo jeszcze damy się tak bezkarnie okradać?! 🤬⛽ #CenyPaliw #Orlen #Podatki #Drożyzna #BezpiecznaPodróż
poznaj codzienny przegląd patologii























































